Widmo kolejnych wyborów wisi nad Rumunią. Kandydat na premiera apeluje do socjalistów. "Chwila prawdy"

1 godzina temu
Zdjęcie: Siegfried Muresan wygłasza swoje pierwsze oświadczenie dla mediów w siedzibie rumuńskiego parlamentu w Bukareszcie, 18 września 2026 r.


Centrolewicowa opozycja w Rumunii musi pilnie zdecydować, czy poprzeć nowy proeuropejski rząd, czy też ponieść winę za przejęcie władzy przez skrajną prawicę — ostrzega desygnowany na premiera kraju Siegfried Muresan.
Idź do oryginalnego materiału