To może być życiowy błąd Elona Muska. Przez Donalda Trumpa stracił niewiarygodną kwotę — i na koniec został bezwzględnie ograny

news.5v.pl 15 godzin temu

Elon Musk postawił ponad 20 mln dol. (ok. 78 mln zł) na Brada Schimela, konserwatywnego kandydata w wyborach do Sądu Najwyższego w Wisconsin — i spektakularnie przegrał.

Dzień przed głosowaniem miliarder pojawił się na wiecu w Green Bay w gigantycznym kapeluszu w kształcie sera żółtego — miało to być nawiązanie do terminu „cheesehead”, jakim opisywani są ludzie z Wisconsin i fani drużyny futbolowej Green Bay Packers. Podczas spotkania wręczył wyborcom dwa czeki opiewające na kwotę miliona dolarów (ok. 4 mln zł). Zrobił to za podpisanie „Petycji w sprawie sprzeciwu wobec sędziów-aktywistów”.

Zaledwie kilka godzin później Tesla odnotowała największy kwartalny spadek sprzedaży w historii — wynoszący 13 proc. Główny rywal firmy odnotował natomiast wzrost rzędu 60 proc. A to nie koniec problemów Muska.

Od stycznia tego roku jego majątek uległ zmniejszeniu o ponad jedną czwartą — do 302 mld dol. (ok. 1,2 bln zł). To o 130 mld dol. (ok. 510 mld zł) mniej niż na początku roku, kiedy to sięgał 432 mld dol. (ok. 1,8 bln zł).

Mimo te pozostaje on na szczycie rankingu najbogatszych ludzi na świecie — zostawiając Jeffa Bezosa o ponad 100 mld dol. w tyle (ok. 392 mld zł). Niemniej nie jest to dla Muska najłaskawszy czas. Tylko w ciągu ostatnich kilku, po nałożeniu przez administrację Trumpa ceł na szereg partnerów handlowych USA, Musk stracił 20 mld dol. (ok. 78 mld zł). Dużo musiał także zapłacić za funkcję, którą powierzył mu Trump.

Drogocenny sojusz

Po zwycięstwie w wyborach uczynił on Muska szefem nowo utworzonego organu ds. reform — Departamentu Efektywności Rządu (Department of Government Efficiency, w uproszczeniu DOGE). Miliarder otrzymał zadanie ograniczenia wydatków rządowych i przekształcenia biurokracji federalnej. W ramach realizowania tej funkcji w ostatnich miesiącach Elon Musk zwolnił tysiące pracowników federalnych. Jego dni jako „specjalnego pracownika rządowego” w administracji Trumpa też mogą jednak dobiegać końca.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Według osób z kręgu Trumpa zaznajomionych z tematem urzędowanie Muska może skończyć się w maju lub w czerwcu. Twierdzą one, iż Musk „przekroczył swoją rolę” w Waszyngtonie.

Cały ten chaos głęboko zaszkodził jego publicznemu wizerunkowi i mocno uderzył w Teslę, która coraz bardziej traci swoją dawną bazę eko-liberalnych zwolenników. „Sojusz Muska ze skrajną prawicą podpalił markę Tesla w oczach (…) lewicowych klientów” — piszą dziennikarze CNN. Próby przyciągnięcia nabywców z konserwatywnych obszarów nie powiodły się, coraz więcej osób uważa, iż chcąc ratować firmę, Musk sięga po desperackie środki.

„Za pieniądze można kupić wiele rzeczy, ale nie wszystko. A ponieważ sprzedaż Tesli przez cały czas spada, Musk dobitnie przekonuje się, iż nie jest jedyną osobą, która rozdaje karty” — podsumowuje CNN. Inni miliarderzy bliscy Donaldowi Trumpowi również stracili w ostatnim czasie dziesiątki miliardów dolarów. Przykładowo majątek Jeffa Bezosa, dyrektora generalnego, stopniał o ponad 45 mld dol. (ok. 176 mld zł), a Marka Zuckerberga o ponad 28 mld dol. (ok. 110 mld zł).

Idź do oryginalnego materiału