Trump będzie miał swoją złotą monetę. Robią to tylko "monarchowie i dyktatorzy"

9 godzin temu
Federalna Komisja Sztuk Pięknych zatwierdziła w czwartek (19 marca) projekt pamiątkowej złotej monety z wizerunkiem prezydenta USA Donalda Trumpa. Amerykańska mennica może rozpocząć jej wybijanie - podała agencja AP.
Złota 24-karatowa moneta z wizerunkiem prezydenta Trumpa ma być wybita z okazji obchodzonej w tym roku 250. rocznicy niepodległości USA. Nominał ani rozmiar monety nie są jeszcze znane. Nie wiadomo też, ile sztuk zostanie wybitych. Moneta ma przedstawiać Trumpa z surowym wyrazem twarzy, opartego o biurko, patrzącego przed siebie.

REKLAMA





Komisja zatwierdziła projekt jednogłośnie. Jej członkowie zostali mianowani wcześniej w tym roku przez Trumpa. Sam prezydent też już zaakceptował wzór monety, a jej wybicie ma jeszcze zarządzić minister finansów Scott Bessent.


Zobacz wideo Iran ostrzegał przed wojną regionalną, ale Trump go nie słuchał



"Tylko monarchowie i dyktatorzy"
AP przypomniała, iż zgodnie z prawem podobizna żyjącego prezydenta nie może znaleźć się na monecie. Reuters zaznaczył jednak, iż dotyczy to monet będących w obiegu, a nie kolekcjonerskich. Krytycy decyzji, w tym Demokraci i członkowie innej komisji ds. sztuki, oceniają, iż projekt jest sprzeczny z amerykańskimi wartościami.


- Monarchowie i dyktatorzy umieszczają swoje twarze na monetach, a nie liderzy demokracji - powiedział agencji Reutera Jeff Merkley, senator Demokratów. Reuters podał, iż administracja zaproponowała też inną jednodolarową monetę z wizerunkiem Trumpa, mającą upamiętniać Deklarację Niepodległości USA z 1776 r.
"Walcz, walcz, walcz"
Portal Politico przypomina, iż zgodnie z decyzją Kongresu z 2020 r. sekretarz skarbu może wybić monety o nominale jednego dolara w roku kalendarzowym 2026. Projekt monety ma mieć symboliczny charakter dla 250. rocznicy niepodległości USA. Pierwszy projekt, jaki przedstawiono, na jednej stronie przedstawiał profil prezydenta, a na drugiej - jego postać z zaciśniętą pięścią na tle flagi USA oraz słowa "FIGHT, FIGHT, FIGHT" (walcz, walcz, walcz).



Czytaj także: Anne Applebaum na Wyborcza.pl: Trump ma powody, by domagać się w Iranie wsparcia od sojuszników z NATO.
Idź do oryginalnego materiału