W Koalicji Obywatelskiej trwa wewnętrzna kampania, która może zdecydować o przyszłości ugrupowania w regionie. W województwie lubelskim o funkcję szefa okręgu rywalizują znane nazwiska, a wokół kandydatów coraz wyraźniej rysują się linie poparcia. istotny głos płynie także z Chełma.
Kto stanie na czele KO w regionie?
Członkowie Koalicji Obywatelskiej w województwie lubelskim już niedługo wybiorą nowego przewodniczącego regionalnych struktur. W wewnętrznych wyborach zmierzą się dwie wyraziste postacie: Marta Wcisło, europosłanka KO, oraz Michał Krawczyk, poseł na Sejm RP. Stawką jest realny wpływ na kształt partii w regionie, przygotowanie do kolejnych kampanii wyborczych i budowa zaplecza samorządowego.
Marta Wcisło, ogłaszając start, podkreśla potrzebę wzmocnienia struktur w mniejszych miejscowościach i lepszej współpracy z lokalnymi działaczami. Jej kandydatura od początku zyskała szeroki oddźwięk w regionie.
Chełm stawia na Wcisło
Wyraźny sygnał poparcia dla Marty Wcisło popłynął z Chełma. Poseł Krzysztof Grabczuk, związany z tym miastem, publicznie zadeklarował wsparcie dla europosłanki, wskazując na jej doświadczenie i umiejętność łączenia polityki krajowej z europejską perspektywą.
Do tego grona dołączyła także Małgorzata Sokół, szefowa struktur Koalicji Obywatelskiej w Chełmie i Wiceprzewodnicząca Rady Miasta Chełm. Jej deklaracja ma znaczenie nie tylko symboliczne – pokazuje, iż lokalne struktury chcą aktywnie uczestniczyć w kształtowaniu przyszłego przywództwa partii w regionie.
Kontrkandydat z własną wizją
Drugim kandydatem jest poseł Michał Krawczyk, który akcentuje potrzebę silniejszej obecności przewodniczącego w terenie i częstszego kontaktu z członkami partii w powiatach. Choć wokół jego kandydatury jest na razie mniej oficjalnych deklaracji poparcia, sam Krawczyk liczy na mobilizację działaczy, którzy oczekują bardziej bezpośredniego stylu zarządzania strukturami.
Dlaczego te wybory są ważne?
Wewnętrzne wybory w Koalicji Obywatelskiej realizowane są w momencie szczególnym – po intensywnym roku politycznym i w perspektywie kolejnych wyborczych wyzwań. Nowy szef okręgu w Lubelskiem będzie odpowiadał nie tylko za bieżące funkcjonowanie partii, ale także za jej strategię, relacje z samorządami i odbudowę zaufania wyborców w regionie tradycyjnie trudnym dla KO.









