Polski rząd zawiesił prawo do ochrony międzynarodowej na kolejne 60 dni. Mimo iż ustawa „zawieszeniowa” stoi w sprzeczności zarówno z Konstytucją RP, jak i Konwencją genewską – co zostało już kilkukrotnie potwierdzone przez polskie sądy – te niezgodne z prawem przepisy są niezmiennie przedłużane od marca 2025.
W komunikacie opublikowanym przez MSWiA czytamy: „W ciągu ostatniego roku liczba prób nielegalnego przejścia przez granicę z Białorusią spadła 65-krotnie, a liczba udanych przejść w pierwszej połowie tego roku wyniosła zero. Naszym celem jest wygaszenie tego sztucznie stworzonego szlaku migracyjnego…”.
Problem w tym, iż to manipulacja. Zdjęcie wykorzystane w grafice posta zostało zrobione podczas interwencji humanitarnej, która odbyła się w tym miesiącu. Informacje o tym, iż WSZYSTKIE próby przekroczenia granicy są udaremnione, są nieprawdziwe – ludzie przechodzą przez granicę i są brutalnie pushbackowani, zmieniła się natomiast skala – przejść jest bez porównania mniej niż w poprzednich latach.
W komunikatach prasowych dotyczących przedłużenia Polska Agencja Prasowa cytuje wyłącznie stronę rządową – za pewnik przyjmuje ich relacje z terenów przygranicznych, do których nie ma dostępu. MSWiA i służby twierdzą, iż od początku roku na polsko-białoruskim odcinku granicy odnotowali jedynie 472 próby przedostania się do Polski. Nie wspomina przy tym jednak ani słowem o tym, iż z tej samej Białorusi ludzie próbują wydostać się również przez Litwę do Polski – i tak 1 lipca SG informowała o 860 osobach, które w tym roku zostały przekazane stronie litewskiej po przekroczeniu granicy z Polską w sposób nieuregulowany. Chyba zatem ktoś tu zapomniał dodać 472 do 860 .
Przypomnijmy, iż zawieszenie prawa do ochrony, przed wprowadzeniem do ustawy, zostało zrównane z ziemią przez środowiska prawne i naukowe. Ustawę krytykowały Naczelna Rada Adwokacka, Krajowa Izba Radców Prawnych, Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzeczniczka Praw Dziecka, UNHCR i wiele innych podmiotów. Jedyną organizacją społeczną popierającą zawieszenie prawa do azylu podczas wysłuchania publicznego było Ordo Iuris.
***
Post sfinansowano ze środków Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach programu #NoweFIO @Społeczeństwo Obywatelskie KPRM.
Żródło materiału: Stowarzyszenie EGALA










