Następstwa roszczeń
Wraz z roszczeniem dotyczącym Nigru wśród innych zarzutów dotyczących broni masowego rażenia, Stany Zjednoczone, wraz z Wielką Brytanią i innymi sojusznikami, najechały Irak 20 marca 2003 roku. Deklarowanym celem było wyeliminowanie rzekomego arsenału nuklearnego, biologicznego i chemicznego Saddama.
W chaotycznych miesiącach, które nastąpiły, jednak nie znaleziono żadnych zapasów materiałów nuklearnych ani rzeczywistej broni masowego rażenia. Siły amerykańskie odkryły, iż Irak miał już duże zapieczętowane zapasy żółtego ciasta w swoim ekwipunku, ale pochodziły one z lat 80. i były objęte nadzorem MAEA. Dokumenty dotyczące Nigru nigdy nie zostały w żaden sposób potwierdzone. Międzynarodowi inspektorzy zwracali uwagę, iż choćby rzekoma umowa na 500 ton byłaby niemal niemożliwa do ukrycia, ponieważ stanowiła ona jedną szóstą całkowitej rocznej produkcji uranu w Nigrze. W połowie 2003 roku MAEA upubliczniła, iż dokumenty z Nigru były fałszerstwami. 7 marca 2003 roku ElBaradei powiedział Radzie Bezpieczeństwa ONZ, iż dokumenty przedstawione przez władze USA są "nieautentyczne", a zarzuty dotyczące umowy uranowej są bezpodstawne. Tydzień później sekretarz stanu Colin Powell, prezentując się przed ONZ, uniknął wzmianki o afrykańskich roszczeniach dotyczących uranu. W kwietniu 2003 roku wojska koalicyjne nie znalazły dowodów na to, iż Irak prowadził aktywne programy nuklearne lub broni masowego rażenia. Ogłoszone przez Irak projekty reaktorów jądrowych i wirówek zostały zdemontowane w latach 90. W lipcu 2003 roku Biały Dom przyznał, iż błędnie było uwzględnienie odniesienia do Nigru, a doradczyni ds. bezpieczeństwa narodowego Rice broniła Busha, twierdząc, iż prezydent nie wypowiedział świadomie fałszywych informacji. Wiceprezydent Cheney i inni przez cały czas podkreślali inne zagrożenia, takie jak broń biologiczna, ale wiarygodność sprawy broni masowego rażenia została poważnie nadszarpnięta.
Wojna warta 1,7 biliona dolarów
Bez względu na debaty o uzasadnieniu, wojna i okupacja Iraku wyniosły wysoką cenę. Dziesiątki tysięcy ludzi zginęły, a finansowe koszty były ogromne. Oficjalne dane USA mówią, iż około 4 500 amerykańskich żołnierzy zginęło w Iraku, a około 32 000 zostało rannych. Wielka Brytania straciła około 179 żołnierzy, a setki kolejnych żołnierzy z partnerów koalicyjnych zginęły. Ofiary cywilne w Iraku są trudniejsze do policzyć: projekt Iraq Body Count szacuje, iż co najmniej 150 000200 000 cywilów irackich zginęło w wyniku przemocy podczas wojny i okupacji. Badanie z 2013 roku przeprowadzone przez projekt Costs of War na Uniwersytecie Browna szacowało, iż liczba ofiar cywilnych, w tym bojowników, powstańców i sił bezpieczeństwa wynosiła około 176 000–89 000 dolarów. Koszty pieniężne sięgały bilionów dolarów. Bezpośrednie wydatki rządu USA na wojnę szacowane są na 1,7 biliona dolarów, a dodatkowo około 0,5 biliona dolarów na opiekę nad weteranami. Po uwzględnieniu przyszłych zobowiązań, takich jak świadczenia zdrowotne dożywotnie i niepełnosprawne, niektórzy analitycy szacują całkowity koszt na ponad 6 bilionów dolarów wartości bieżącej. Te ogromne sumy zostały pożyczone (co dodało obciążenia odsetkowe) i argumentowano, iż odciągają zasoby od innych potrzeb. Poza pieniędzmi i ofiarami śmiertelnymi, wojna w Iraku miała dalekosiężne konsekwencje. Przyczyniło się to do powszechnej niestabilności w regionie, kosztownej insurgencji i konfliktu sekciarskiego oraz długotrwałej obecności wojskowej USA na Bliskim Wschodzie. Być może najbardziej poruszające jest to, iż nie znaleziono żadnych programów broni jądrowej ani aktywnych broni masowego rażenia, które uzasadniałyby inwazję. Afera uranowa w Nigru ostatecznie ujawniła nie jedną porażkę, ale ich łańcuch. Wątpliwe dokumenty były dopuszczane do krążenia, ostrzeżenia ze strony profesjonalistów wywiadu były lekceważone, a niepewność stopniowo przekształcała się w polityczną pewność. W tym procesie zabezpieczenia mające oddzielić analizę od działań rzeczniczych okazały się kruche pod presją nadchodzącej wojny. Inwazja na Irak odbyła się na podstawie szerszej narracji o broni masowego rażenia, która nie przetrwała krytyki, co pozostawiło rządy do cichego wycofania swoich najbardziej dramatycznych twierdzeń po fakcie. Dwie dekady później lekcja ta jest trzeźwiąca. Inteligencja z natury jest niedoskonała; Polityka oparta na niej musi być więc ostrożna, przejrzysta i uczciwa co do swoich ograniczeń.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://stateofthenation.info/?
-
Strona główna
-
Polityka światowa
- "Twierdzenie o uranie z Nigru: Jak fałszywy dokument yellowcake podsycał amerykańską wojnę w Iraku o wartości 1,7 biliona dolarów"