Warszawiaku, lepiej zatankuj jeszcze dziś. Od lipca ceny paliw mogą mocno wzrosnąć

2 godzin temu

Kierowcy mają kilka czasu, by zatankować taniej. Według prognoz ekspertów już od 1 lipca ceny benzyny i oleju napędowego mogą wyraźnie wzrosnąć. Dla wielu osób planujących wakacyjne wyjazdy oznacza to wyższe koszty podróży, dlatego warto rozważyć wizytę na stacji jeszcze przed wejściem w życie nowych stawek.

Dystrybutor paliwa | Fot. Warszawa w Pigułce.

Koniec tańszego tankowania? Kierowcy mają już kilka czasu. Od 1 lipca ceny paliw mogą mocno wzrosnąć

To mogą być ostatnie godziny na tańsze tankowanie. Eksperci ostrzegają, iż wraz z początkiem lipca kierowców czekają wyższe ceny paliw. Według prognoz benzyna 95 i olej napędowy mogą zdrożeć choćby o kilkadziesiąt groszy za litr, co odczują miliony Polaków planujących wakacyjne wyjazdy.

To ostatni moment na tańsze tankowanie

Końcówka czerwca może okazać się najlepszym momentem na zatankowanie samochodu przed wakacyjnymi podróżami. Analitycy rynku paliw wskazują, iż wraz z początkiem lipca kierowcy powinni przygotować się na wyraźny wzrost cen benzyny i oleju napędowego.

Obecnie na wielu stacjach litr benzyny 95 kosztuje około 6 zł, a diesel nieznacznie ponad 6 zł. Są jednak miejsca, gdzie dzięki promocjom można zatankować jeszcze taniej. Eksperci podkreślają jednak, iż takie ceny mogą niedługo przejść do historii.

Od 1 lipca prognozowane podwyżki

Według prognoz analityków BM Reflex i e-petrol.pl od początku lipca ceny paliw mogą wyraźnie wzrosnąć. Szacuje się, iż średnia cena benzyny 95 może sięgnąć około 6,50 zł za litr, natomiast oleju napędowego około 6,70 zł za litr. Największe wzrosty mają dotyczyć właśnie benzyny i diesla.

Wyjątkiem pozostaje autogaz. W przypadku LPG prognozy wskazują na utrzymanie obecnych cen lub choćby niewielkie obniżki.

Skąd podwyżki?

Eksperci wskazują, iż wpływ na ceny będzie miał przede wszystkim powrót wyższej, 23-procentowej stawki podatku VAT na paliwa po zakończeniu obowiązywania mechanizmów osłonowych. Jednocześnie analitycy zwracają uwagę, iż wzrost cen może być częściowo łagodzony przez niższe ceny ropy na światowych rynkach.

Ministerstwo Energii przekonuje, iż podwyżki nie powinny być gwałtowne. Z kolei ekonomiści ostrzegają, iż zmiany mogą przełożyć się nie tylko na ceny na stacjach paliw, ale również na wzrost inflacji.

Ile więcej zapłaci kierowca?

Jeśli prognozy się potwierdzą, tankowanie pełnego baku stanie się zauważalnie droższe. Przy samochodzie z 45-litrowym zbiornikiem wzrost ceny benzyny o około 80 groszy za litr oznacza wydatek większy choćby o około 35–40 zł podczas jednego tankowania.

Dla osób planujących wakacyjne wyjazdy może to oznaczać wyższe koszty podróży już od pierwszych dni lipca. Dlatego wielu ekspertów radzi, aby – jeżeli to możliwe – zatankować samochód jeszcze przed wejściem w życie nowych stawek.

Idź do oryginalnego materiału