Burmistrz Paweł Kulesza już niedługo sfinalizować ma z PKP sprawę planowanej inwestycji z drezynami rowerowymi, które mają kursować po torach kolejki wąskotorowej. Ma to być prawdziwy hit nie tylko dla turystów, ale i mieszkańców, którzy kibicują temu przedsięwzięciu.
Miasto zamierza w ramach tej inwestycji zmodernizować też zdewastowane tory przebiegające przez ul. Kaliską. Oczywiście największe emocje towarzyszą planom związanym z drezynami i ścieżką dla rowerzystów. Szkoda jedynie, iż – jak do tej pory – właściciel dworca kolejki wąskotorowej zapomniał o potrzebie remontu tej nieruchomości. Budynek straszy od dawna swoim wyglądem.
Co do tej pory udało się urzędowi zdziałać ws. drezynowej inwestycji? Kiedy ruszą konkretne prace? Skontaktowaliśmy się z magistratem.
„Trwają procedury związane z zawarciem aktu notarialnego. niedługo zostanie przygotowany projekt dokumentu, który zostanie przekazany spółce PKP, a następnie trafi do ministra adekwatnego ds. transportu do zaopiniowania. Żadne prace w zakresie zagospodarowania terenu nie mogą być podjęte do czasu podpisania aktu notarialnego” – informuje urząd miasta w Łęczycy.
Przypomnijmy, iż plany są takie, aby po przejęciu nieczynnych torów kolejki wąskotorowej utworzyć trasę łączącą Łęczycę z Ozorkowem. W tej sprawie jest zgoda 3 samorządów: miasta i gminy Ozorków oraz gminy Łęczyca.
fot. facebook/bieszczadzkiedrezynyrowerowe












