Na koniec kadencji Sejmu będziemy robić różne rankingi. Zaczynamy od polityków teflonowych. I od Grzegorza Napieralskiego, byłego szefa i grabarza SLD, dziś w Platformie Obywatelskiej. Wydawało się, iż zniknie on na zawsze, gdy w 2015 r. sąd partyjny SLD zawiesił go w prawach członka za działanie na szkodę ugrupowania. Ale gdzież tam! Z czego by żył? Pisaliśmy już, iż jakiś głupek z PO umieścił go na liście wyborczej. Chyba po to, żeby Napieralski kompromitował tę partię. Choćby zażyłymi kontaktami z Marcinem W., wspólnikiem Marka Falenty (spędzane razem wakacje i bezzwrotne „pożyczki”). Albo z grupą Radius z kapitałem rosyjskim. Dla Platformy Napieralski jest coraz głośniej tykającą bombą.
Tykająca bomba w PO
2 lat temu
Zdjęcie: Obrazek do wpisów z kategorii Aktualne
- Strona główna
- Wybory i nastroje
- Tykająca bomba w PO
Powiązane
Co z "efektem Czarnka"? Wyniki sondażu pokazują jasno
1 godzina temu
Sondaż parlamentarny. Rośnie dystans między KO a PiS
2 godzin temu
Brak "efektu Czarnka". Poparcie dla PiS topnieje
2 godzin temu
Miliardy z TVP na chorych? Odtworzył w Sejmie słowa Pomaski
13 godzin temu
Polecane
Koncert pamięci Jacka Lapińskiego
2 godzin temu
Anna Rusowicz wspomina rozwód z mężem. Straciła majątek
13 godzin temu









![Ostatnia droga posła Łukasza Litewki. Uroczystości o charakterze państwowym w Sosnowcu [INFORMATOR]](https://tvs.pl/wp-content/uploads/2026/04/litewka_glowne_2026.04.28-1.webp)
