Państwa Unii Europejskiej coraz częściej opowiadają się za nowym rozwiązaniem w polityce migracyjnej. Chodzi o możliwość kierowania części migrantów do specjalnych ośrodków poza granicami Wspólnoty - pisze "Politico". Zwolennicy takiego rozwiązania przekonują, iż ułatwi to realizację decyzji o powrocie, krytycy ostrzegają przed zagrożeniami dla praw człowieka.
UE szykuje zmiany w polityce migracyjnej. Coraz więcej państw popiera ten pomysł

Ambasadorowie państw UE mają w środę zatwierdzić przepisy umożliwiające kierowanie osób objętych decyzją o opuszczeniu terytorium Unii do tzw. hubów powrotowych poza Wspólnotą. To element szerszego pakietu reform migracyjnych, który zacznie obowiązywać od piątku.
Rozwiązanie już teraz budzi zainteresowanie części europejskich stolic. Własne projekty lub analizy dotyczące takich ośrodków prowadzą m.in. Włochy, Niemcy, Holandia, Dania, Austria, Grecja oraz kraje nordyckie.
Coraz więcej państw UE chce nowych rozwiązań
Minister ds. migracji Cypru Nicholas Ioannides ocenił, iż nowe przepisy mogą przyspieszyć prace nad tworzeniem ośrodków poza Unią Europejską.
- Teraz, gdy mamy już podstawę prawną, uważamy, iż w najbliższych miesiącach plany nabiorą konkretnych kształtów - powiedział. Jak dodał, rozważane lokalizacje mogłyby znajdować się w Afryce lub Azji, ale nie w bezpośrednim sąsiedztwie granic Unii Europejskiej.
Według Politico Niemcy i Holandia zapowiadają przedstawienie własnych planów jeszcze przed końcem roku. Kraje nordyckie analizują z kolei możliwość uruchomienia wspólnego projektu pilotażowego.
ZOBACZ: Pies dryfował w kajaku. Niezwykła akcja ratunkowa na Morzu Północnym
Ośrodki dla migrantów poza UE budzą kontrowersje
Nowe regulacje przewidują, iż państwa członkowskie będą mogły zawierać porozumienia z krajami spoza UE. Warunkiem ma być przestrzeganie praw człowieka i prawa międzynarodowego przez państwo przyjmujące.
Przed uruchomieniem takiego ośrodka pozostałe kraje UE oraz Komisja Europejska będą musiały zostać o tym poinformowane. Organizacje zajmujące się prawami człowieka zwracają jednak uwagę na liczne niewiadome związane z nowym rozwiązaniem. Pojawiają się pytania o długość pobytu migrantów w takich ośrodkach, dostęp do pomocy prawnej oraz skuteczność kontroli warunków panujących poza granicami Unii.
ZOBACZ: Belfast w ogniu. Zamieszki po brutalnym ataku nożownika
Część państw członkowskich zgłasza zastrzeżenia do nowych przepisów. Minister spraw wewnętrznych Hiszpanii Fernando Grande-Marlaska ostrzegł, iż takie rozwiązania mogą prowadzić do naruszeń praw migrantów.
Z kolei minister spraw wewnętrznych Luksemburga Léon Gloden zadeklarował, iż jego kraj nie poparłby kierowania do takich ośrodków kobiet i dzieci, choć co do zasady wspiera tworzenie centrów powrotowych.
Nowe przepisy będą jeszcze wymagały zgody Parlamentu Europejskiego oraz formalnego zatwierdzenia przez ministrów państw członkowskich.

1 godzina temu








