Węgry u progu przełomu. Orban traci grunt pod nogami. Europa wstrzymuje oddech

2 godzin temu
Zdjęcie: Po lewej premier Węgier Viktor Orban w Rijkoven, Bilzen-Hoeselt w Belgii, 12 lutego 2026 r. Po prawej Peter Magyar w Budapeszcie, 8 lipca 2024 r. W tle budynek parlamentu Węgier, 3 czerwca 2025 r.


Wiosna na Węgrzech będzie bardzo napięta. Już w kwietniu po raz pierwszy od 16 lat do władzy może dojść ktoś inny niż Viktor Orban. Sondaże dla premiera i rządzącej partii Fidesz są jednoznaczne — Węgrzy mają dość. Kampania wyborcza, która oficjalnie miała rozpocząć się w marcu, nasiliła się już w styczniu. I jest brutalna jak nigdy. Władze w Budapeszcie czują wiatr zmian na plecach. Wszystko wskazuje na to, iż dojdzie do przełomu, który może również mieć wielki wpływ na relacje z Europą i Rosją. Padają też zaskakujące słowa w sprawie Ukrainy.
Idź do oryginalnego materiału