Pocięte banery, z których zostają strzępy, hejt w internecie i polityczna strategia "ciszy". Kraków szykuje się do niedzielnego referendum w sprawie odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego (KO). Sam włodarz miasta unika komentowania sprawy, licząc, iż polityczna burza przejdzie bokiem. Tymczasem według analiz sondażowych referendum może zakończyć się jego odwołaniem.