Tylko 14 proc. mieszkańców przeciw SCT. Nowy sondaż z Krakowa

1 godzina temu

Na kilka tygodni przed przedterminowymi wyborami na prezydenta Krakowa mieszkańcy najczęściej wskazują problemy typowo miejskie: dostęp do ochrony zdrowia, miejsca parkingowe i jakość powietrza. Z badania More in common dla Polityki Insight wynika, iż kampania toczy się wokół spraw lokalnych, a nie ogólnopolskiej polityki. Większość krakowian popiera strefę czystego transportu, choć oczekuje zmian w jej kształcie.

Badanie powstało w szczególnym momencie: 24 maja 2026 roku w referendum odwołano prezydenta Aleksandra Miszalskiego, a przedterminowe wybory zaplanowano na 27 września. Fundacja More in Common na zlecenie Polityki Insight sprawdziła, co dwa miesiące po referendum jest dla krakowian najważniejsze, jak oceniają strefę czystego transportu i jakość powietrza oraz kogo widzą w fotelu prezydenta.

  • Czytaj także: Kraków zlecił badania po wprowadzeniu SCT. Co z nich wynika?

Powody referendum w Krakowie: podwyżki cen biletów, zadłużenie miasta i nepotyzm

Mieszkańcy, którzy głosowali za odwołaniem Miszalskiego z funkcji prezydenta miasta, jako powody swojej decyzji wskazywali głównie: podwyżki cen biletów komunikacji publicznej (39 proc.), zadłużenie miasta (35 proc.), ogólne niezadowolenie z kierunku rozwoju miasta (31 proc.), nepotyzm w miejskich spółkach (30 proc.). Na SCT wskazało 26 proc. badanych.

SCT była ważnym czynnikiem mobilizującym, ale nie była główną przyczyną udziału w referendum i głosowania przeciw prezydentowi.

To wybory o Krakowie

Lokalny rys zbliżających się wyborów w Krakowie widać w hierarchii problemów, jakie trawią miasto według jego mieszkańców. Na czele są dostęp do ochrony zdrowia, liczba miejsc parkingowych i jakość powietrza. W dalszej kolejności znajdują się transport publiczny, dostęp do terenów zielonych i stan dróg. Jakość powietrza pozostaje jednym z kluczowych wyzwań miasta. W zestawieniu najważniejszych problemów zła jakość powietrza plasuje się znacznie wyżej niż same zasady funkcjonowania strefy czystego transportu.

Zgoda co do samego problemu smogu jest niemal powszechna w Krakowie: 91 proc. badanych przyznaje, iż zanieczyszczone powietrze może powodować problemy zdrowotne. Tyle samo uważa, iż miasto powinno dbać o czyste powietrze. 64 proc. zgadza się ze stwierdzeniem, iż władze miasta powinny walczyć z zanieczyszczeniem powietrza, choćby jeżeli będzie wiązało się to z dodatkowymi kosztami dla mieszkańców (przeciwnego zdania jest 27 proc. badanych).

Wśród osób oceniających powietrze w Krakowie jako złej jakości jako przyczynę smogu najczęściej wskazuje gęstą zabudowę (50,1 proc.) i spaliny samochodowe (48,7 proc.). Transport samochodowy jest postrzegany jako jedno z ważnych źródeł zanieczyszczeń, choć nie jedyne.

Krakowianie chcą strefy czystego transportu, ale pod warunkami

Aż 72 proc. mieszkańców zgadza się, iż strefy czystego transportu są potrzebne, ale muszą być dobrze zaprojektowane. Spośród osób niepopierających obecnego modelu SCT tylko 13,8 proc. deklaruje, iż nie zaakceptowaliby strefy w żadnej formie. Reszta mówi raczej „tak, ale inaczej”.

Co zwiększyłoby akceptację społeczną dla SCT? Najczęściej wskazywano niższe ceny biletów komunikacji publicznej (41 proc.), uzależnienie ograniczeń od rzeczywistej emisji pojazdu, a nie wyłącznie od jego wieku (26 proc.) oraz rozwój transportu publicznego (21,6 proc.).

– Krakowski spór o czyste powietrze nie toczy się między zwolennikami a przeciwnikami czystego powietrza, bo tę potrzebę podziela niemal całe miasto. Różnica zdań dotyczy tempa i sposobu wprowadzania zmian. dla wszystkich, kto będzie rządził Krakowem, to dobra wiadomość: jest z czego budować porozumienie, jeżeli mieszkańcy dostaną wpływ na kształt rozwiązań – mówi Adam Traczyk z More in Common Polska.

Wciąż duży odsetek niezdecydowanych

Żaden z kandydatów nie zbudował zdecydowanej przewagi. Najwyżej notowany jest Łukasz Gibała (25,2 proc.), dokładnie tyle samo wyniósł odsetek niezdecydowanych (25,2 proc.). Na kolejnym miejscu znalazła się kandydatka KO i PSL Monika Piątkowska (15,3 proc.), dalej Daria Gosek-Popiołek z Nowej Lewicy (8,7 proc.), Michał Drewnicki z PiS (7,6 proc.) oraz Aleksandra Owca z Razem (4,3 proc.).

Nota metodologiczna: Badanie ilościowe zrealizowała Opinia24 metodą CAWI/CATI (65/35) w dniach 6–19 sierpnia 2026 na reprezentatywnej (ze względu na płeć, wiek i wykształcenie) próbie mieszkańców Krakowa, N = 800. Opracowanie badania: Fundacja More in Common Polska dla Polityki Insight.

Idź do oryginalnego materiału