Podczas gdy mieszkańcom półkuli północnej we znaki daje się wyjątkowo mroźna zima, tenisiści biorący udział w turnieju Australian Open zmagają się z wyczerpującym gorącem. Czterdziestostopniowe upały utrudniają rozgrywanie meczy i stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia zawodników. Trudna sytuacja panuje w całej południowo-wschodniej Australii.
Australian Open pod dyktando termometrów
12 stycznia na kortach w Melbourne rozpoczęły się zmagania mistrzów rakiety z całego świata – wielkie finały zaplanowano na 31 stycznia i 1 lutego. Niestety, trzymanie się programu turnieju utrudnia fala upałów, która nęka Australię już od początku 2026 r., a w ostatnich dniach znów przybrała na sile.
Gdy 27 stycznia rano termometry pokazały 42,7°C, organizatorzy podjęli decyzję o odłożeniu meczy tenisistów na wózkach inwalidzkich na inny dzień. Na wcześniejsze, poranne godziny przesunięto rozgrywki juniorów, które tradycyjnie realizowane są na kortach zewnętrznych. Ćwierćfinaliści rozgrywek singlowych spotkali się pod osłoną zamkniętego dachu.
Podobna sytuacja miała miejsce w ubiegłą sobotę, kiedy mecze na kortach zewnętrznych przeprowadzono z pięciogodzinnym opóźnieniem. Zmiany w programie Australian Open nie wystarczają jednak, aby zapewnić sportowcom należyty komfort. Na upały narzekają przede wszystkim gracze na wózkach, wśród których znajdują się osoby z uszkodzonym rdzeniem kręgowym, niezdolne do pocenia się. Głośno wyrażane są również obawy o zdrowie 15-letnich zawodników, których mecze nigdy nie realizowane są pod dachem.
zdj. zhukovsky/DepositphotosKlimatyczna ewolucja tenisa
Australian Open jest pierwszym wielkoszlemowym turniejem rozgrywanym w oparciu o nową zasadę ATP. Wprowadzone 1 stycznia 2026 r. przepisy uzależniają rozgrywanie meczy od wartości tzw. temperatury mokrego termometru (WBGT), która uwzględnia nie tylko samo ciepło, ale również poziom wilgoci w powietrzu. Z wcześniejszych badań wynika, iż gdy osiągnie ona 35°C, limit fizjologiczny organizmu ludzkiego zostaje przekroczony.
Zgodnie z nowymi zasadami przy WGBT przekraczającym 30,1°C zawodnicy podczas pierwszych dwóch setów w meczach do trzech zwycięstw mają prawo do 10-minutowej przerwy chłodzącej, uwzględniającej wzięcie prysznica, zmianę ubrania i nawodnienie. Rozgrywka zostaje całkowicie zawieszona, gdy wskazanie mokrego termometru przekroczy 32,2°C.
Rekordowo gorące lato w Australii
27 stycznia był czwartym z rzędu dniem rekordowych upałów w południowo-wschodniej Australii i oficjalnie najgorętszym dniem w historii stanu Victoria. Temperatury miejscami przekroczyły normy z wielolecia choćby o 20°C. W Nowej Południowej Walii oraz Australii Południowej w ciągu dnia było ponad 49°C, a tropikalne noce nie przynoszą mieszkańcom wytchnienia.
Wysokim temperaturom towarzyszą pożary buszu, o których pisaliśmy w Wodnych Sprawach już dwa tygodnie temu. Aktualnie ogień ogarnął region Otways w stanie Victoria, a ekipy strażackie walczą w nieludzkich warunkach, aby pokonać żywioł. Sytuację komplikują upadające drzewa, które zrywają linie wysokiego napięcia – ponad 90 tys. osób pozbawionych jest prądu, co utrudnia radzenie sobie z gorącem.
Według meteorologów z Bureau of Meteorology od południowego wybrzeża kontynentu nadciąga chłodniejsze powietrze, który przyniesie zawodnikom Australian Open przyjemne orzeźwienie. Wiejące znad Antarktydy i Tasmanii wiatry południowe są przyczyną wysokiej zmienności pogody w Melbourne.
Niestety, inne regiony nie będą mieć tyle szczęścia. W zachodniej części Nowej Południowej Walii, południowo-zachodniej części Queensland oraz w głębi Australii Południowej temperatury w najbliższych dniach mogą przekroczyć 50°C. Dopiero w weekend spodziewane jest stopniowe ochłodzenie. Zdaniem meteorologów będzie to najdłuższa fala upałów zanotowana w Australii od lat 30. XX w.

2 godzin temu















