Wiceminister zapowiada zmiany. "Będziemy mogli zweryfikować obecność personelu medycznego w miejscu pracy"

1 godzina temu

Wiceminister: będziemy mieli dane o rzeczywistym czasie pracy personelu medycznego

- NFZ mocą swoich przepisów będzie wyrażać konieczność sprawozdawczości grafików godzinowej pracy w obrębie podmiotów szpitalnych i w ten sposób będziemy mogli zweryfikować czas pracy i rzeczywistą obecność personelu medycznego w konkretnym miejscu pracy - powiedział w czwartek 2 lipca w Sejmie wiceminister.

- Na razie bilokacja nie jest stanem osiągniętym przez ludzkość - zaznaczył. Wskazał, iż przygotowywane rozwiązania mają "uniemożliwić działania takie, jak widać w aktualnym zdarzeniach, iż osoba mogła być w kilku miejscach jednocześnie".

Maciejewski odpowiadał na pytania Lewicy o stan prac nad kontrolą czasu pracy medyków oraz limitem wynagrodzeń. Potwierdził, iż jeżeli chodzi o wynagrodzenia, "takie prace będą prowadzone". W zakresie ograniczenia czasu pracy wiceminister przypomniał postulaty NIL, żeby lekarze nie mogli miesięcznie pracować więcej niż 332 godziny. Wskazał, iż limit, nad którym pracuje resort, miałby też dotyczyć lekarzy pracujących poza publiczną ochroną zdrowia.

- Zaangażowanie w pracę wpływa na sprawność psychofizyczną personelu medycznego w każdej jednostce, czy jest publiczna, czy niepubliczna, ma to znaczenie dla bezpieczeństwa pacjentów - powiedział.

Zarobki i godziny pracy medyków

W obecnym stanie prawnym ograniczeniom podlega czas pracy medyków zatrudnionych na mocy umowy o pracę. jeżeli chodzi o osoby realizujące świadczenia na podstawie kontraktów - takich ograniczeń nie ma. Co do wysokości wynagrodzeń, aktualnie resort nie wie, ile zarabia medyk pracujący w kilku podmiotach albo na podstawie różnych form zatrudnienia. Ma to zmienić ustawa pozwalająca Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji na gromadzenie danych o wynagrodzeniach w powiązaniu z numerem PESEL lub numerem prawa wykonywania zawodu, która w czerwcu w ekspresowym tempie przeszła przez parlament i czeka na podpis prezydenta. Resort zdrowia poinformował, iż dane zgromadzone w poszerzonej formule będą analizowane i mają stanowić podstawę do stworzenia rozwiązań dotyczących wynagrodzeń w ochronie zdrowia.

Z danych AOTMiT wynika, iż w tej chwili 73 proc. lekarzy specjalistów wykonuje świadczenia na podstawie kontraktów. Lekarz "na kontrakcie" jest niezależnym wykonawcą prowadzącym własną działalność gospodarczą, a nie pracownikiem. Jako firma wystawia szpitalowi faktury za wykonane usługi. Szpitale rozliczają się z lekarzami kontraktowymi w różny sposób, w zależności od wynegocjowanych warunków. Z danych AOTMiT wynika, iż 51 proc. lekarzy ze specjalizacją na kontrakcie rozlicza się z przepracowanych godzin, a 34 proc. z wykonanych procedur, co oznacza, iż otrzymują oni procent kwoty, którą za świadczenie płaci Narodowy Fundusz Zdrowia.

AOTMiT podała, iż 1,2 proc. kontraktów lekarzy specjalistów opiewało na kwoty powyżej 100 tys. zł miesięcznie, a w przypadku lekarzy pracujących na podstawie umów o pracę tak wysokie stawki dotyczyły zaledwie 0,2 proc. umów. Mediana miesięcznych wynagrodzeń w przypadku kontraktów to 25 595 zł brutto. Przy czym lekarz może mieć zawartych kilka umów i kontraktów, a w tej chwili AOTMiT nie może powiązać tych umów z jednym PESEL-em lub prawem wykonywania zawodu. Zmienia to ustawa czekająca na podpis prezydenta.

Idź do oryginalnego materiału