Opozycyjni parlamentarzyści ze Świętokrzyskiego apelują do Grupy Azoty i do rządu, o podjęcie działań zmierzających do uruchomienia nowego złoża siarki dla Kopalń i Zakładów Chemicznych Siarki „Siarkopol” w Grzybowie.
Ich zdaniem plany kapitałowe spółki tego nie zakładają, dlatego są zaniepokojeni przyszłością zakładu w Grzybowie. Obecne złoża surowca eksploatowane w Osieku wystarczą jeszcze na 2-3 lata .
– o ile „Siarkopol” zostanie pominięty w najnowszej strategii Grupy Azoty, to może dojść do tego, iż ta spółka zostanie zlikwidowana. Brak inwestycji w nowe pole siarki w Rudnikach, to także potężne zagrożenie dla przemysłu nawozowego w kraju, zwiększenie kosztów produkcji nawozów, wyższe ceny żywności i zmniejszenie opłacalności rolnictwa – powiedział podczas czwartkowej (5 lutego) konferencji prasowej w Grzybowie, poseł Michał Cieślak z Partii Republikańskiej.
Wraz z posłami z Prawa i Sprawiedliwości, Krzysztofem Lipcem i Andrzejem Kryjem jest on autorem interpelacji w sprawie „Siarkopolu”, wystosowanej do Ministra Aktywów Państwowych.
Poseł Lipiec przypomniał, iż „Siarkopol” jest jednym z największych zakładów produkcyjnych na terenie powiatu staszowskiego.
– Nierozwiązanie tych problemów, na które wskazujemy poskutkuje tym, iż ludzie pójdą na bruk, zwiększy się bezrobocie. To powinno być wielką troską właściciela „Siarkopolu”, czyli Grupy Azoty – dodał.
O potrzebie utrzymania miejsc pracy mówił także senator PiS, Jarosław Rusiecki. Poseł Andrzej Kryj podkreślił, iż siarka to surowiec strategiczny wykorzystywany w wielu dziedzinach przemysłu i iż oczekiwałby od rządu i od Ministerstwa Aktywów Państwowych wykazania się chęcią walki o utrzymanie „Siarkopolu.”
Przewodniczący Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ „Solidarność ” Paweł Dendera powiedział, iż problemem są w tej chwili również zarobki w zakładzie, których nie było od 3 lat. Stwierdził, iż związkowcy żądają od zarządu spółki przystąpienia do negocjacji w tej sprawie.
Paweł Kwiek, menedżer ds. komunikacji korporacyjnej w Grupie Azoty zapewnia, iż w planach inwestycyjnych spółki jest „Siarkopol”.
– Prowadzone są działania związane z uzyskaniem koncesji i uruchomieniem nowego złoża w Rudnikach koło Połańca. Jego zasobność pozwoli na eksploatację siarki przez co najmniej 20 lat. Spółka oczekuje teraz na decyzję o zatwierdzeniu dokumentacji geologicznej oraz na inne dokumenty, co wymaga czasu i nie zależy tylko od Grupy Azoty. Przewidziane są też środki finansowe dla ” Siarkopolu”, pochodzące z zaplanowanych emisji akcji Grupy Azoty na realizację zadań inwestycyjnych, w tym na rozbudowę infrastruktury logistycznej w Grzybowie – dodał.
Kopalnie i Zakłady Chemiczne Siarki w Grzybowie zatrudniają w tej chwili ponad 600 osób.


1 godzina temu






