
fot. Pixabay (zdjęcie ilustracyjne)Złagodzenie zakazu dla aut spalinowych po 2035 roku to efekt presji między innymi Polski. Wiceminister klimatu i środowiska Krzysztof Bolesta powiedział w Brukseli, iż polski rząd od dłuższego czasu mówił, iż zakaz jest niemożliwy do wprowadzenia i iż chodzi o ochronę interesów przemysłu motoryzacyjnego.
Komisja Europejska, proponując zakaz rejestracji nowych aut spalinowych po 2035 roku, tłumaczyła koniecznością ograniczenia przez Unię emisji dwutlenku węgla. Od pewnego czasu presję na Komisję wywierały Niemcy, by zrezygnowała ze swoich planów.
A niedawno grupa sześciu krajów, w tym Polska, skrytykowała ambitne plany klimatyczne i też domagały się zmian. Pod listem do Komisji, oprócz premiera Donalda Tuska, podpisali się szefowie rządów Bułgarii, Czech, Słowacji, Węgier i Włoch.
Decyzja o złagodzeniu zakazu dla aut spalinowych zapadnie dziś (wtorek 16.12) po południu, na spotkaniu unijnych komisarzy. Nie wiadomo jeszcze, jak dokładnie to złagodzenie będzie wyglądać w praktyce. (IAR)

1 miesiąc temu






![To stąd gra codziennie hejnał Katowic. Piękna kamienica na rogu Młyńskiej i Pocztowej [Zdjęcia]](https://www.wkatowicach.eu/assets/pics/aktualnosci/2026-01/DSC03808.jpg)


