- To jest ostrzeżenie dla głównych partii politycznych przed 2027 rokiem. Najbardziej niedopieszczony przez całe lata elektorat męski jest dzisiaj najbardziej wkurzony, wręcz wściekły - mówi o krakowskim referendum Michał Fedorowicz z Kolektywu Res Futura. Jednocześnie jego zdaniem przyszłymi wyborami będą rządziły nie partyjne narracje, a algorytmy i AI.