
Fot. Radio DoxaOd grudnia tego roku Głuchołazy zyskają długo wyczekiwane, codzienne połączenia kolejowe z innymi miejscowościami regionu. Do miasta ma kursować około czterech par pociągów dziennie. Połączenia będą realizowane przez Nysę, z możliwością dalszej podróży w kierunku Opola.
– To dla nas już taka mała rewolucja. Bardzo zabiegaliśmy o to, żeby Głuchołazy były skomunikowane kolejowo przez cały tydzień z Polską, bo dziś jesteśmy skomunikowani przez cały tydzień, ale głównie ze stroną czeską. Można dojechać bezpośrednio do Ostrawy, czy przez Jesenik dalej do Pragi, natomiast zdecydowanie gorzej wygląda to w kierunku polskich miast – mówi Paweł Szymkowicz, burmistrz Głuchołaz.
– Zgodnie z zapowiedziami, od grudnia będziemy mieli cztery pary pociągów dziennie. To oznacza cztery przyjazdy i cztery odjazdy w kierunku Nysy. Na dziś nie mamy jeszcze ostatecznego potwierdzenia, czy wszystkie połączenia zakończą bieg w Nysie i dalej konieczna będzie przesiadka, czy część z nich pojedzie bezpośrednio do Opola. To jednak pierwszy krok w tej kolejowej rewolucji na terenie naszej gminy. Kolejnym punktem będzie uruchomienie przystanku bliżej centrum miasta. w tej chwili stacja kolejowa znajduje się około dwóch kilometrów od centrum, co utrudnia korzystanie z pociągów – zwłaszcza osobom przebywającym w części zdrojowej. Chcemy to zmienić, tak aby kolej była realną alternatywą dla samochodu – dodaje Szymkowicz.
Gmina chce też lepiej wykorzystać potencjał połączeń transgranicznych.
– Chcemy, by Czesi przyjeżdżali do nas do parku zdrojowego czy na zakupy, a mieszkańcy i turyści mogli wygodnie podróżować w drugą stronę – chociażby w kierunku Jesenika i dalej, gdzie znajdują się ośrodki narciarskie – mówi burmistrz.
W dłuższej perspektywie mówi się także o tym, iż istnieje realna szansa, iż przez miasto przebiegać będzie magistrala podsudecka, co jeszcze bardziej zwiększyłoby jego znaczenie komunikacyjne.
– To plany na kolejne lata, ale robimy wszystko, żeby nie stracić tej szansy – podkreśla Szymkowicz.
Robert Węgrzyn, członek zarządu województwa opolskiego podkreśla, iż modernizacja infrastruktury kolejowej pozwoli znacząco skrócić czas przejazdu.
– Odcinki z Głuchołazy w stronę Krnova i w stronę Jesenik są sukcesywnie modernizowane. W kierunku Krnova trasa jest już praktycznie w całości przystosowana do prędkości 120 km/h. Również po stronie czeskiej prace znacząco przyspieszyły, choć trzeba pamiętać, iż tamte odcinki są zdecydowanie dłuższe niż po stronie polskiej. Jeszcze w tym roku planowane jest podniesienie parametrów do 120 km/h także na odcinku po polskiej stronie w kierunku Jesenika. To faktycznie duża zmiana dla tego regionu i istotny element szerszych planów rozwojowych. Prowadzimy robocze rozmowy z gminą i burmistrzem Pawłem Szymkowiczem dotyczące kwestii gruntowych. Chcemy wybudować około 7-kilometrowy łącznik od strony południowej, który pozwoli usprawnić ruch kolejowy – bez konieczności zmiany kierunku jazdy czy przepinania składów. Ten projekt jest na etapie koncepcji – informuje Robert Węgrzyn, członek zarządu województwa opolskiego.
– Docelowo zależy nam na tym, aby Głuchołazy stały się stacją tranzytową, a nie końcową. Uruchamiając cztery pary bezpośrednich połączeń z Opola do Głuchołaz odpowiadamy zarówno na potrzeby turystyczne, jak i konieczność codziennych dojazdów np. do pracy. Będziemy monitorować zainteresowanie pasażerów – dodaje Węgrzyn.
Uruchomienie codziennych połączeń kolejowych do Głuchołaz ma nastąpić wraz z wejściem w życie nowego rozkładu jazdy w grudniu.
Paweł Szymkowicz, Robert Węgrzyn:
Dłuższa relacja:
Paweł Szymkowicz, Robert Węgrzyn:
Autor: Andrzej Szarometa, Anna Kurc

6 dni temu






![Wielka ryba pana Artura! Miał naprawdę dużo szczęścia [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/collage_4-1.jpg)




