W Bielsku-Białej rośnie napięcie wokół sprzedaży miejskich działek i referendum

2 dni temu
Mieszkańcy Bielska-Białej sprzeciwiają się planom sprzedaży terenu przy ul. Pileckiego. jeżeli władze nie wycofają się, może dojść do referendum w sprawie odwołania prezydenta Jarosława Klimaszewskiego. Protesty obejmują również zarzuty wobec miejskich decyzji i spółek. Spór o gminne działki

W Bielsku-Białej opisano konflikt wokół planów sprzedaży należących do miasta terenów przy ul. Pileckiego. Przeciwnicy tej decyzji zapowiadają, iż mogą rozpocząć działania zmierzające do organizacji referendum w sprawie odwołania prezydenta Jarosława Klimaszewskiego, jeżeli władze nie wycofają się z uchwały dotyczącej sprzedaży działek.

Stanowisko Rafała Bargiela

Rafał Bargiel, przedstawiciel nieformalnej grupy protestującej przeciwko sprzedaży nieruchomości, twierdzi, iż prezydent miał utracić zaufanie części mieszkańców. Czwartkowe głosowanie nad ewentualnym wycofaniem zgody na sprzedaż terenów ma być dla władz miejskich sprawdzianem, czy zamierzają kontynuować dotychczasową linię decyzji, czy się z niej wycofać.

Postulat odstąpienia od sprzedaży

Protestujący nie godzą się na rozwiązanie polegające jedynie na pozostawieniu jednej z działek i przeznaczeniu jej na plac zabaw lub teren rekreacyjny. Ich postulat to cał
Idź do oryginalnego materiału