Miasta przygraniczne łączą w sobie najgorsze cechy obu państw. Pogranicze zawsze i wszędzie było obciążone historiami takimi jak próba ucieczki, powrotu, szukania azylu – oraz utratą nadziei, która zostawała za drutem kolczastym. Dokładnie taka jest Tijuana. I Trump tego nie zmieni.
Trump i Tijuana – mrok i nadzieja. Miasto, które łączy najgorsze cechy obu państw
9 miesięcy temu
- Strona główna
- Polityka światowa
- Trump i Tijuana – mrok i nadzieja. Miasto, które łączy najgorsze cechy obu państw
Powiązane
Apple walczy o dane użytkowników. W tle proces z rządem
3 godzin temu
Polecane
Zdarzenie drogowe na DK 10 w miejscowości Lubno
3 godzin temu
Rosja bierze się za Apple. Nie, to nie jest żart
4 godzin temu













