Prezydent Karol Nawrocki poinformował w swoim czwartkowym (12 marca) orędziu, iż nie podpisze ustawy wdrażającej unijny mechanizm dozbrajania SAFE. Premier Donald Tusk zapowiedział odpowiedź rządu na piątkowym, nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Ministrów o godz. 9.
Hołownia: weto wobec ustawy o SAFE to największy jak dotąd błąd prezydentury Nawrockiego
Były marszałek Sejmu Szymon Hołownia ocenił, iż weto prezydenta Karola Nawrockiego wobec ustawy wdrażającej unijny program SAFE to największy jak dotąd błąd jego prezydentury. Podkreślił, iż Polska powinna skorzystać zarówno z pożyczki z programu SAFE, jak i z propozycji „polskiego SAFE”.
W piątkowym (13 marca) wpisie były marszałek Sejmu skomentował, iż weto prezydenta wobec ustawy ws. unijnego mechanizmu SAFE to największy, jak dotąd, błąd jego prezydentury.
Twierdzenie, iż nie powinniśmy pożyczać tych pieniędzy, bo za 30 lat skolonizują nas gospodarczo Niemcy czy Bruksela, podczas gdy Rosja aż się pali, by skolonizować (nie tylko) nas dosłownie za lat 3 czy 5 – nie wytrzymuje konfrontacji z elementarną logiką
– ocenił Hołownia.
Dalsza część tekstu pod wpisem
Wczorajsze weto @NawrockiKn wobec SAFE to największy, jak dotąd, błąd tej prezydentury.
Twierdzenie, iż nie powinniśmy pożyczać tych pieniędzy, bo za 30 lat skolonizują nas gospodarczo Niemcy czy Bruksela, podczas gdy Rosja aż się pali by skolonizować (nie tylko) nas dosłownie…
— Szymon Hołownia (@szymon_holownia) March 13, 2026
Politico: Polska jedynym krajem UE, w którym SAFE stał się kwestią polityczną
Polska to jedyne państwo UE, w którym unijny program pożyczek na obronność SAFE stał się kwestią polityczną – ocenił portal Politico po deklaracji prezydenta Karola Nawrockiego, iż zawetuje ustawę wdrażającą ten instrument. Nieuchronnie zaostrzy to spór polityczny między głową państwa a rządem – dodał.
Polska jest „jedynym krajem, w którym SAFE stał się kwestią polityczną” – podkreślił portal, dodając, iż „impas ten nieuchronnie zaostrzy spór między (premierem Donaldem) Tuskiem a prezydentem o polityczną orientację Polski”.
Politico odnotowało, iż po ogłoszeniu przez Nawrockiego, iż zawetuje ustawę w sprawie SAFE, wiodący politycy koalicji rządzącej ostro skrytykowali jego decyzję, nazywając ją m.in. „zdradą narodową”.
Prezydenckie weto będzie też sprzeczne ze stanowiskiem wojska, którego najwyżsi dowódcy opowiedzieli się za skorzystaniem z unijnego programu
– napisał portal.
Przypomniał przy tym, iż zarówno Nawrocki, jak i popierające go Prawo i Sprawiedliwość (PiS) charakteryzują się sceptycyzmem w relacjach z UE, w odróżnieniu od proeuropejskiego rządu Tuska.
Do konfliktu politycznego o SAFE dochodzi w okresie przygotowań do planowanych na 2027 r. wyborów parlamentarnych – zauważył Politico, dodając, iż według sondaży Koalicja Obywatelska może zająć pierwsze miejsce, ale może mieć problem ze zdobyciem większości. Z kolei PiS może to osiągnąć, jeżeli sprzymierzy się ze skrajnie prawicowymi Konfederacją i Konfederacją Korony Polskiej.
Prezydent Karol Nawrocki poinformował w czwartkowym orędziu, iż zdecydował o zawetowaniu ustawy wdrażającej unijny program pożyczek na obronność SAFE. Rząd nie ma wystarczającej liczby głosów w parlamencie, aby odrzucić weto.
Zawetowana ustawa zakładała stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, za pośrednictwem którego rząd mógłby korzystać z pieniędzy z SAFE – unijnego instrumentu nisko oprocentowanych pożyczek na szybkie zwiększenie obronności państw UE. Polski wniosek złożony do programu opiewał na 43,7 mld euro i uzyskał akceptację instytucji unijnych. Tym samym Polska została wskazana jako największy beneficjent programu. Według deklaracji rządu 89 proc. z tych środków miało trafić do polskich firm zbrojeniowych.
Dalsza część tekstu pod grafiką

Szef polskiego rządu, odnosząc się do decyzji Nawrockiego, iż nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program SAFE, ocenił w czwartek, iż prezydent stracił szansę, aby zachować się jak patriota. Premier zapowiedział też, iż rząd odpowie na tę decyzję w piątek na nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Ministrów. Według wcześniejszych zapowiedzi, na realizację części projektów z SAFE mogłoby pozwolić przyjęcie uchwały Rady Ministrów i przekierowanie środków z SAFE do istniejącego już Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.
W środę prezes Narodowego Banku Polskiego Adama Glapiński przedstawił informacje dotyczące finansowania zapowiedzianej wcześniej przez niego i prezydenta Karola Nawrockiego propozycji tzw. „polskiego SAFE 0 proc.” – czyli wykorzystania na obronność zysków ze wzrostu wyceny złota. Według prezydenta, propozycja ta ma stanowić alternatywę dla unijnego programu dozbrajania SAFE. W Sejmie został złożony dotyczący „SAFE 0 proc.” prezydencki projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:

Glapiński: zaangażowanie NBP w „polski SAFE 0 proc.” tylko w granicach prawa; rezerwy nie będą uszczuplone
Zaangażowanie NBP w zaproponowany „polski SAFE 0 proc.” będzie realizowane wyłącznie w granicach prawa i mandatu banku - powiedział w czwartek (5 marca) prezes Narodowego Banku Centralnego Adam Glapiński. Dodał, że...
Czytaj więcejDetails„Le Figaro” o zapowiedzi weta Nawrockiego ws. SAFE: cios dla europejskiej obronności
Francuski dziennik „Le Figaro” w piątek (13 marca) określił jako „kolejny cios dla europejskiej obronności” zapowiedź prezydenta Karola Nawrockiego, iż zawetuje ustawę wdrażającą unijny program dozbrajania SAFE.
Nawrocki i partia Prawo i Sprawiedliwość, z której się wywodzi, postrzegają SAFE jako „konia trojańskiego pozwalającego UE – i Niemcom, wciąż postrzeganym przez część polskiej prawicy jako dominujący sąsiad – wywierać presję na Warszawę”, zwłaszcza poprzez mechanizm kontroli alokacji środków – napisał dziennik.
Jak podkreślił, proeuropejski rząd Polski potępił decyzję Nawrockiego jako akt „zdrady narodowej”.
„Le Figaro” przypomina, iż w ostatnich latach Polska intensywnie inwestowała w modernizację swoich sił zbrojnych i przemysłu obronnego, by przeciwdziałać potencjalnemu zagrożeniu ze strony Rosji. Zaznaczył też, iż z wartego 150 mld euro programu SAFE ok. 44 mld euro miałoby trafić do Polski.
Dziś rządowy plan B na prezydenckie weto ws. SAFE
Prezydent Karol Nawrocki poinformował w swoim czwartkowym (12 marca) orędziu, iż nie podpisze ustawy wdrażającej unijny mechanizm dozbrajania SAFE. Premier Donald Tusk zapowiedział odpowiedź rządu na piątkowym, nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Ministrów o godz. 9.
O swojej decyzji prezydent poinformował w wygłoszonym w czwartek wieczorem (12 marca) orędziu.
Podjąłem decyzję, iż nie podpiszę ustawy, która pozwala na zaciągnięcie przez Polskę pożyczki SAFE
– podkreślił. Informacja o zawetowaniu ustawy nie pojawiła się jeszcze na stronie prezydenta w sekcji „Prawo”.
Nawrocki powiedział, iż nigdy nie podpisze ustawy, która „uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne”.
Jak stwierdził, uzasadniając swoją decyzję, SAFE to kredyt zaciągany na 45 lat, a koszt jego odsetek może wynieść choćby 180 mld zł; „Polacy będą musieli więc zwrócić drugie tyle co wartość udzielonego kredytu, a zarobią na tym zachodnie banki i instytucje finansowe” – powiedział.
Prezydent przeciwny programowi SAFE
Zdaniem Nawrockiego „SAFE to mechanizm, w którym Bruksela poprzez tzw. zasadę warunkowości może arbitralnie wstrzymać finansowanie, a nasze państwo i tak przez cały czas będzie musiało spłacać ten dług”.
Prezydent zaznaczył też, iż „inwestycje w obronność są konieczne”, ale „muszą by prowadzone mądrze, odpowiedzialnie i w sposób, który nie ogranicza suwerenności państwa”.
Przedstawiłem więc realną alternatywę dla eurokredytu SAFE – to Polski SAFE 0 proc., czyli koncepcja Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych
– przypomniał.
Dodał, iż projekt w tej sprawie już jest w Sejmie i stwierdził, iż odwlekanie debaty o nim „szkodzi polskiej armii i polskiemu bezpieczeństwu”; zaapelował też o pilne prace nad projektem.
Dalsza część tekstu pod grafiką

Niezwłocznie po decyzji prezydenta, odniósł się do niej szef rządu. W swoim wpisie na platformie X premier Tusk ocenił, iż „prezydent stracił szansę, aby zachować się jak patriota”. Jednocześnie, na piątek na godz. 9 zapowiedział odpowiedź polskiego rządu na nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Ministrów.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:

Szef Kancelarii Premiera o prezydenckim SAFE
Premier Donald Tusk wciąż czeka na szczegóły prezydenckiego projektu dotyczącego projektu SAFE zero procent. Szef Kancelarii Premiera Jan Grabiec powiedział, iż przez cały czas nie wiadomo, skąd będą pochodzić pieniądze na...
Czytaj więcejDetailsW posiedzeniu rządu – jak zapowiedział szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker – ma wziąć udział szef KPRP Zbigniew Bogucki. Szefernaker powołał się na zapis ustawy o Radzie Ministrów, według którego „w posiedzeniu Rady Ministrów, na którym rozpatrywane są sprawy dotyczące bezpieczeństwa i obronności państwa, bierze udział przedstawiciel Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej”.
Szef MON o decyzji prezydenta
Wicepremier, minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz nazwał decyzję prezydenta „złą i niebezpieczną”. Jego zdaniem choć decyzja Nawrockiego utrudnia przyspieszenie procesu modernizacji i transformacji polskiej armii, to „na szczęście go nie uniemożliwia”. Zapowiedział, iż rząd skorzysta z innych istniejących już ustawowo możliwości, jak Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych (FWSZ), aby wdrożyć unijny program SAFE po wecie prezydenta w tej sprawie.
Przekierowanie środków z SAFE do FWSZ jest bowiem elementem realizacji przez rząd „planu B”, na wypadek prezydenckiego weta. To rozwiązanie wiąże się jednak z utrudnieniami, jeżeli chodzi o wsparcie dla innych służb, gdyż zgodnie z przepisami środki z Funduszu mogą być wydawane jedynie na potrzeby Sił Zbrojnych RP.
Do decyzji prezydenta gwałtownie odniosło się wielu przedstawicieli rządu i koalicji rządowej. Zdaniem wicepremiera, szefa MSZ Radosława Sikorskiego sugerowanie przez prezydenta, iż „europejski SAFE odda kontrolę nad Wojskiem Polskim Brukseli” to „bezczelne kłamstwo”. Z kolei rzecznik rządu Adam Szłapka ocenił, iż weto to „akt wymierzony w bezpieczeństwo Polski”.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski decyzje Nawrockiego określił „hańbą, która na zawsze stanie się symbolem jego prezydentury”. W podobnym tonie w swoim wpisie na platformie X wyraził się szef MSWiA Marcin Kierwiński.
Prezydent Nawrocki zdradził polskie wojsko, polskich policjantów, strażników granicznych i polski interes narodowy. Hańba!
– napisał.
Dalsza część tekstu pod wpisem
Weto prezydenta do ustawy wprowadzającej program SAFE jest jak strzał w plecy dla polskiej armii, przemysłu zbrojeniowego i dziesiątek tysięcy ludzi z miast i miasteczek, gdzie te zakłady działają. To także strzał w plecy polskiej policji, straży granicznej i wszystkich, którzy…
— Krzysztof Gawkowski (@KGawkowski) March 12, 2026
Według marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego prezydent dokonał swoją decyzją zdrady stanu. Jednocześnie wielu polityków koalicji rządowej oznaczyło swoje wpisy na platformie X hasztagiem #ZdradaNarodowa.
Domański: to weto wobec polskiego bezpieczeństwa
Minister finansów Andrzej Domański oświadczył: „To nie jest zwykłe weto. To weto wobec polskiego bezpieczeństwa. Weto wobec Wojska Polskiego. Weto wobec Policji. Weto wobec Straży Granicznej. Weto wobec polskiego przemysłu. Weto wobec polskiej gospodarki”.
Szef prezydenckiej kancelarii Zbigniew Bogucki przekonywał w Telewizji Republika, iż decyzja Nawrockiego „nie jest decyzją przeciwko komuś, czy przeciwko czemuś, tylko za polską suwerennością, za polskim bezpieczeństwem”.
Brak podpisu pod ustawą spotkał się z zadowoleniem polityków opozycji, przede wszystkim Prawa i Sprawiedliwości i Konfederacji. Prezes PiS Jarosław Kaczyński ocenił na X, iż decyzja Nawrockiego jest bardzo dobra.
Wolność, suwerenność i niezależność nie mają ceny, a próba ich sprzedania za kredyt jest działaniem antypolskim
– napisał na X lider PiS.
Dalsza część tekstu pod wpisem
Wolność, suwerenność i niezależność nie mają ceny! A próba ich sprzedania za kredyt jest działaniem antypolskim. Bardzo dobra decyzja Pana Prezydenta RP Karola Nawrockiego.
— Jarosław Kaczyński (@OficjalnyJK) March 12, 2026
Z kolei poseł Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera, zwrócił uwagę, iż Nawrocki wetując ustawę o SAFE kierował się zasadą „po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy”.
Prezydent Karol Nawrocki zawetował tzw. niemiecką chwilówkę
– ocenił Czarnek.
Jeden z liderów Konfederacji Sławomir Mentzen również ocenił, iż to dobrze, iż Nawrocki zawetował ustawę, dodając, iż rząd nielegalnie uzurpował sobie prawo do zadłużenia Polski w euro.
Komentując decyzję prezydenta w rozmowie z PAP, dr Anna Materska-Sosnowska oceniła, iż prezydent „dał się wciągnąć w szatańską pułapkę” i nie wyszedł z niej obronną ręką. Zdaniem gen. Stanisława Kozieja „to smutny wieczór dla bezpieczeństwa Polski”, a „polityka partyjna zwyciężyła nad strategią bezpieczeństwa państwa”.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:

Prezydent proponuje polski program SAFE
Prezydent Karol Nawrocki proponuje polską wersję programu wparcia zbrojeń. Nazwał go programem "SAFE zero procent". Ma on powstać przy wsparciu Narodowego Banku Polskiego. Prezydent wskazał, iż nowy system pożyczek...
Czytaj więcejDetailsUstawa, której prezydent zdecydował nie podpisać, zakładała stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, za pośrednictwem którego rząd mógłby korzystać z pieniędzy z SAFE – unijnego instrumentu niskooprocentowanych pożyczek na szybkie zwiększenie obronności państw UE.
Polski wniosek złożony do programu opiewał na 43,7 mld euro i uzyskał akceptację instytucji unijnych. Tym samym Polska została wskazana jako największy beneficjent programu. Według deklaracji rządu 89 proc. z tych środków miałoby trafić do polskich firm zbrojeniowych.
Burza wokół SAFE
Sprawa SAFE stała się w ostatnich tygodniach przedmiotem sporu politycznego między rządem i opozycją. Rządzący podkreślali, iż niskooprocentowane pożyczki z odroczoną spłatą to niespotykana szansa zarówno na modernizację polskiego wojska, jak i rozbudowę polskiego przemysłu obronnego. Jako dużą szansę dla Wojska Polskiego SAFE postrzegali także generałowie, w tym szef Sztabu Generalnego gen. Wiesław Kukuła oraz szef odpowiedzialnej za zakupy sprzętu Agencji Uzbrojenia gen. Artur Kuptel.
Opozycja – w tym PiS i Konfederacja – zgłaszała wątpliwości; ze sceptycyzmem spotkały się deklaracje rządu dot. wydania 89 proc. środków z SAFE w Polsce. Opozycja twierdziła również, iż w programie został zaszyty „jakiś mechanizm warunkowości”, który pozwoli KE ingerować w polską politykę obronną.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:

Dyskusja ws. SAFE – dwa ośrodki władzy i dwie koncepcje na dofinansowanie polskiej obronności
Zarówno rząd, jak i prezydent podkreślają konieczność rozwoju Sił Zbrojnych RP. Jednak „mały” i „duży” pałac przedstawiły różne koncepcje na dofinansowanie polskiej obronności. Premier apeluje o podpisanie ustawy...
Czytaj więcejDetailsWedług przedstawicieli rządu, prezydenckie weto nie uniemożliwi Polsce skorzystania ze środków SAFE, choć utrudni to np. dofinansowanie służb takich jak Straż Graniczna, Policja czy SOP. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oświadczyło, iż „zawetowanie przez prezydenta ustawy o SAFE to podwójny cios dla Polski – przepada ponad 7 miliardów złotych dla Policji, Straży Granicznej i Służby Ochrony Państwa, które miały być zainwestowane głównie w polskim przemyśle obronnym”.
Przestrzegam, iż wszelkie próby zagranicznego zadłużania naszego kraju w sposób pozaprawny, tylnymi drzwiami, wcześniej, czy później spotkają się z odpowiedzialnością, zarówno polityczną, jak i prawną
– oświadczył prezydent w orędziu.

2 godzin temu












