Przedstawiciel USA ds. handlu Jamieson Greer twierdzi, iż to Kanada doprowadziła do kolejnego zaostrzenia konfliktu handlowego między oboma krajami.
Greer, który odpowiada za politykę handlową administracji prezydenta Donalda Trumpa, wydał swoje oświadczenie we wtorek późnym wieczorem. Stało się to niedługo po tym, jak Trump podpisał pięć rozporządzeń wykonawczych dotyczących kanadyjskich produktów.
Nowe przepisy pozwalają między innymi na zablokowanie importu większości kanadyjskich produktów mlecznych i alkoholowych, a także motocykli.
Greer powiedział, iż decyzja USA jest odpowiedzią na działania Kanady. Jego zdaniem przez kilka tygodni obie strony prowadziły intensywne rozmowy i były blisko osiągnięcia porozumienia.
Według Greera Kanada ostatecznie wycofała się z niemal gotowej umowy handlowej, która miała zapewnić jej lepsze warunki niż innym partnerom handlowym Stanów Zjednoczonych.
„Po tygodniach dobrej woli i intensywnych negocjacji Kanada wycofała się z prawie gotowego porozumienia. Zamiast tego zdecydowała się na bezsensowne działania odwetowe wobec Stanów Zjednoczonych” – powiedział Greer.
Przedstawiciel USA ds. handlu przekonywał również, iż najnowsze działania Waszyngtonu są odpowiedzią na to, co Stany Zjednoczone uważają za dyskryminowanie amerykańskich produktów przez Kanadę.
Chodzi przede wszystkim o alkohol, produkty mleczne oraz pojazdy. Greer zapowiedział, iż prezydent Trump będzie przez cały czas korzystał z dostępnych mu narzędzi, aby bronić amerykańskich pracowników i eksporterów.
Jednocześnie USA chcą doprowadzić do większej równowagi w handlu między oboma krajami.
Do zerwania rozmów handlowych doszło w sierpniu. Premier Kanady Mark Carney powiedział wtedy, iż Kanada nie chce zawierać „złej umowy” ze Stanami Zjednoczonymi.











