Babisz przeprasza za kwiaty. "Może złamałem prawo"

50 minut temu
Czeski premier Andrej Babisz przeprosił za zrywanie kwiatów na chronionym terenie na Łysej Górze na wschodzie Czech. Zapewnił też, iż liczy się z możliwymi konsekwencjami i nie wyklucza, iż jego zachowanie mogło naruszyć przepisy.
Idź do oryginalnego materiału