Czy znak B-35, czyli zakaz postoju, powinien ponownie zostać ustawiony na Słowackiego w Ozorkowie? Niektórzy mieszkańcy – zwłaszcza właściciele posesji przy tej ulicy, bardzo by tego chcieli. W mieście pojawiała się choćby pogłoska, iż zakaz postoju zostanie ustawiony.
Z pewnością dla powiatu nie jest to łatwy orzech do zgryzienia.
Kiedyś znak zakazujący postoju po prawej stronie ulicy – w kierunku drogi krajowej, był ustawiony na Słowackiego. Jednak, kierowcy i tak parkowali na chodniku. Sznur samochodów był bardzo długi, a niektóre zaparkowane auta uniemożliwiały wjazd/wyjazd z posesji.
Po remoncie starostwo zdecydowało o zdjęciu znaku. Wymalowana została na chodniku pozioma linia, wyznaczająca miejsca parkingowe.
Jak usłyszeliśmy od mieszkańców, niektóre samochody przekraczają linię. Trudno jest przejść chodnikiem. Często kierowcy parkują naprzeciwko bram.
Dlatego głośno zaczęto mówić o potrzebie zakazu na Słowackiego.
– Ten znak powinien tu być. Uważam, iż kierowcy bardziej zważaliby na zakaz, niż na jakąś linię na chodniku – powiedział nam jeden z mieszkańców.
Jak łatwo się domyślić, jest też druga grupa… chwaląca istniejące rozwiązanie.
Skontaktowaliśmy się ze starostwem w Zgierzu. Czy powiat rozważa ponowne ustawienie znaku B-35 na Słowackiego?
„Znak ten nie zostanie ponownie ustawiony. Po wybudowaniu nowego chodnika oraz remoncie nawierzchni drogi wyznaczono miejsca parkingowe z myślą o uczniach i nauczycielach pobliskiej szkoły. Miejsca postojowe zostały oznakowane poziomo przez służby drogowe. Wyznaczone miejsca nie kolidują z ruchem drogowym i nie powodują utrudnień w jego organizacji. Rozwiązanie to zostało wprowadzone z uwzględnieniem bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu” – czytamy w odpowiedzi starostwa.

Teraz znaku nie ma – jak informuje powiat, jest potrzeba miejsc parkingowych dla nauczycieli i uczniów

Zakaz postoju funkcjonował kiedyś na Słowackiego














