Wielka inwestycja energetyczna „przetnie” trzy opolskie gminy

2 godzin temu

Wielka inwestycja energetyczna – jeden z fundamentów, na których bazuje Krajowy System Elektroenergetyczny – ma nie tylko zmodernizować przestarzałą sieć, pamiętającą lata 60. XX wieku. Przede wszystkim chodzi o stabilność dostaw energii elektrycznej dla blisko 5,5 mln mieszkańców południowej Polski. Zarobią też na tym lokalne samorządy.

Krajowy System Elektroenergetyczny i inwestycja PSE w trzech opolskich gminach

Inwestycja obejmuje budowę oraz modernizację linii najwyższych napięć, stanowiących szkielet Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. Całkowita długość nowej trasy, przebiegającej przez 14 gmin z województw opolskiego i śląskiego, wyniesie niemal 110 kilometrów. Zakończenie prac budowlanych ma nastąpić w 2028 roku.

Co istotne z punktu widzenia lokalnych społeczności, obecność infrastruktury Polskich Sieci Elektroenergetycznych przełoży się na realne wpływy do budżetu gminy. Opolskie samorządy mogą co roku liczyć na dochody z tytułu podatku od nieruchomości, odprowadzanego przez inwestora od wartości wybudowanych na ich terenach obiektów sieciowych. Te pieniądze pozwolą sfinansować lokalne potrzeby i inwestycje komunalne.

Zawadzkie, Kolonowskie i Dobrodzień – tam staną gigantyczne słupy

W gminie Dobrodzień (obszar wiejski) sieć przebiegać będzie przez obręby ewidencyjne Pludry oraz Pietraszów. Z kolei na terenie miasta Kolonowskie inwestycja obejmie nieruchomości zlokalizowane w obrębie ewidencyjnym 0039 Kolonowskie. W gminie Zawadzkie wielka inwestycja w Krajowy System Elektroenergetyczny dotyczy 31 słupów na odcinku ok. 12 km.

Wokół budowy linii wysokiego napięcia naturalnie pojawiają się pytania o wpływ inwestycji na zdrowie i codzienne życie mieszkańców. Inwestor zapewnia, iż projekt spełnia najbardziej rygorystyczne wymogi prawa polskiego i unijnego. Obowiązujące w Polsce rozporządzenie ministra zdrowia z 17 grudnia 2019 r. w sprawie pól elektromagnetycznych (PEM) jest kilkukrotnie bardziej restrykcyjne niż standardy międzynarodowe.

Dla zapewnienia pełnego bezpieczeństwa mieszkańców wzdłuż osi linii wyznaczony zostanie tzw. pas technologiczny o łącznej szerokości 70 metrów (po 35 metrów z każdej strony osi linii). W jego obrębie poziom pola elektromagnetycznego oraz hałasu mieści się w granicach dopuszczalnych norm prawnych.

Poza zakazem wznoszenia budynków mieszkalnych i ograniczeniem wysokości nasadzeń drzew do trzech metrów, w pasie tym można prowadzić normalną działalność, np. rolniczą.

Nikt nie będzie stratny?

Wraz z rozpoczęciem prac na terenie gmin w województwie opolskim, przedstawiciele inwestora rozpoczną bezpośredni kontakt z właścicielami nieruchomości. Chodzi o działki przez które przebiegnie pas technologiczny, jakiego wymaga Krajowy System Elektroenergetyczny w województwie opolskim. Relacje te będą uregulowane poprzez ustanowienie służebności przesyłu w formie aktu notarialnego.

Wszyscy uprawnieni właściciele otrzymają stosowne wynagrodzenie. Jego wysokość określi indywidualny operat szacunkowy. Sporządzi go niezależny rzeczoznawca majątkowy, uwzględniając klasę gruntu oraz powierzchnię zajętej działki. Warto podkreślić, iż ustanowienie służebności nie oznacza utraty własności gruntu. Jedynie daje PSE prawo do korzystania z niego w zakresie niezbędnym do eksploatacji linii.

Czytaj również: Do szpitala bez barier. Ruszył przetarg na windę w Opolu

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Idź do oryginalnego materiału