Wiemy, jaka jest pensja minimalna od 2027 roku. Tyle zarobisz miesięcznie i na godzinę

58 minut temu

Od 1 stycznia 2027 roku zmieniają się dwie ważne kwoty dla pracowników i osób wykonujących zlecenia. Minimalne wynagrodzenie za pracę wzrośnie do 4950 zł brutto miesięcznie, natomiast minimalna stawka godzinowa dla objętych przepisami umów cywilnoprawnych wyniesie 32,30 zł brutto. Państwowa Inspekcja Pracy właśnie przypomniała o nowych stawkach i jednocześnie ostrzegła pracodawców, iż wypłacanie wynagrodzenia poniżej ustawowego minimum może skończyć się wysoką grzywną.

Pieniądze w nieładzie. | Fot. Warszawa w Pigułce.

Kwoty są już przesądzone. Rada Ministrów przyjęła rozporządzenie 14 września 2026 roku, a dzień później zostało ono ogłoszone w Dzienniku Ustaw pod pozycją 1213. Nowe stawki zaczną obowiązywać dokładnie 1 stycznia 2027 roku. Wcześniej te same kwoty były przedstawiane jako rządowa propozycja i trafiły do Rady Dialogu Społecznego, ale po braku porozumienia zostały ostatecznie ustalone w rozporządzeniu.

Płaca minimalna wzrośnie o 144 zł. Od stycznia będzie to 4950 zł brutto

Obecnie minimalne wynagrodzenie pracownika zatrudnionego na pełnym etacie wynosi 4806 zł brutto. Od początku przyszłego roku będzie to 4950 zł, czyli o 144 zł więcej miesięcznie. Wzrost wyniesie dokładnie 3 proc. W skali 12 miesięcy pracownik otrzymujący przez cały rok wyłącznie wynagrodzenie minimalne będzie miał więc podstawę brutto wyższą łącznie o 1728 zł niż przy obecnej stawce.

Państwowa Inspekcja Pracy w komunikacie opublikowanym 18 września wyraźnie zaznacza, iż 4950 zł to minimalne wynagrodzenie należne pracownikowi zatrudnionemu na etacie w pełnym wymiarze czasu pracy. Przy zatrudnieniu na część etatu minimalna kwota jest ustalana proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy. Sama wysokość pensji minimalnej jest jednak taka sama w całej Polsce – miejsce zatrudnienia, województwo czy wielkość miasta nie zmieniają ustawowego minimum.

Minimalna stawka godzinowa wzrośnie do 32,30 zł brutto

Druga zmiana dotyczy minimalnej stawki godzinowej stosowanej przy określonych umowach cywilnoprawnych. W 2026 roku wynosi ona 31,40 zł brutto, natomiast od 1 stycznia 2027 roku wzrośnie do 32,30 zł brutto. Różnica wyniesie 90 gr za każdą godzinę wykonywania zlecenia lub świadczenia usług. PIP przypomina, iż jest to najniższa kwota, jaka może przypadać na godzinę pracy w przypadku umów objętych ustawą o minimalnym wynagrodzeniu za pracę.

Nie należy jednak mylić tej kwoty ze stawką godzinową pracownika zatrudnionego na umowie o pracę. 32,30 zł brutto dotyczy przede wszystkim określonych umów zlecenia i umów o świadczenie usług, do których zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Przy umowie o pracę podstawowym punktem odniesienia pozostaje miesięczne minimalne wynagrodzenie, czyli od stycznia 4950 zł brutto dla pełnego etatu.

Rząd szacował, iż podwyżka obejmie około 1,58 mln pracowników

Skala zmiany jest duża. Gdy w czerwcu Rada Ministrów przedstawiała propozycję stawek na 2027 rok, szacowała, iż podwyżką minimalnego wynagrodzenia zostanie objętych około 1,58 mln osób. Ostatecznie przyjęte we wrześniu kwoty są dokładnie takie same jak przedstawione wówczas Radzie Dialogu Społecznego – 4950 zł miesięcznie i 32,30 zł za godzinę.

Nowa płaca minimalna będzie więc miała znaczenie nie tylko dla osób, które już w tej chwili zarabiają dokładnie ustawowe minimum. Pracodawcy muszą przed początkiem roku sprawdzić również umowy, w których zapisano wynagrodzenie wyższe od dotychczasowej płacy minimalnej, ale niższe niż 4950 zł brutto. Od stycznia taka kwota przy pełnym etacie przestanie spełniać ustawowe wymagania i będzie musiała zostać podniesiona.

4950 zł to kwota brutto. Na konto pracownika trafi mniej

Kwota podawana w rozporządzeniu jest wynagrodzeniem brutto. Nie oznacza więc, iż pracownik zarabiający płacę minimalną zobaczy 4950 zł przelewu na swoim rachunku. Od wynagrodzenia potrącane są składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne oraz, zależnie od sytuacji pracownika, zaliczka na podatek dochodowy. Wpływ na końcową kwotę mogą mieć także między innymi uczestnictwo w PPK, złożenie PIT-2, ulgi podatkowe czy wiek pracownika.

Dlatego nie istnieje jedna kwota netto, którą bez dodatkowych założeń można przypisać każdemu pracownikowi zarabiającemu 4950 zł brutto. Dwie osoby mające identyczną pensję brutto mogą otrzymać różne przelewy. Pewna jest natomiast ustawowa kwota brutto – przy pełnym etacie wynagrodzenie nie będzie mogło być niższe niż 4950 zł miesięcznie.

PIP sprawdza wynagrodzenia. W 2025 roku wykryto ponad 8,4 mln zł niedopłat

Państwowa Inspekcja Pracy wykorzystała przypomnienie o nowych stawkach również do pokazania wyników swoich kontroli. W 2025 roku nieprawidłowości dotyczące minimalnej stawki godzinowej stwierdzono podczas ponad 3,2 tys. kontroli. Łączna wartość wykrytych niedopłat przekroczyła 8,4 mln zł, a pieniądze należały się prawie 4 tys. osób. Problem nie ogranicza się więc do pojedynczych przypadków czy pomyłek w niewielkich firmach.

Według PIP do nieprawidłowości dochodzi między innymi z powodu problemów ekonomicznych przedsiębiorców, nieznajomości przepisów, błędnego ich interpretowania oraz niewłaściwego naliczania wynagrodzeń. Inspektorzy spotykają się również z przypadkami, w których zaniżanie wypłat jest celowe. Jednym ze sposobów może być niewykazywanie rzeczywistej liczby godzin wykonywania zlecenia, przez co wynagrodzenie po przeliczeniu na faktyczny czas pracy spada poniżej ustawowego minimum.

Za zaniżanie wynagrodzenia pracownika grozi choćby 60 tys. zł grzywny

PIP przypomina również o sankcjach. Podmiot, który narusza obowiązek wypłacenia pracownikowi należnego wynagrodzenia, może odpowiadać za wykroczenie określone w art. 282 § 1 pkt 1 Kodeksu pracy. Zgodnie z obecnymi przepisami grozi za to grzywna od 2000 do choćby 60 000 zł. W przypadku zleceniobiorców zastosowanie ma ustawa o minimalnym wynagrodzeniu za pracę. Zaniżenie należnej minimalnej stawki godzinowej może skutkować grzywną od 1000 do 30 000 zł.

Szczególnie istotne jest prawidłowe ustalenie liczby godzin wykonywania zlecenia. Sama miesięczna kwota wpisana do umowy nie wystarczy, jeżeli po podzieleniu jej przez faktycznie przepracowany czas okaże się, iż wynagrodzenie za godzinę spadło poniżej 32,30 zł brutto. Przepisy dotyczące minimalnej stawki godzinowej zostały stworzone właśnie po to, aby nie można było obejść ustawowego minimum przez wpisanie jednej kwoty za wykonanie dużej liczby godzin pracy.

W Warszawie również będzie obowiązywać 4950 zł. Stolica nie ma własnej płacy minimalnej

Od 1 stycznia 2027 roku nowe kwoty będą obowiązywały również wszystkich pracodawców i zleceniodawców w Warszawie, których obejmują odpowiednie przepisy. Stolica nie ma osobnej, wyższej płacy minimalnej mimo wyższych przeciętnych zarobków i kosztów życia niż w wielu innych częściach kraju. Pracownik zatrudniony na pełnym etacie w Warszawie ma więc dokładnie takie samo ustawowe minimum jak osoba wykonująca tę samą pracę w mniejszej miejscowości.

Ma to szczególne znaczenie w branżach, w których częściej występują wynagrodzenia zbliżone do ustawowego minimum albo zatrudnienie na podstawie umów cywilnoprawnych. Od stycznia każda umowa o pracę na pełny etat przewidująca wynagrodzenie poniżej 4950 zł brutto będzie wymagała dostosowania do nowej wysokości minimum. Przy objętych ustawą zleceniach trzeba będzie natomiast pilnować, aby wynagrodzenie po przeliczeniu na każdą godzinę nie spadło poniżej 32,30 zł brutto.

Nie będzie drugiej podwyżki w połowie roku. Rozporządzenie wskazuje jedną stawkę na 2027 rok

W ostatnich latach zdarzało się, iż płaca minimalna zmieniała się dwukrotnie w ciągu jednego roku, dlatego część pracowników może spodziewać się kolejnej podwyżki od lipca. W rozporządzeniu dotyczącym 2027 roku wskazano jednak jedną wysokość minimalnego wynagrodzenia i jedną minimalną stawkę godzinową obowiązujące od 1 stycznia. Dokument nie przewiduje drugiego wzrostu w połowie roku.

Oznacza to, iż na podstawie w tej chwili obowiązującego rozporządzenia przez 2027 rok punktem odniesienia będzie 4950 zł brutto miesięcznie oraz 32,30 zł brutto za godzinę przy umowach objętych stawką godzinową. Zmiana tych kwot wymagałaby nowej podstawy prawnej, a na dziś obowiązują wartości opublikowane już w Dzienniku Ustaw.

Przed styczniem warto sprawdzić umowę i wysokość wynagrodzenia

Pracownik otrzymujący w tej chwili wynagrodzenie niższe niż 4950 zł brutto przy pełnym etacie powinien przed pierwszą wypłatą za 2027 rok sprawdzić, czy jego pensja została dostosowana do nowych przepisów. Nie ma przy tym znaczenia, iż w podpisanej wcześniej umowie widnieje niższa kwota. Pracodawca nie może na podstawie takiego zapisu wypłacać od stycznia wynagrodzenia poniżej ustawowego minimum. W przypadku pracy na część etatu kwota będzie odpowiednio proporcjonalna do wymiaru zatrudnienia.

Osoby pracujące na podstawie umów zlecenia powinny natomiast zwrócić uwagę nie tylko na łączną wypłatę, ale również na rzeczywistą liczbę przepracowanych godzin. Od stycznia 2027 roku przy umowach objętych ustawą każda z nich musi zostać rozliczona z uwzględnieniem minimum wynoszącego 32,30 zł brutto. o ile wynagrodzenie jest zaniżane, pracownik lub zleceniobiorca może zgłosić sprawę Państwowej Inspekcji Pracy. PIP zapowiada, iż kontrole schematy wypłat pozostają jednym z podstawowych zadań inspekcji.

Idź do oryginalnego materiału