Premier Izraela Benjamin Netanjahu twierdzi, iż konieczna jest budowa nowego szlaku transportu ropy i gazu z Bliskiego Wschodu, który omijałby cieśninę Ormuz. Zasugerował również możliwość użycia wojsk lądowych w wojnie z Iranem. Eksperci ds. Bliskiego Wschodu, z którymi rozmawiała Wirtualna Polska, podkreślają, iż w obu przypadkach największym beneficjentem byłby Izrael.