Wiceprezydent Piotrowski przeprasza za słupki na Piotrkowskiej. „Ta inwestycja za długo trwała”

52 minut temu

- Generalnie plan jest taki, żebyśmy w sierpniu już przynajmniej na weekendy na całym odcinku deptakowym ulicy Piotrkowskiej mieli słupki uniesione w górę i chcemy, żeby mieszkańcy mieli też ten czas teraz podczas testów, żeby uzupełnić w razie czego odpowiednie pozwolenia, uzyskać wjazdówkę i żeby ten wjazd dla mieszkańców ulicy Piotrkowskiej był płynny.

Wiceprezydent odniósł się także do testów z udziałem służb.

- Sprawdzaliśmy razem ze służbami, z pojazdami uprzywilejowanymi i tutaj te słupki się opuszczały. Nie mam żadnych złych informacji w tym temacie

- zaznaczył.

Ta inwestycja za długo trwała

Piotrowski przyznał, iż nie wszystko poszło zgodnie z planem.

- Rzeczywiście, inwestycja za długo trwała. Też nie jesteśmy zadowoleni z tempa. Być może dało się to zrobić troszeczkę lepiej, ale też jesteśmy jednym z pierwszych miast w Polsce chyba, bodajże po Poznaniu, które tego typu rozwiązania stosuje i chce właśnie w taki sposób zadbać o bezpieczeństwo mieszkańców na swoich głównych ulicach w centrum.

Jak dodał, wdrażanie nowego rozwiązania okazało się bardziej skomplikowane, niż zakładano.

- Przecieramy trochę szlaki, czasem to przecieranie bywa po prostu trudne i nie do końca wychodzi. Na pewno bylibyśmy w stanie tą inwestycję poprowadzić i szybciej i lepiej. I tutaj za to mieszkańcom Łodzi na pewno należą się przeprosiny

- powiedział prezydent Piotrowski.

Mieszkańcy nie skarżą się na słupki?

Pytany o negatywne opinie mieszkańców i przedsiębiorców z ul. Piotrkowskiej, wiceprezydent zapewnił, iż do magistratu nie docierają takie sygnały.

- o ile chodzi o samych mieszkańców ulicy Piotrkowskiej czy biznesy, które się tam znajdują, to nie mamy złych sygnałów co do słupków

- stwierdził.

https://tulodz.pl/wiadomosci-lodz/miliony-na-slupki-na-piotrkowskiej-testy-trwaja-ale-lodz-wciaz-nie-mowi-czy-system-dziala/1CFs0ASsovig67YdgAKU
Idź do oryginalnego materiału