Towarzystwo Miłośników Gminy Pakosław „Pakosz” - pasjonaci odkrywają lokalną historię

1 dzień temu

W połowie listopada 2025 roku grupa kilkunastu zaangażowanych osób - radnych, sołtysów i działaczy społecznych - podjęła decyzję o sformalizowaniu swoich działań. Tak powstał „Pakosz”. Nazwa, choć krótka, nie jest przypadkowa i budzi spore zainteresowanie.

- Odbyła się dyskusja z głosowaniem nad takim członem nazwy, który będzie „chwytał”. Odnosi się on do nazwy Pakosławia - to taka gra słów. Zaproponował ją nasz ekspert od literatury, Marcin Barteczka, a my w naszej sondzie jako członkowie to przyjęliśmy - wyjaśnia Jakub Moryson, prezes stowarzyszenia i wicestarosta rawicki.

Misja: Odkryć historię Pakosławia na nowo

Głównym motywem powstania stowarzyszenia była chęć odświeżenia wiedzy o regionie. Choć w przeszłości powstawały publikacje o gminie, zdaniem założycieli, nadszedł czas na nowe opracowania i zebranie nieznanych dotąd materiałów.

- Stwierdziliśmy, iż pozostało na terenie gminy Pakosław miejsce, żeby założyć takie stowarzyszenie, które mogłoby wypełnić lukę poświęconą badaniu historii lokalnej - mówi prezes stowarzyszenia.

Ambicją grupy jest nie tylko wydawanie artykułów historycznych, ale przede wszystkim stworzenie nowej monografii gminy Pakosław.

Izba regionalna i badania archeologiczne

Plany stowarzyszenia wykraczają jednak daleko poza pisanie tekstów. „Pakosz” chce aktywnie poszukiwać śladów przeszłości, dosłownie wyciągając je z ziemi. Inspiracją dla nich są działania stowarzyszeń ze Żmigrodu czy Rawicza.

- Chcemy prowadzić badania terenowe przy użyciu wykrywaczy metali, oczywiście za zgodą konserwatora zabytków. To fajna sprawa, żeby coś „powyciągać z ziemi” i przeznaczyć na stworzenie izby regionalnej. Chcemy, aby w gminie Pakosław powstało takie miejsce, na wzór Muzeum Ziemi Rawickiej czy izby w Jutrosinie - zapowiada Jakub Moryson.

Plany na rok 2026: Rajdy, konie i rowery

Rok 2026 zapowiada się dla stowarzyszenia bardzo intensywnie. Choć w tej chwili „Pakosz” buduje swoją obecność w mediach społecznościowych (Facebook), dzieląc się historycznymi ciekawostkami, prawdziwe uderzenie planowane jest na cieplejsze miesiące.

W planach są m.in.:

  • Rajd szlakiem dworków i pałaców – wydarzenie dedykowane miłośnikom bryczek i koni.
  • Rajd rowerowy z opowieściami o historii mijanych zabytków – dla aktywnych mieszkańców regionu.

Współpraca, a nie konkurencja

JakubMoryson podkreśla, iż nowa organizacja nie chce konkurować z już istniejącymi grupami, jak te w Chojnie czy Jutrosinie, ale uzupełniać ich działania.

- Szanujemy to, co się do tej pory działo na szczeblu historii regionalnej. Nie chcemy z nikim konkurować, chcemy to wszystko uzupełniać. W działaniach organizacji pozarządowych chodzi o to, żeby robić coś dla społeczności lokalnej - zaznacza.

Towarzystwo Miłośników Gminy Pakosław jest otwarte na nowych członków. Każdy, kto czuje pasję do historii, sportu lub kultury regionu, może dołączyć do założycieli i wspólnie budować tożsamość małej ojczyzny.

https://rawicz24.pl/kultura/historyczny-orszak-trzech-kroli-w-golejewku-zywe-zwierzeta-i-konni-medrcy/6Mb88ioH0uutjRGVSBDr
Idź do oryginalnego materiału