[Tylko u nas] Gigantyczne zarobki prezesów spółek miejskich w Tychach

23 godzin temu
Artur Maciaszczyk

[Tylko u nas] Gigantyczne zarobki prezesów spółek miejskich w Tychach. Potężne kwoty zarabiają prezesi spółek należących do miasta. W niektórych przypadkach zarobki znacznie przewyższają kwoty, na które mogą liczyć ich odpowiednicy w znacznie większych miejscowościach. Niektórzy z tyskich prezesów zarabiają ponad 800-900 tys. zł rocznie, a mówimy tutaj o średniej wielkości mieście jakim są Tychy liczące około 120 tys. mieszkańców.

Bazujemy tutaj na oświadczeniach majątkowych opublikowanych w 2025 roku, za rok poprzedni, czyli 2024. Oświadczenia majątkowe za rok 2025 nie są jeszcze dostępne. Część prezesów się zmieniła w Tychach, bo nowy prezydent Maciej Gramatyka zaczął obsadzać w spółkach swoich ludzi. Niemniej jednak zarobki będą tożsame. Jak wyglądają liczby?

Liczby mówią same za siebie

Prezydent Tychów Maciej Gramatyka i Marcin Rogala, prezes TLT Tychy / fot. Tychy24.net

Marcin Rogal, prezes Tyskich Linii Trolejbusowych, a wcześniej radny Platformy Obywatelskiej, zarobił przeszło 663 tys. zł.

Miłosz Stec, prezes PKM Tychy / fot. Tychy24.net

Miłosz Stec, ówczesny prezes PKM Tychy, zarobił ponad 594 tys. zł. Na stanowisku od 1 sierpnia 2025 roku zastąpił go Wojciech Harmansa, przyjaciel Michała Gramatyki i jego kolega z zespołu. Michał Gramatyka to w tej chwili wiceminister cyfryzacji i brat prezydenta Tychów, Macieja Gramatyki.

Dla porównania, w znacznie większych Katowicach, prezes PKM Katowice Roman Urbańczyk w 2024 roku zarobił nieco 307 tys. zł. To prawie dwa razy mniej.

Od lewej Maciej Gramatyka i prezes Daria Szczepańska wręczający klucze do mieszkań / fot. UM Tychy

Daria Szczepańska, kiedyś wiceprezydent Tychów za Andrzeja Dziuby, w tej chwili prezes Tyskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Jako wiceprezydent Tychów do 2018 roku zajmowała się sprawami społecznymi (MOPS, szkoły etc.), następnie przeszła do spółki budowlanej, w jej miejsce wtedy wiceprezydentem został Maciej Gramatyka. W 2024 roku zarobiła w TTBS ponad 676 tys. zł, dorobiła też 62 tys. zł jako członek rady nadzorczej Centrum Zdrowia w Mikołowie, szpitala, który należy do tamtejszego powiatu.

Od prawej – Prezydent Tychów Maciej Gramatyka, który wsparł kandydaturę Krzysztof Woźniaka, którego wcześniej zdegradowano do roli wiceprezesa Tyskiego Sportu / fot. UM Tychy

Duże pieniądze zrobił też prezes Tyskiego Sportu, Krzysztof Woźniak, który zainkasował ponad 657 tys. zł. Mówimy tutaj o spółce sportowej, która funkcjonuje, podłączona do budżetu miasta. W czerwcu 2025 pisaliśmy o tym, iż Woźniaka zredukowano do roli wiceprezesa Tyskiego Sportu, po tym jak prezesem została Jolanta Mrówczyńska, niedoszła radna Koalicji Obywatelskiej. Żeby było zabawniej, to wcześniej w spółce nie było wiceprezesa, więc koszty zarządu automatycznie wzrosły. „Decyzja o rozszerzeniu składu Zarządu jest podyktowana licznymi wyzwaniami, które stoją przed spółką, oraz potrzebą wzmocnienia zespołu zarządzającego” – tłumaczono zmianę w specjalnym komunikacie.

Maciej Gramatyka, prezydent Tychów, w tle Zbigniew Gieleciak, prezes RCGW, które zarządza Wodnym Parkiem Tychy / fot. UM Tychy

Zbigniew Gieleciak, prezes Regionalnego Centrum Gospodarki Wodnościekowej, w 2024 roku zarobił przeszło 807 tys. zł. Z tytułu emerytury otrzymał jeszcze ponad 153 tys. zł i ponad 101 tys. z tzw. działalności wykonywanej osobiście. RCGW zajmuje się ściekami w mieście i prowadzeniem Wodnego Parku Tychy. Teraz spółka będzie też budować lodowisko całoroczne z halą. Ta spółka to odwrotność Tyskiego Sportu, w zeszłym roku wypłaciła do budżetu miasta ponad 15 mln zł dywidendy. Przychody z Aquaparku szacuje na około 6 mln zł rocznie.

Katarzyna Ptak, prezes spółki Śródmieście, zajmującej się m.in. Tyskimi Halami Targowymi, spółka też wydaje gazetę Twoje Tychy i portal Tychy.pl. W 2024 roku prezes Ptak zarobiła ponad 506 tys. zł.

Mieczysław Podmokły / fot. Tychy24.net

Ówczesny prezes spółki Master Odpady i Energia, Mieczysław Podmokły, zarobił ponad 640 tys. zł. To były wiceprezydent Tychów. W październiku 2025 odwołany ze stanowiska, jego miejsce zajęła Ewa Zembalowska, związana m.in. ze spółką Veolia. Katowicki odpowiednik prezesa Mastera, czyli prezes MGK Wojciech Malara, w tym samym czasie zarobił 355 tys. zł.

Od lewej Maciej Gramatyka, prezydent Tychów i Mariola Szulc, prezes spółki Megrez / fot. Tychy24.net

Prezes Megrez Szpitala Wojewódzkiego w Tychach, Mariola Szulc, była radna Platformy Obywatelskiej, w 2024 roku zarobiła przeszło 908 tys. zł. To rekord w Tychach.

Nie udało nam się dotrzeć na czas emisji materiału do oświadczenia majątkowego ówczesnego prezesa PEC, Andrzeja Skowrońskiego. O dokument wystąpiliśmy do Urzędu Miasta Tychy.

Idź do oryginalnego materiału