Władza w KO do wzięcia. Borys i Kropiwnicki sami na placu boju

pulslegnicy.pl 17 godzin temu

Trwają wewnętrzne wybory w Koalicji Obywatelskiej. Ostatecznie rozstrzygną się 8 marca, ale szefów niektórych lokalnych struktur poznamy wcześniej. Tak będzie w przypadku Lubina. Dziś, 18 lutego, wybrany zostanie szef powiatowych struktur w tym mieście. Do walki o szefostwo w dolnośląskiej KO stanęła wczoraj wicemarszałkini Sejmu Monika Wielichowska, która zmierzy się dotychczasowym przewodniczącym Michałem Jarosem.

8 marca, obok wyboru lidera Koalicji Obywatelskiej (kandydat jest jeden: Donald Tusk), odbędą się również głosowania na szefów regionów i powiatów, członków rad powiatów oraz delegatów powiatów. Kandydaci na te stanowiska mogą zgłaszać się do 20 lutego, a w przypadku potrzeby druga tura będzie miała miejsce dwa tygodnie później.

Również do 20 lutego wyłonieni mają zostać przewodniczący kół czyli najniższego szczebla partyjnych struktur KO. W Legnicy funkcjonują cztery koła, ale próżno szukać informacji zarówno o aktualnych szefach, jak i kandydatach na to na stanowisko. Nieoficjalnie wiadomo, iż o przewodniczenie powiatowym, legnickim strukturom KO będzie się ubiegał obecny ich szef – poseł Robert Kropiwnicki, były wiceminister aktywów państwowych. Wiele wskazuje na to, iż nie będzie miał konkurencji.

Podobnie jest w Lubinie. Tu także pojawił się tylko jeden kandydat na szefa powiatowej KO.

– Mamy dwóch kandydatów. To Piotr Borys i… Piotr Borys – żartuje jeden z członków lubińskiej Koalicji Obywatelskiej, zapytany o ilość osób startujących w tych wewnętrznych wyborach.

W Lubinie wszystko rozstrzygnie się już dziś o godz. 18.00, ponieważ działa tu tylko jedno koło, co oznacza, iż jego przewodniczący staje się automatycznie szefem szczebla powiatowego.

Na ostatniej prostej walki o przywództwo w dolnośląskiej KO do gry dołączyła wicemarszałek Monika Wielichowska, która zmierzy się z walczącym o reelekcję Michałem Jarosem. Zgodnie z wcześniejszą deklaracja z kandydowania zrezygnował przewodniczący Sejmiku Dolnośląskiego Jerzy Pokój, który zapowiedział, iż wystartuje w dolnośląskich wyborach, jeżeli nie weźmie w nich udziału Monika Wielichowska. Po ogłoszeniu startu wicemarszałkini – ustąpił jej pola.

– Wspólnota to nie hasło. To ludzie. Energia. To odpowiedzialność. Dlatego kandyduję na przewodniczącą Regionu Dolnośląskiego Koalicji Obywatelskiej. Jestem stąd – napisała na FB Monika Wielichowska, ogłaszając swój start w wyborach, dodając, iż chce postawić na dialog zamiast podziałów i solidarność zamiast rywalizacji, co z pewnością było nawiązaniem do targanej wewnętrznymi konfliktami, oskarżeniami i awanturami sytuacji w dolnośląskiej KO.

Idź do oryginalnego materiału