Trump ponownie obniża cła na włoski makaron

10 godzin temu

Prezydent USA Donald Trump (79) znacząco obniżył planowane cła na kilku włoskich producentów makaronu po wstępnym przeglądzie. Pierwotnie, w październiku, Stany Zjednoczone ogłosiły dodatkowe cło w wysokości 92% na 13 włoskich firm produkujących makaron – oprócz 15% cła na większość importu z UE.

Mylące jest jednak to, iż poszczególni producenci podlegają różnym taryfom. Według oświadczenia włoskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, dodatkowa taryfa dla producenta makaronu La Molisana została obniżona do 2,26%. Natomiast dla firmy Garofalo stawka została ustalona na poziomie 13,98%. Jedenastu innych producentów, którzy nie zostali indywidualnie skontrolowani, musi liczyć się z taryfą wynoszącą dokładnie 9,09%.

Stany Zjednoczone oskarżyły włoskich producentów makaronu o sprzedaż swoich produktów na rynku amerykańskim po nieuczciwie niskich cenach. Przedstawiciel Departamentu Handlu USA oświadczył, iż włoscy eksporterzy odnieśli się do wielu obaw zgłoszonych we wstępnej ocenie przeprowadzonej przez USA. Ostateczna decyzja w sprawie nowych amerykańskich ceł na makarony ma zapaść 12 marca. Włoscy producenci makaronu eksportują do USA makarony o wartości prawie 800 milionów dolarów rocznie.

Trump powołuje się na względy „bezpieczeństwa narodowego”

Co więcej, Trump twierdzi, iż odracza o rok planowaną podwyżkę ceł na meble tapicerowane, szafki kuchenne i meble łazienkowe ze względu na trwające negocjacje handlowe. Biały Dom ogłosił, iż podpisał odpowiednią proklamację w sylwestra. Oznacza to, iż stawka celna na niektóre produkty z tych kategorii pozostanie na poziomie 25%. Wcześniejsza proklamacja przewidywała podwyżkę ceł na 1 stycznia 2026 roku.

Pod koniec września Trump zagroził podwyżką ceł na trzy grupy produktów. Zaplanował 50-procentową dopłatę do szafek kuchennych i mebli łazienkowych. Meble tapicerowane również miałyby zostać objęte 30-procentowym cłem. Wiele tańszych mebli pochodzi z Azji Południowo-Wschodniej.

Prezydent USA uzasadniał swoje ówczesne działania „bezpieczeństwem narodowym”. Trump uważa, iż ​​gospodarka USA jest w poważnym niebezpieczeństwie, ponieważ, jego zdaniem, przez lata była „oszukiwana” przez inne kraje. Argumentuje, iż jego cła wzmocnią gospodarkę krajową: jeżeli import z zagranicy stanie się droższy, społeczeństwo może coraz częściej sięgać po produkty amerykańskie.
Idź do oryginalnego materiału