Trump wybuczany podczas podczas finału NBA. Całkowicie zagłuszono przemówienie

1 dzień temu

Chór głośnego buczenia rozległ się wśród fanów koszykówki zgromadzonych podczas trzeciego finałowego meczu NBA, kiedy na telebimie pokazano twarz Donalda Trumpa. Dźwięk był tak głośny, iż zagłuszył przemówienia prezydenta USA. "Nikt cię tu nie chce", "Trump musi odejść" - głosiły napisy na części transparentów, które mijała prezydencka para w drodze do hali Madison Square Garden.

AP/Mark Schiefelbein
Prezydent USA Donald Trump na meczu NBA w Nowym Jorku

Prezydent USA Donald Trump został wybuczany w poniedziałek w hali sportowej przed rozpoczęciem trzeciego meczu finałowego NBA (amerykańska liga koszykarska - red.) w Nowym Jorku. Ze względu na jego obecność wprowadzono dodatkowe środki bezpieczeństwa na Manhattanie.

Nowy Jork. Donald Trump wybuczany podczas meczu NBA

Pochodzący z Nowego Jorku Donald Trump to pierwszy urzędujący prezydent Stanów Zjednoczonych, który wziął udział w finałowych rozgrywkach NBA. Trump był gościem prezesa klubu New York Knicks Jamesa Dolana, swojego wieloletniego przyjaciela, który przekazał setki tysięcy dolarów na jego kampanie prezydenckie - zaznaczył na swej stronie internetowej magazyn "Time".

ZOBACZ: Atak w Nowym Jorku tuż przed wizytą Trumpa. Nożownik ranił pięć osób

W loży w razem z Trumpem byli między innymi sekretarz transportu Sean Duffy i wnuczka Kai Trump. Prezydent został głośno wybuczany, gdy podczas odśpiewywania hymnu USA pokazano jego twarz na telebimie - poinformowali dziennikarze towarzyszący głowie państwa. "Dźwięki były głośne i trwały przez dłuższą chwilę, ale gwałtownie zamieniły się w wiwaty, gdy kamera skierowała się na (koszykarza -red.) Jalena Brunsona na boisku" - relacjonował jeden z reporterów. Hałas słychać też na nagraniach opublikowanych w internecie.

Trump booed very loudly here at MSG pic.twitter.com/IeQwwqGtop

— Esfandiar Baraheni (@JustEsBaraheni) June 9, 2026

W sieci pojawiły się również nagrania ukazujące prezydenta, który podczas meczu zasnął. To kolejne wideo dokumentujące taką sytuację - Trumpowi zdarzało się również zasypiać w trakcie spotkań z politykami.

🚨JUST IN: DONALD TRUMP HAS FALLEN ASLEEP IN MSG WATCHING THE NBA FINALS 😅 pic.twitter.com/a5fbRZL0JM

— Polymarket Sports (@PolymarketSport) June 9, 2026

Protesty przed meczem NBA. "Trump musi odejść"

Planowana obecność Trumpa na finale, w którym zmierzyły się zespoły New York Knicks i San Antonio Spurs, wywołała protesty jeszcze przed przybyciem prezydenta do Nowego Jorku. Prezydent nie cieszy się popularnością w mieście zdominowanym przez wyborców Demokratów. Dodatkowe oburzenie wśród kibiców wywołała kwestia strefy kibica, która miała być zorganizowana przed halą, ale w związku ze zwiększonymi środkami bezpieczeństwa została przeniesiona w inne miejsce.

ZOBACZ: Donald Trump postawił Izraelowi ultimatum. "Bibi, lepiej bądź ostrożny"

Jak zauważają media, w związku z obecnością na meczu Trumpa kibice musieli czekać w długich kolejkach. W drodze do hali Madison Square Garden prezydencka kolumna mijała transparenty z napisami: "Nikt cię tu nie chce", "Trump musi odejść". Gdy kolumna podjechała pod Madison Square Garden, część osób stojących wzdłuż ulicy wygwizdała ją, podczas gdy inni machali amerykańskimi flagami - relacjonuje CNBC.

- Kibice Knicksów chcą po prostu cieszyć się trzecim meczem finałów — powiedział mediom w poniedziałek lider Demokratów w Izbie Reprezentantów Hakeem Jeffries. - Nie jest dla mnie jasne, czy Donald Trump jest wielkim fanem Knicksów... Po prostu wtrąca się do finałów NBA, ponieważ zawsze musi sprowadzać do miasta cyrk MAGA, a to jest godne pożałowania - dodał.

Idź do oryginalnego materiału