Miasta przygraniczne łączą w sobie najgorsze cechy obu państw. Pogranicze zawsze i wszędzie było obciążone historiami takimi jak próba ucieczki, powrotu, szukania azylu – oraz utratą nadziei, która zostawała za drutem kolczastym. Dokładnie taka jest Tijuana. I Trump tego nie zmieni.
Trump i Tijuana – mrok i nadzieja. Miasto, które łączy najgorsze cechy obu państw
7 miesięcy temu
- Strona główna
- Polityka światowa
- Trump i Tijuana – mrok i nadzieja. Miasto, które łączy najgorsze cechy obu państw
Powiązane
Polecane
Prawomocne wyroki za znęcanie się nad 5-latką
6 godzin temu














