Wielki, zagadkowy smród w Zgierzu. Mieszkańcy mają dość, władze reagują

4 godzin temu

Mieszkańcy Zgierza od kilku dni zmagają się z problemem uciążliwego, nieprzyjemnego zapachu, który czuć we wszystkich częściach miasta. Lokalne władze wydały oświadczenie, w którym czytamy, iż "sprawa ta jest traktowana z najwyższą powagą", ale służby nie wykryły dotąd źródła fetoru. Pierwsze tropy okazały się fałszywe.

Od kilku dni mieszkańcy Zgierza (woj. łódzkie) skarżą się na brzydki zapach, który utrudnia im codzienne funkcjonowanie. Do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska wpłynęły setki zawiadomień w związku z sytuacją w 60-tysięcznym mieście. Do tej pory nie wiadomo, co jest źródłem smrodu.

ZOBACZ: "Żrący zapach" w Szczecinie. Na chodnikach rozsypano niebezpieczną substancję

Na początku podejrzewano, iż może stać za nim firma zajmująca się oczyszczaniem ścieków lub właściciel jednej z prywatnych posesji. Okazało się jednak, iż to fałszywe tropy. Sprawa stała się na tyle poważna, iż głos zabrały władze Zgierza. W komunikacie przyznały, iż sygnały od mieszkańców o nieprzyjemnym zapachu są coraz częstsze.

Smród w Zgierzu. Władze szukają źródła. "Przeprowadzono kontrole"

Zgierski magistrat zapewnił też, iż "sprawa jest traktowana z najwyższą powagą". - W mieście realizowane są kontrole ze strony WIOŚ oraz służb miejskich. Przeprowadzono już kilka kontroli i dokonano prób pobraniowych materiałów do badań. Czekamy na ich wyniki, które pozwolą wskazać źródło pochodzenia nieprzyjemnych zapachów - powiedział prezydent Zgierza Przemysław Staniszewski.

Nietypowym problemem zajęło się również Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego w Zgierzu. Władze miasta uspokajają, iż zapach, choć nieprzyjemny, nie stanowi zagrożenia dla życia i zdrowia mieszkańców.

WIDEO: Sławosz Uznański-Wiśniewski otrzymał paszport Polsatu. "Mam nadzieję, iż będzie honorowany na księżycu"
Idź do oryginalnego materiału