Donald Tusk 4 września odczytał w Sejmie fragmenty zeznań ze śledztwa dotyczącego Zondacrypto, tuż przed kolejną próbą odrzucenia prezydenckiego weta do ustawy o kryptoaktywach. Sejm weta nie odrzucił. Minister Wojciech Kolarski 9 września zarzucił premierowi celową polityczną inscenizację. Stawką są praworządność, bezpieczeństwo oszczędności Polaków i wiarygodność państwa.
Zeznania z prokuratury na sejmowej mównicy
Premier Donald Tusk przedstawił posłom informacje z postępowania prowadzonego w sprawie Zondacrypto przez Prokuraturę Krajową w Katowicach. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów podała, iż działał ze względu na bezpieczeństwo i istotny interes państwa, na podstawie ustawy o prokuraturze. Szef rządu odczytał fragmenty protokołów przesłuchania osoby określanej przez KPRM jako najważniejszy świadek. Media identyfikowały te relacje jako zeznania Przemysława Krala.
Przytoczone twierdzenia dotyczyły między innymi rzekomych prób wpływania na polityków, płatności oraz obietnicy interwencji w postępowania i przyszłego ułaskawienia. To zarzuty pochodzące z zeznań w trwającym śledztwie. Nie są prawomocnym ustaleniem sądu i nie wolno przedstawiać ich jako dowiedzionej winy wymienianych osób. Każdej z nich przysługuje domniemanie niewinności oraz prawo do pełnej odpowiedzi.
Wystąpienie nastąpiło przed głosowaniem nad ponowną próbą odrzucenia weta prezydenta Karola Nawrockiego do rządowej ustawy o rynku kryptoaktywów. Sejm po raz trzeci nie zebrał wymaganej większości. Rząd przekonywał, iż przepisy zwiększyłyby nadzór nad rynkiem i utrudniły wykorzystywanie kryptowalut do przestępstw oraz sabotażu. Opozycja i Pałac wskazywały na nadmierną władzę urzędniczą oraz niewystarczającą ochronę przedsiębiorców.
Kolarski oskarża premiera o odwracanie uwagi
Wojciech Kolarski, minister w Kancelarii Prezydenta, powiedział w programie „Tłit” Wirtualnej Polski, iż próba łączenia afery Zondacrypto z Kancelarią Prezydenta jest nadużyciem. Twierdził, iż Donald Tusk świadomie użył sejmowej mównicy do odciągnięcia uwagi od problemów obozu rządzącego.
Kolarski oddzielił sprawę karną od sporu o model regulacji rynku. Według niego zawetowana ustawa rządowa nie zapobiegłaby aferze, za to dawała urzędnikom zbyt daleko idącą swobodę. Pałac przekonuje, iż projekt prezydencki wprowadza kontrolę sądową, system ostrzegania inwestorów i możliwość dochodzenia roszczeń przed polskimi sądami. Są to argumenty strony prezydenckiej, które powinny zostać ocenione na podstawie konkretnych przepisów, a nie politycznych etykiet.
Prezydent już wcześniej odpowiedział premierowi w sprawie sugestii dotyczących ułaskawienia, wskazując, iż takie informacje powinny trafić do prokuratury. Z kolei PiS zapowiedziało zawiadomienie dotyczące użycia zeznań przez Tuska. Sama zapowiedź zawiadomienia nie przesądza, iż doszło do naruszenia prawa.
Śledztwo nie może być narzędziem partyjnym
Premier ma obowiązek informować parlament o zagrożeniach dla państwa. Nie może jednak używać autorytetu urzędu do zamiany niezweryfikowanej relacji świadka w polityczny wyrok. Moment wystąpienia, bezpośrednio przed głosowaniem, uzasadnia pytanie o cel takiego zabiegu. Tusk nie przemawiał na konferencji prokuratury po przedstawieniu zarzutów, ale w samym środku parlamentarnego starcia.
Równocześnie Pałac i opozycja nie mogą zasłaniać sporem politycznym realnej potrzeby wyjaśnienia upadku giełdy, przepływów finansowych i możliwych wpływów na instytucje państwa. Pełna wiedza o kontaktach Przemysława Krala z prokuraturą powinna zostać ustalona w legalnej, kontrolowanej procedurze. o ile są dowody, prokuratura ma obowiązek je zabezpieczyć, postawić zarzuty i poddać ocenie niezależnego sądu.
Dla Polaków spór ma wymiar praktyczny. Chodzi o ochronę oszczędności na rynku cyfrowych aktywów, odporność państwa na obce wpływy i pewność, iż materiały śledcze nie służą bieżącej walce partyjnej. Silne państwo bada afery bez litości, ale nie rezygnuje z procedur. Prawda ma wyjść z akt i dowodów, nie z teatralnego napięcia na sejmowej mównicy.
Źródło: Wirtualna Polska, Kancelaria Prezydenta RP, Kancelaria Prezesa Rady Ministrów
Źródło: WP Wiadomości












