Wielkie centrum danych powstanie w Piasecznie. Mieszkańcy się martwią, burmistrz uspokaja

1 godzina temu

Mieszkańcy Piaseczna martwią się o wodę

Nowoczesne centrum danych powstaje przy ulicy Energetycznej, na granicy Piaseczna i Józefosławia. Inwestycja zakłada budowę kompleksu czterech budynków o powierzchni około 4,5 tys. mkw. każdy. Na terenie przedsięwzięcia pojawił się już ciężki sprzęt.

Wraz z rozpoczęciem prac okoliczni mieszkańcy zaczęli pytać o wpływ dużej inwestycji na lokalną infrastrukturę, w szczególności na dostęp do wody. Ich obawy dotyczą przede wszystkim spadków ciśnienia, które już teraz – zwłaszcza w okresie letnim – pojawiają się w części okolicznych miejscowości i osiedli. Jak dowiedziała się reporterka Polskiego Radia RDC Ewa Karpińska, mieszkańcy wskazują, iż problemy z ciśnieniem są odczuwalne szczególnie podczas upałów, gdy jednocześnie wiele osób podlewa ogrody czy napełnia baseny.

Burmistrz Piaseczna Daniel Putkiewicz przyznaje, iż w godzinach największego poboru przedsiębiorstwo wodociągowe ma czasem problem z utrzymaniem odpowiedniego ciśnienia. Jego zdaniem nie oznacza to jednak, iż budowa serwerowni pogłębi ten problem.

Przedsiębiorstwo wodno-kanalizacyjne zapewnia, iż nie musi, wskazując także na cyfry. Mamy sesję rady miejskiej, na której będzie się wypowiadał prezes Przedsiębiorstwa Wodno-Kanalizacyjnego, który tę wiedzę, którą mi przekazał, przekaże również radnym, w takim zakresie, w jakim to możliwe, oczywiście. Natomiast będę prosił pana prezesa, aby odpowiedział także na pytania radnych. Oczywiście, jeżeli chodzi o wodę, będziemy starali się robić wszystko, żeby zapewnić stałe ciśnienie i odpowiednią liczbę metrów sześciennych. Do otwartości na te problemy i do rozmowy z mieszkańcami. W przypadku tej inwestycji prezes zapewnia, że nie są to liczby metrów sześciennych, które zagrażałyby dostawie wody dla naszych mieszkańców – zapewnia burmistrz.

Będzie limit poboru

Za dostawy wody odpowiada Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Piasecznie. To właśnie ono określiło warunki, na jakich inwestycja może zostać podłączona do sieci, w tym maksymalną ilość pobieranej wody. Centrum danych ma zostać dopasowane do możliwości lokalnego systemu wodociągowego. Jak tłumaczy burmistrz Putkiewicz, zapewnienie ciśnienia w szczytach poboru przez mieszkańców jest najważniejsze.

Centrum danych będzie chłodzone wodą?

Jednym z powodów niepokoju mieszkańców były informacje dotyczące wykorzystania wody do chłodzenia serwerowni. Zarówno władze Piaseczna, jak i wykonawca prac, firma Budimex dementują, iż centrum danych będzie wykorzystywało wodę w taki sposób, który mógłby znacząco obciążyć lokalną sieć. Rzecznik Budimeksu Marcin Graczyk przekazał Polskiemu Radiu RDC, iż woda będzie wykorzystywana przede wszystkim do celów sanitarnych i socjalno-bytowych, a także do celów porządkowych i nawilżania powietrza w okresie zimowym. Według przedstawiciela wykonawcy maksymalne zapotrzebowanie na wodę, o którym pojawiało się w medialnych dyskusjach, wynika przede wszystkim z konieczności jednorazowego napełnienia zbiorników przeciwpożarowych. Ma to nastąpić dopiero po zakończeniu budowy, najwcześniej za około trzy lata. Na co dzień zapotrzebowanie ma być znacznie mniejsze. Budimex wskazuje, iż w centrum danych będzie pracować maksymalnie kilkadziesiąt osób, a zużycie wody z tego tytułu można porównać do zapotrzebowania kilku gospodarstw domowych.

Teren przy ulicy Energetycznej od lat jest przeznaczony do celów przemysłowych. Kwestia przyszłego zagospodarowania tego obszaru może jednak wrócić przy pracach nad planem ogólnym gminy.

Idź do oryginalnego materiału