Trump twierdzi, iż osiągnął "ramy porozumienia" ws. Grenlandii. "Rozwiązanie bardzo korzystne"

13 godzin temu
Po spotkaniu z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte Donald Trump poinformował, iż wspólnie wypracowali "ramy przyszłego porozumienia dotyczącego Grenlandii". Ujawnił również zmiany ws. zapowiadanych przez niego ceł.
Trump o porozumieniu ws. Grenlandii
Donald Trump rozmawiał z sekretarzem generalnym NATO w Davos. Gdy spotkanie się zakończyło, w serwisie Truth Social poinformował, czego dotyczyło i określił je jako "bardzo owocne". "Wypracowaliśmy ramy przyszłego porozumienia dotyczącego Grenlandii, a w istocie całego regionu Arktyki. To rozwiązanie - jeżeli zostanie sfinalizowane - będzie bardzo korzystne dla Stanów Zjednoczonych Ameryki oraz wszystkich państw NATO" - przekazał Trump. "Trwają dodatkowe rozmowy dotyczące Złotej Kopuły w kontekście Grenlandii. Dalsze informacje zostaną podane w miarę postępu rozmów" - przekazał amerykański prezydent. Poinformował również, iż odpowiedzialni za negocjacje w tej sprawie są m.in. wiceprezydent J. D. Vance, sekretarz stanu Marco Rubio, specjalny wysłannik Steve Witkoff.


REKLAMA


Decyzja ws. ceł
W publikacji Trump dodał także, iż na podstawie porozumienia nie nałoży ceł, którymi od 1 lutego miały zostać obłożone produkty z europejskich państw wspierających Danię i Grenlandię. Przypomnijmy, chodziło o Danię, Norwegię, Szwecję, Francję, Niemcy, Wielką Brytanię, Holandię oraz Finlandię. Kraje te miały zostać objęte przez USA 10-procentowymi cłami. Miała to być odpowiedź na wysłanie wojsk na Grenlandię. W reakcji na groźby Donalda Trumpa dotyczące przejęcia wyspy siły tych państw przeprowadziły międzynarodową misję rozpoznawczą na jej terytorium.


Zobacz wideo Bitwa o Grenlandię [CTB od. 80]


Trump chce przejąć Grenlandię
Prezydent Stanów Zjednoczonych wystąpił w środę (21 stycznia) na na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Podczas przemówienia zapewnił m.in., iż jego kraj nie zaatakuje Grenlandii, ale nie wycofał się z zamiaru przejęcia nad nią kontroli. Przekonywał, iż Stany Zjednoczone powinny dostać Grenlandię, ponieważ Dania nie jest w stanie obronić wyspy. Mówił również, iż USA zrobiły wiele dla Europy i zasugerował, iż oddanie Grenlandii byłoby formą spłaty długu wdzięczności. - Nigdy niczego nie dostaliśmy w zamian i pewnie nie dostaniemy, chyba iż zdecyduję, by użyć siły. Wówczas bylibyśmy nie do zatrzymania. Ale tego nie zrobię - zapewnił i dodał, iż nie rezygnuje z prób pozyskania wyspy, którą nazywa "wielkim, pięknym kawałkiem lodu". Trump powiedział, iż europejscy przywódcy stoją przed wyborem. - Możecie powiedzieć: tak - i będziemy wam bardzo wdzięczni, albo możecie powiedzieć: nie - i wam to zapamiętamy - oświadczył. Prezydent USA oczekuje od Europy natychmiastowych negocjacji w sprawie Grenlandii.


Więcej na temat sporu wokół Grenlandii przeczytasz w artykule: "Dania reaguje na wystąpienia Trumpa. 'Problem nie zniknął'".


Źródła:Donald Trump (Truth Social), IAR
Idź do oryginalnego materiału