Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej obradowała za zamkniętymi drzwiami. W centrum sprawy Glapińskiego i Ziobry

1 godzina temu

Jak podkreślił przewodniczący komisji, poseł Zdzisław Gawlik, oba postępowania są na różnych etapach i wymagają odrębnych działań.

Komisja zajęła się dwoma wnioskami

Jeszcze przed rozpoczęciem wtorkowego posiedzenia Zdzisław Gawlik zapowiadał, iż Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej będzie pracować nad dwiema sprawami, które znajdują się w tej chwili przed tym sejmowym gremium.

– Będziemy procedować dwa wnioski, które są przed komisją. Jeden dotyczący pana Adama Glapińskiego, drugi pana Zbigniewa Ziobry – wyjaśniał Gawlik.

Posiedzenie odbyło się w trybie niejawnym ze względu na charakter prowadzonych postępowań i analizowany materiał. W obu sprawach komisja koncentruje się jednak w tej chwili na innych kwestiach.

W postępowaniu dotyczącym Adama Glapińskiego trwa dalsze zbieranie materiału dowodowego. Komisja zamierza także poszerzyć grono osób, które mają zostać przesłuchane.

– Będziemy rozszerzać katalog świadków, którzy będą przesłuchiwani jeszcze przed komisją w tej sprawie – zapowiadał były lider podkarpackich struktur ugrupowania Donalda Tuska.

Sprawa Glapińskiego. Najpierw dokumenty i świadkowie

Prace dotyczące Adama Glapińskiego są częścią dłuższego postępowania. Jak wynika ze słów Gawlika, komisja analizuje w tym momencie spływające do niej dokumenty oraz pozostały zgromadzony materiał, a kolejne przesłuchania mają pomóc w uzupełnieniu postępowania dowodowego.

Gawlik podkreślił przy tym, iż pracy Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej nie należy sprowadzać wyłącznie do formalnych posiedzeń. Znaczna część działań odbywa się pomiędzy nimi i obejmuje analizowanie dokumentacji, nagrań oraz materiałów przekazywanych przez poszczególne instytucje.

Poseł z Podkarpacia nie wskazał też w rozmowie z dziennikarzem Halo Rzeszów konkretnej daty zakończenia prac nad tym wnioskiem. Jak zaznaczał wcześniej, nie chce wyznaczać on komisji sztywnej cezury czasowej. Jego zdaniem najpierw należy zgromadzić możliwie pełny materiał i przesłuchać osoby, które mogą mieć znaczenie dla sprawy.

Dopiero w dalszej fazie miałoby dojść do przesłuchania samego Adama Glapińskiego. Według Gawlika, taki krok powinien nastąpić raczej pod koniec postępowania dowodowego.

Wniosek dotyczący Ziobry pod oceną komisji

Na innym etapie znajduje się sprawa dotycząca Zbigniewa Ziobry. Podczas wtorkowego posiedzenia Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej zajmowała się kwestią spełnienia przez wniosek wymagań przewidzianych dla tego rodzaju postępowań.

– Będziemy decydować o tym, czy wniosek spełnia wymagania, które są ustawowo wymagane przed wnioskami tego typu – mówił przed obradami Zdzisław Gawlik.

Na tym etapie chodzi więc przede wszystkim o ocenę formalną i prawną dokumentu. Dalszy sposób procedowania sprawy będzie zależał od ustaleń komisji i kolejnych podejmowanych przez nią decyzji.

Oba postępowania pozostają w toku. W przypadku sprawy dotyczącej Glapińskiego zapowiadane są kolejne czynności dowodowe, natomiast procedowanie wniosku dotyczącego Ziobry zależy od jego oceny pod kątem wymaganych przepisami warunków.

Kolejne punkty sejmowego porządku

Posiedzenie Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej było tylko częścią parlamentarnej aktywności w tym tygodniu. W sejmowym porządku znalazły się bowiem projekty dotyczące m.in. podatku VAT, prawa o adwokaturze, nabywania nieruchomości przez cudzoziemców, jakości żywności, wsparcia osób z niepełnosprawnościami, opieki nad dziećmi do lat 3, reklamy politycznej oraz transportu publicznego.

Kolejne obrady mają objąć także pytania kierowane do rządu oraz prace nad zmianami m.in. w Prawie wodnym, Kodeksie wyborczym, ustawie o lasach i Kodeksie spółek handlowych.

Właśnie na ten ostatni projekt zwracał uwagę Gawlik, zapowiadając dyskusję nad rozwiązaniami dotyczącymi funkcjonowania spółek z ograniczoną odpowiedzialnością.

– Będziemy zastanawiać się nad tym, jak uprościć korzystanie z nowoczesnych narzędzi funkcjonowania wspólników w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością – mówił poseł.

Idź do oryginalnego materiału