Terminale instalacyjne, porty serwisowe i produkcja

8 godzin temu

Biorąc pod uwagę, iż projekty budowy elektrowni w pierwszej fazie rozwoju energetyki morskiej to około 6 GW zainstalowanej mocy, będzie trzeba postawić około 400 do 500 wież z turbinami, w tym około 270 w ciągu trzech lat. Do końca 2026 r. ma zostać oddana do użytku pierwsza morska farma wiatrowa Baltic Pipe z 76 wiatrakami i turbinami o jednostkowej mocy 15 MW. W 2027 i 2030 r. powinny zostać uruchomione siłownie Bałtyk 2 i Bałtyk 3 (Equinor i Polenergia). To łącznie 100 wiatraków. RWE planuje do 2030 r. postawienie elektrowni o mocy 350 MW, czyli 25 wież. Projekt BC-Wind firmy Ocean Winds ma osiągnąć moc do 500 MW, czyli około 33–35 turbin. Produkcja prądu ma rozpocząć się w 2028 r. PGE Polska Grupa Energetyczna i Ørsted planują budowę farm Baltica 2 (1,5 GW) wraz z elektrownią Baltica 3 (1 GW). Tylko ta pierwsza będzie wyposażona w 107 turbin po 14 MW, a ma być gotowa do końca 2027 r. Druga powstanie do 2030 r., więc montaże rozpoczną się później.

Dlatego budowa terminali instalacyjnych to konieczność, jeżeli w Polsce ma być zrealizowany program budowy morskich farm wiatrowych. Jednak we wszystkich inwestycjach doszło do opóźnień związanych z rozpoczęciem prac. Port instalacyjny w Świnoujściu powstaje zgodnie z harmonogramem i ma zostać oddany do użytku pod koniec 2024 r., jednak dla harmonogramu budowy morskiej farmy wiatrowej Baltic Power to za późno. Dlatego montaż elementów elektrowni rozpocznie się porcie rezerwowym.

Inwestycje rządowe na torze przeszkód

Z większymi problemami borykały się inwestycje rządowe. Początkowo, pod koniec lipca 2021 r., przyjęto uchwałę wskazującą lokalizację terminalu instalacyjnego w Porcie Gdynia. Planowano wtedy, iż obsłuży wszystkie przedsięwzięcia w budowę. Biorąc pod uwagę skalę przedsięwzięć, było to mało prawdopodobne. Tym bardziej iż inwestycję planowano z wykorzystaniem środków z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO), które pojawiły się dopiero po zmianie rządu. Według tego planu w ówczesnym kształcie terminal miał powstać do IV kwartału 2024 r. Władze portu planowały jednak budowę w latach 2024–2027. Miał być to obiekt głębokowodny obsługujący jednocześnie dwie jednostki instalacyjne. Ówczesne plany zakładały, iż w 2023 r. rozpocznie się budowa farm Baltica 3 i Baltic Power, w 2024 r. – Baltica 2.
W marcu 2022 r. zmieniono uchwałę rządową i na miejsce budowy terminalu instalacyjnego wybrano Port Gdańsk zamiast wcześniej wskazanego Portu Gdynia, jako znacznie lepiej przystosowanego do takiej inwestycji. Ówczesne Ministerstwo Aktywów Państwowych informowało, iż zmianę lokalizacji uzgodniono z Orlenem i PGE, największym inwestorami w morską energetyką wiatrową. W porozumienie włączono Polski Fundusz Rozwoju, akcjonariusza spółki Baltic Hub (wtedy DCT). Zarząd Morskiego Portu Gdańsk ogłosił 8 marca przetarg na zalądowienie terenów pod nowy port instalacyjny. Został on rozstrzygnięty 25 czerwca 2024 r. Z tego powodu obiekt nie powstanie, jak zakładano, do 1 czerwca 2025 r. Aktualnie to koniec czerwca 2026 r.
Grupa Orlen i Northland Power zdecydowały o budowie własnego terminalu. W połowie 2022 r. firma Orlen Neptun rozpoczęła starania o pozyskanie terenu w Porcie Świnoujście. Aktualnie tylko ta inwestycja jest bliska ukończenia.

Terminal instalacyjny w Świnoujściu

Budowa Offshore Wind Terminal Świnoujście została zakończona. Wykonano nawierzchnie i podbudowy placów składowych, wzniesiono budynki biurowy i warsztatowy. Offshore Wind Terminal Świnoujście ma dwa nabrzeża, o długości 246, 249 m (trzecie o długości 293,1 m jest przebudowywane w kolejnym etapie prac). Ich parametry umożliwiają przyjmowanie bardzo ciężkich, wielogabarytowych ładunków. Do terminalu ORLEN Neptun będą przybijać największe dostępne na rynku specjalistyczne, ponad dwustumetrowe statki typu jack-up, które są przeznaczone do instalacji turbin o mocy 14 MW i większych.
Działalność terminalu instalacyjnego ma się rozpocząć w połowie 2025 r. Obiekt będzie wykorzystywany przy budowie wszystkich kolejnych projektów offshore wind, które powstaną w ramach II fazy rozwoju morskiej energetyki wiatrowej. To pięć lokalizacji o łącznej mocy około 5,2 GW. Terminal jest otwarty na współpracę ze wszystkimi deweloperami i może posłużyć, jako port instalacyjny lub marshallingowy nie tylko dla projektów realizowanych na Bałtyku. Ze względu na bardzo dobrą ofertę i atrakcyjną lokalizację (dogodny dostęp kolejowy, lotniczy i drogowy) może świadczyć usługi nie tylko polskim, ale również zagranicznym inwestycjom (np. realizowanym na wodach niemieckich, szwedzkich i duńskich).
Offshore Wind Terminal Świnoujście będzie łączył funkcjonalność tradycyjnego terminala instalacyjnego jak i klasycznego portu przeładunkowego. Oznacza to, iż jego oferta obejmować będzie zarówno wstępny montaż turbin wiatrowych jak i rozładunek oraz załadunek, a także składowanie elementów wykorzystywanych do budowy farm wiatrowych na Bałtyku. Orlen Neptun rozważa również przeznaczenie jednego z nabrzeży na działalność portu serwisowego.

Prace na lądzie

Budowa terminalu instalacyjnego w Świnoujściu jest podzielona na część hydrotechniczną (zakończoną) i lądową. Za pierwszą odpowiadał Urząd Morski w Szczecinie, a za drugą spółka Orlen Neptun. Na obszarze o powierzchni 17 ha powstały powierzchnie składowe dla elementów morskich turbin wiatrowych takich jak wieże, łopaty i gondole, a także infrastruktura komunikacyjna.
W maju 2023 r. rozpoczęły się rozbiórki, najpierw w części lądowej, a następnie wodnej. Usunięto m.in. pirs stoczniowy i 370 pali żelbetowych, na których był posadowiony, oczyszczono akwen. Wydobyto złom różnego rodzaju, elementy żelbetowe, drewniane pale i niewybuchy z czasu II wojny światowej (m.in. bomby lotnicze i głębinowe torpedy oraz pociski artyleryjskie). Postawiono budynki warsztatowe i biurowe, ruszyły dostawy kruszywa.


W 2024 r. zakończono wykonywanie wykopów (116 tys. m3) i nasypu. W lipcu układano warstwy konstrukcyjne nawierzchni z kruszywa wzmacnianego georusztem. Dostarczono 176 tys. ton komponentów składowych do przygotowania 300 tys. ton mieszanki. Ponad połowę już wbudowano. Wwiercono 844 pali CFA o łącznej długości 6696 m i zainstalowano 1107 kolumn typu jet-grounting (sumarycznie 11790 m). W budynkach prowadzono montaż stolarki aluminiowej, instalacji wewnętrznych i roboty dekarskie. Powstają sieć kanalizacji deszczowej, sanitarnej, wodociągowej i instalacje elektryczne i teletechniczne. Dalsze prace to kontynuacja układania warstw konstrukcyjnych nawierzchni, sieci zewnętrznych oraz wewnętrznych, robót elewacyjnych na budynku warsztatowym oraz dekarskich na biurowym. Prace rozpoczęły się w październiku 2023 r. Na lądzie znajdą się place składowe do obsługi 80 turbin o mocy jednostkowej 15 MW. Wartość kontraktu to 170,6 mln zł. Pozwolenie na użytkowanie wydano w grudniu 2024 r.

Roboty w części wodnej

W ramach robót hydrotechnicznych (projekt „Budowa zdolności przeładunkowej portu morskiego w Świnoujściu do potrzeb morskiej energetyki wiatrowej”) powstały dwa nabrzeża o długości 249,2 i 245,8 m, o nośności pierwszego 50 kN/m2 (służą do przeładunku elementów wież wiatrowych), a drugiego od 50 kN/m2 do 250 kN/m2 – do wstępnego montażu. Tu znajduje się 10 stanowisk do scalania wież turbin wiatrowych o nośności 500 kN/m2. Głębokość techniczna osiągnęła 12,5 m.
Trzecie nabrzeże zostanie przebudowane na długości 293,1 m, jego powierzchnia wraz z zalądowieniem (wcześniej brzeg będzie umocniony) przekroczy 32 tys. m2. W kolejnym etapie inwestycji zostanie przystosowane do obsługi statków.

Powstał kanał portowy o długości 1070 m wraz z obrotnicą i basenem portowym pogłębionym do 12,5 m oraz tor podejściowy o szerokości 140 m (także głęboki na 12,5 m).
W efekcie terminal instalacyjny obsłuży statki typu WTTV (ang. Wind Turbine Transport Vessel) o długości 220 m, szerokości 50 m i zanurzeniu 11 m, a także typu jack-up do 182 m długości (największe dostępne) i BEAM do 60 m. Montowane wieże będą mieć wysokość jednostkową ponad 100 m i masę 1200 ton każda. Powierzchnia terminalu instalacyjnego wynosi około 20 ha.
Terminal umożliwi operacje przeładunku ładunków ponadgabarytowych (głównie elementów konstrukcji morskich farm wiatrowych), instalację elementów i zapewni usługi serwisowe. W efekcie port w Świnoujściu zostanie włączony łańcuch dostaw związanych z morską energetyką wiatrową.
Wszystkie nabrzeża będą wysunięte na akwen Świny (w stosunku do istniejących budowli). W przyszłości będzie możliwa rozbudowa terminalu instalacyjnego. Obiekt będzie skomunikowany ze wszystkimi środkami transportu: kolejowym, promowym, lotniczym i drogowym. Położenie w głębi lądu uodporni go na warunki pogodowe. Powstanie 100 miejsc pracy.

Terminal instalacyjny w Świnoujściu
Całkowita powierzchnia: 20 ha
Obsługa turbin: 80 rocznie
Moc turbin: od 14 MW
Wysokość turbin: od 100 m
Masa turbin: 1000 ton
Masa obsługiwanych stacji transformatorowych: do 24 000 ton
Tor podejściowy
Szerokość: 140 m
Głębokość: 12,5 m
Nabrzeże nr 1
Długość: 249,2 m
Nośność użytkowa: 50 kN/m2
Przeznaczenie: obsługa statków typu WTTV do przeładunków turbin wiatrowych
Statki WTTV
Długość do: 220 m
Szerokość do: 50 m
Zanurzenie do: 11 m
Nabrzeże nr 2
Długość: 245,8 m
Nośność użytkowa: 50 kN/m2
Nośność stanowisk do scalania wież turbin wiatrowych: 500 kN/m2
Liczba stanowisk: 10
Przeznaczenie: obsługa statków typu jack-up do instalacji turbin wiatrowych
Długość statków: do 170 m
Szerokość statków: do 60 m
Nabrzeże nr 3 (planowane)
Długość: 293,1 m
Powierzchnia do zalądowienia: 32 030 m2
Przeznaczenie: obsługa statków

Zrealizowane podczas budowy roboty

Od rozpoczęcia robót wykonano rozbiórki umocnienia dna w rejonie starych nabrzeży, prace kafarowe związane z pogrążaniem ścianki szczelnej nabrzeży, a także zamontowano ciągi pomiędzy ścianką szczelną nowego nabrzeża nr 1 i 2 z istniejącą starą konstrukcją nabrzeża. Zalądowiono przestrzeń (25 m szerokości i 500 m długości) między istniejącą konstrukcją nabrzeża a pogrążoną i zakotwioną ścianką szczelną nabrzeży nr 1 i 2, która tworzy nową linię brzegową. Wykonano też dogęszczenie gruntu metodą wibroflotacji i pogrążanie ścianki szczelnej powstającego nabrzeża nr 3.
Podłoże wzmocniono palami CFA za nabrzeżem nr 2, wykonano też pale DSM. Zamontowano konstrukcję pod wykonanie oczepu oraz prefabrykaty licowe stanowiące jeden z elementów konstrukcji oczepu na nabrzeżu nr 1. Przeprowadzono roboty czerpalne na potrzeby I i II etapu inwestycji. Wykonano pogłębianie do 10,5 m (I etap), a w ramach II głębokość akwenu doszła do 12,5 m. Te prace zakończono 31 sierpnia 2024 r., pierwotny termin zakładano na wiosnę 2025 r. Realizowane pozostało zalądowianie obszaru powstałego za ścianką szczelną wyznaczającą linię nabrzeża nr 3.
Udział w inwestycji polskich firm wynosi około 40%. Dane dotyczą dostawców i podwykonawców. Wśród nich jest dużo firm krajowych z kapitałem zagranicznym.
Całkowity koszt przedsięwzięcia tej części zadania wynosi 77,5 mln euro. Kwota dofinansowania z instrumentu CEF „Łącząc Europę” na lata 2021–2027 to 65,9 mln euro.

Montaż elementów jednak na Bornholmie

Budowę terminalu instalacyjnego w Świnoujściu zrealizowano zgodnie z harmonogramem, jednak, według zarządu Orlenu, rozpoczęła się o pół roku za późno. Obiekt nie był jednak przygotowany na dostawy elementów wiatraków, które rozpoczęły się przed końcem 2024 r. Z uwagi na restrykcyjny harmonogram projektu Baltic Power początkowe plany, związane z prowadzeniem pierwszych operacji instalacyjnych dla farmy wiatrowej w świnoujskim terminalu, musiały zostać zrewidowane. Montaże realizowane są w porcie Rønne na Bornholmie. Dzięki tej decyzji utrzymano harmonogram budowy morskiej farmy wiatrowej Baltic Power o mocy 1140 MW. Jej budowa na morzu rozpoczęła się w styczniu 2025 r. Orlen i Northland Power podkreślają jednak, iż inwestycja przez cały czas pozostaje strategicznym rozwiązaniem dla projektów offshore wind Grupy Orlen oraz innych potencjalnych projektów spółek realizowanych na Bałtyku.
Obiekt posłuży przy budowie pięciu kolejnych elektrowni morskich planowanych przez Orlen w kolejnej fazie inwestycyjnej. Będzie też świadczył usługi dla kontrahentów zagranicznych dla obiektów realizowanych na wodach niemieckich, szwedzkich czy duńskich.
Spółka Baltic Power podpisała umowę rezerwacyjną z Portem w Rønne już w październiku 2021 r, czyli w czasie, kiedy terminalu Orlen Neptun nie było jeszcze w planach. Wynikało to z mitygacji ryzyk projektowych związanych z pozyskiwaniem finansowania zewnętrznego, która wymaga od inwestorów posiadania umów rezerwacyjnych z portami. A dostępność do terminali instalacyjnych w Europie jest ograniczona.

Przeniesienie montażu do Danii ma nie wpłynąć na udział polskich firm w realizacji przedsięwzięcia. Baltic Power zakłada, iż na etapach przygotowania, budowy oraz eksploatacji farmy (25–30 lat) osiągnie on od 20 do 30%.
Baltic Power będzie wyposażona w 76 wież z turbinami o jednostkowej mocy 15 MW. Powstaje na wysokości Łeby i Choczewa, około 23 km od brzegu Bałtyku. Uruchomienie siłowni ma nastąpić w 2026 r. Będzie to pierwsza polska morska farma wiatrowa.
Także Equinor i Polenergia wybrały port w Roenne z jego terminalem instalacyjnym. Powodem jest zaawansowany stan rozwoju farm Bałtyk 2 i 3 o łącznej mocy 1440 MW. Ich budowa odbywa się w określonych granicach czasowych. Pierwszy prąd ma popłynąć w 2027 r., a etap komercyjny zaplanowano od 2028 r. Spółki biorą pod uwagę wykorzystanie terminali w II fazie rozwoju krajowej energetyki morskiej do instalacji komponentów o niższych wymaganiach w zakresie obsługi i załadunku.
Część firm jest na etapie wyboru terminali instalacyjnych. Spółka Ocean Winds, która rozwija projekt elektrowni morskiej BC-Wind (do 500 MW) bada aspekty techniczne, ekonomiczne oraz logistyczne, oceniając parametry kilku portów. Nie wybrała jeszcze terminalu instalacyjnego, sprawdza obiekty krajowe i zagraniczne pod kątem gotowości do realizacji inwestycji w I fazie budowy morskich farm wiatrowych. Firma koncentruje się na kontraktacji i wyborze kluczowych dostawców. W październiku 2024 r. uzyskała decyzję lokalizacyjną dla kabli eksportowych na lądzie, ma też decyzję środowiskową dla obiektu na morzu.

Port instalacyjny w Gdańsku

Port instalacyjny dla morskich farm wiatrowych powstaje też w Gdańsku. Po rozciągniętym na lata przetargu na zalądowienie, jako wykonawcę wybrano spółkę Istrana. Według umowy i załączników, obiekt ma powstać w ciągu 120 miesięcy. Do 30 czerwca 2025 r. mają zostać ukończone roboty palowe, a do 31 lipca zalądowienie. W styczniu na budowie zakończono istotną część robót, czyli prace pogłębiarskie. Usunięto prawie 1 mln m3 urobku, który posłuży do budowy sztucznej wyspy. Do tej pory pogrążono około 50 pali rurowych, fundamentów przyszłego nabrzeża. Do końca grudnia zaplanowano prace betonowe i żelbetowe, a uzyskanie ostatecznego pozwolenia na użytkowanie ma nastąpić do 30 czerwca 2026 r. To opóźnienie o ponad rok w stosunku do planów z 2022 r., które zakładały otwarcie terminalu do połowy 2025 r. Podstawowym problemem było finansowanie. Duża część środków miała pochodzić z unijnego Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO), a te pozyskano po zmianie rządu.

Zakres prac obejmuje też wykonanie konstrukcji stalowych, w tym masztów oświetleniowych, budynków z ich infrastrukturą, instalacji energetycznych i elektromagnetycznych i elektromechanicznych (w tym ochrony przeciwpożarowej, elektryki, teletechniki, hydrauliki i odwodnienia). Mają one być wykonane w ciągu 72 miesięcy. 36 miesięcy przeznaczono na instalację systemów informatycznych i urządzeń (z wyjątkiem odbojowych i cumowniczych) oraz na oznakowanie. Port instalacyjny będzie terminalem T5 na terenie firmy Baltic Hub Container Terminal (dawniej DCT Gdańsk). Ma 100% udziałów w Istranie.
Polski Fundusz Rozwoju (PFR) zainwestuje 500 mln zł w budowę w Gdańsku terminalu instalacyjnego dla morskich farm wiatrowych (offshore). Finansowanie inwestycji ma pochodzić z dwóch źródeł: KPO (700 mln zł) oraz finansowania dłużnego, którego udzieli PFR Fundusz Inwestycyjny FIZAN (obejmie udziały w spółce celowej powołanej do realizacji przedsięwzięcia). Fundusz jest udziałowcem spółki Baltic Hub Container Terminal.
W Porcie Gdańsk przy terminalach Baltic-
Hub (przylega do terminalu T1 i T3, którego budowa zakończy się w 2025 r.) powstaną nowe nabrzeża przeładunkowe o łącznej długości 800 m. Nabrzeże o długości 451 m ma obsługiwać statki instalacyjne, a drugie (349 m) jednostki serwisowe. Zaplanowano budowę rampy ro-ro o długości 105 m i szerokości 30 m, a także tymczasowej konstrukcji nabrzeża przylegającego do przyszłego terminalu T4.
Powierzchnia obiektu wyniesie 21 ha, długość 800 m, a głębokość akwenu przy kei 17,5 m. Będą tu cumować statki instalacyjne i zaopatrzeniowe o długości do 170 m. Zadanie jest realizowane w formule projektuj i buduj.
Terminal stanie się portem odbiorczym dla przypływających komponentów morskich farm wiatrowych. Znajdą się tu magazyny dla tych elementów, będą prowadzone wstępne montaże, po których złożone części wiatraków będą wysyłane na miejsca instalacji na Morzu Bałtyckim.
Umowę na dzierżawę obiektu do realizacji wspólnego projektu Baltica 2 podpisały spółki PGE i Ørsted. Decyzja wynika z dobrej lokalizacji terminalu instalacyjnego ze względu na odległość od obszaru realizacji przedsięwzięcia, zaawansowane przygotowania do jego budowy oraz możliwości wykorzystania potencjału local content na Pomorzu. istotny jest jednak harmonogram i związane z nim kontrakty z dostawcami komponentów oraz z wykonawcami usług instalacyjnych na morzu. Port w Gdańsku jest „pierwszym wyborem”, ale spółki prowadzą rozmowy dotyczące alternatywnych lokalizacji, z których mogłyby zostać przeprowadzone poszczególne etapy instalacji morskich farm wiatrowych.
Rozważana jest także budowa terminali instalacyjnych w planowanym porcie zewnętrznym w Gdyni i w Porcie Ustka. Decyzje będą wymagały ustalenia, czy potrzebne będą aż cztery porty instalacyjne.

Porty serwisowe

Porty serwisowe to obiekty służące do obsługi morskich farm wiatrowych w trakcie ich eksploatacji. Powstają lub powstaną w Łebie, Ustce, Władysławie i w Darłowie.

Najbardziej zaawansowana budowa takiego obiektu trwa w Łebie, a realizowana jest na potrzeby obsługi elektrowni Baltic Power. Prace projektowe rozpoczęły się w 2023 r., budowlane w styczniu 2014 r., a zakończą się w 2025 r. Baza serwisowa będzie ośrodkiem codziennej obsługi i utrzymania wiatraków. Miejsce wybrano ze względu na bliskość obszaru Bałtyku, na którym zostaną posadowione wieże wiatrowe. Ekipy serwisowe dotrą do elektrowni morskiej w ciągu 40 min korzystając z trzech do czterech jednostek CTV (ang. Crew Transport Vessel) przeznaczonych dla personelu serwisowego. Każdy taki statek o maksymalnej długości 35 m może jednorazowo przetransportować do 24 techników ze sprzętem. Planowane zatrudnienie to 60–80 osób. Praca będzie prowadzona całodobowo przez cały rok.

W pierwszej fazie prac przygotowano teren i rozpoczęto roboty hydrotechniczne związane z przebudową nabrzeża. Powstaje tu kompleks budynków wraz z infrastrukturą. Na placu budowy pracuje około 100 osób, a w robotach uczestniczy 20 dostawców i podwykonawców z zarejestrowanych w Polsce przedsiębiorstw.
Baza w Łebie zajmuje powierzchnię 1,1 ha. Jest tu miejsce dla załóg, magazynu części zamiennych oraz warsztatu. Obiekt znajduje się 800 m w górę od ujścia Łeby. Wartość zadania to 62 mln zł.

Baza dla spółek Equinor i Polenergia

W Porcie Łeba zostanie także wybudowana baza serwisowa dla inwestycji spółek Equinor i Polenergia. Obsłuży farmy MFW Bałtyk II, MFW Bałtyk III. Zakończono prace przygotowawcze prowadzone w latach 2024–2025, rozpoczęły się roboty budowlane. Koncepcja architektoniczna zakłada budowę budynków neutralnych dla klimatu, wykorzystujących odnawialne źródła energii i lokalnie dostępne surowce. Obiekt ma wpisać się w miejscowy krajobraz zgodny z charakterystyką zabudowy portowej. Teren zostanie zrewitalizowany, powstaną nowoczesna i przyjazna pracownikom i środowisku przestrzeń biurowa maksymalnie wykorzystująca światło dzienne, centrum zdalnego sterowania i kontroli morskich farm, magazyn części zamiennych oraz nabrzeże do cumowania jednostek. Baza powstaje na działce liczącej 1,5 ha. W razie potrzeby będzie możliwa jego rozbudowa przystosowująca do prowadzenia operacji podczas około 30 lat eksploatacji morskich farm wiatrowych. 140-metrowe nabrzeże umożliwi przyjmowanie do czterech statków transportujących pracowników obsługujących elektrownie. Oddanie do użytku zaplanowano na połowę 2026 r. Zatrudnienie znajdzie około 100 specjalistów. Obiekt będzie działać przynajmniej 30 lat.

Bazy w Ustce dla farm Baltica 2 i Baltica 3

W Porcie Ustka znajdzie się baza operacyjno-serwisowa dla morskich farm wiatrowych Grupy PGE i firmy Ørsted. Powstanie tu także Centrum Kompetencji Morskiej Energetyki Wiatrowej. O decyzji zadecydowały dobre warunki nawigacyjne i techniczne, odpowiednia głębokość podejścia i kanału portowego. Umożliwi to rejsy jednostek serwisowych. 13 sierpnia 2024 r. PGE Baltica ogłosiła przetarg na generalnego wykonawcę obiektu. Do jego zadań należeć będzie przygotowanie kompletnej dokumentacji projektowej i budowa obiektów oraz uzyskanie prawomocnych pozwoleń na ich użytkowanie. Inwestycja została podzielona na kilka etapów, z których dwa podstawowe to baza operacyjno-serwisowa i parking dla samochodów osobowych wraz z drogą dojazdową. W zakresie opcjonalnym zamówienia znajduje się część bazy, która może zostać wykorzystana jako zaplecze wspomagające budowę morskich farm wiatrowych oraz remont jednego z nabrzeży portu i tzw. basenu budowlanego mogących w przyszłości stanowić dodatkową niezależną przestrzeń portową. Roboty budowlane już się rozpoczęły, a baza będzie gotowa w IV kwartale 2026 r.

Baza powstaje na obszarze 2,3 ha po zachodniej stronie portu w miejscu dawnej przetwórni ryb Korab. Zaplanowano budynki administracyjny i magazynowy, plac manewrowy oraz nabrzeża dla statków do transportu załóg (ang. crew transfer vessel – CTV). Obiekty mają się wpisywać w urokliwy i turystyczny charakter Ustki. Spółka wybrała ustecki port ze względu na odległość od przyszłych morskich farm wiatrowych i optymalnych warunków nawigacyjnych pozwalających na sprawne dotarcie do wiatraków.
Specjaliści w bazie w trybie całodobowym będą monitorować pracę morskich wiatraków oraz stan urządzeń na morzu i lądzie. Obiekt stanie się też zapleczem technicznym i magazynowym (części zamienne i narzędzia) dla załóg serwisowych. Tu także zaplanowano koordynację rutynowych i interwencyjnych prac w morskiej farmie wiatrowej.
W centrum kompetencji przyszli pracownicy zdobędą w ośrodku uprawnienia i kompetencje do pracy przy utrzymaniu infrastruktury i rozwoju morskich elektrowni wiatrowych. Będą tu także testowane i wdrażane innowacyjne technologie związane z morską energetyką wiatrową.

Obiekt w Ustce obsłuży elektrownię morską F.E.W. Baltic II

Także w Ustce bazę zaplanowała firma RWE Renewables, która w pierwszej fazie wybuduje farmę F.E.W. Baltic II o mocy 350 MW. Obiekt znajdzie się na nabrzeżu zachodnim. Stąd będą operować cztery jednostki serwisowe CTV. Port ma bogatą infrastrukturę, zaplecze socjalne dla pracowników, oferuje możliwość bunkrowania i posiada stocznię, w której będzie można serwisować statki dla załóg. Jest położony w niewielkiej odległości od przyszłej elektrowni morskiej. Budynek administracyjno-kontrolny do monitoringu i obsługi farmy będzie spełniać międzynarodowy standard certyfikacji BREEAM. Powstanie ponad 100 bezpośrednich i pośrednich miejsc pracy w branży offshore, jak koordynator morski, technik, inżynier, magazynier, pracownik usług portowych i celnych.
Spółka planuje wykorzystanie innowacyjnych jednostek CTV napędzanych wodorem lub paliwem MDO (olej napędowy dla statków). Realizuje też program wyławiania odpadów plastikowych w porcie i wzdłuż linii brzegowej.

Port Władysławowo gotowy do usług serwisowych

Jeszcze w 2022 r. spółka Ocean Winds (joint venture EDP Renewables i Engie) podpisała umowę na dzierżawę terenu bazy operacyjno-konserwacyjnej z firmą Szkuner zarządzającą Portem Władysławowo (finalną w 2024 r.). Gotowe są koncepcja architektoniczna i funkcjonalno-użytkowa, a także projekt budowlany. Trwa kompletowanie niezbędnych pozwoleń środowiskowych i budowlanych, by rozpocząć eksploatację portu zgodnie z harmonogramem. Roboty budowlane mają rozpoczęć się w 2025 r., obiekt ma być gotowy w 2026 r.
Obiekt znajdzie się przy nabrzeżu wyładunkowym oraz molo pasażerskim. Na potrzeby obsługi planowanej farmy BC-Wind o mocy do 500 MW powstaną budynki biurowe, magazyny i place składowe na nabrzeżu udostępnionym przez port. Długość nabrzeża to 60 m, a obszar budynku magazynowo-logistycznego wynosi 3000 m2.
Parametry portu są wystarczające dla obsługi obiektu i transportu załóg serwisowych lekkimi i szybkimi jednostkami CTV (ang. Crew Transfer Vessel) o zanurzeniu 2–2,5 m. Warunki dla bazy spełnia nabrzeże o nośności od 10 kN/m2. Prace obejmą głównie dostosowanie istniejącej infrastruktury do wymagań operacyjnych. To mniej kosztowne i czasochłonne niż budowa nowych obiektów. Pierwszy prąd z elektrowni BC-Wind powinien popłynąć w 2028 r. Do tego czasu baza będzie gotowa. Ocean Winds wszystkie operacje będzie prowadziło własnymi statkami. Na jej utworzeniu skorzysta miasto i port. Zwiększy się zatrudnienie i pojawią dodatkowe przychody.
Swój obiekt we Władysławowie ma także N-Sea Polska, należąca do N-Sea Holding z Holandii. Firma rozwija usługi m.in. w zakresie inwestycji w morskie farmy wiatrowe. Władysławowo nie jest uwzględnione w rewizji KPO.

Prace dla Darłowa

W porcie w Darłowie dojdzie do przebudowy falochronów za 118,8 mln zł. Urząd Morski w Szczecinie w połowie sierpnia ogłosił przetarg na roboty budowlane dotyczące przebudowy falochronów i obiektów hydrotechnicznych, które poprawią warunki falowania wewnątrz basenu. W marcu 2025 r. podpisano kontrakt z wykonawcą.
Zadanie dotyczy przebudowy falochronu zachodniego o długości 356,5 m i budowy 100-metrowej ostrogi przy tej budowli. Nowa konstrukcja będzie poprowadzona po obrysie istniejącej. Zostanie zabezpieczona narzutem kamiennym. Do falochronu zaplanowano dobudowę ostrogi z obustronnym zabezpieczeniem dna także z narzutem kamiennym. Ograniczy ona oddziaływanie falowania wewnątrz awanportu w Porcie Darłów.
Przewidziano montaż nowego wyposażenia (to m.in. system odbojowy, drabinki wejściowe, sprzęt ratunkowy, barierki ochronne, światła nawigacyjne w częściach głowicowych i oświetlenie na obydwu budowlach. Dodatkowo falochron zostanie oświetlony na całej długości. Nie zmieni się szerokość toru wodnego i inne jego parametry (do portu wchodzą statki o zanurzeniu do 4 m).
Nowa konstrukcja będzie zabezpieczona przed erozją. Inwestycja pozwoli na rozwój poru i przystosowanie go do uruchomienia bazy serwisowej dla morskich farm wiatrowych. Prace budowlane zaplanowano na lata 2024–2026. Oddanie do użytku ma nastąpić w czerwcu 2026 r. Szacowany koszt tego zadania to 75 mln zł. Samorząd Darłowa podpisał listy intencyjne z firmami Orlen Neptun i Morska Agencja Gdynia, które mają współpracować na rzecz wykorzystania portu do serwisowania elektrowni morskich.

Projekt wpisano w zaakceptowaną przez Radę Unii Europejskiej ds. Gospodarczych i Finansowych (ECOFIN) rewizję Krajowego Planu Odbudowy (KPO). W Ustce taka inwestycja ma ruszyć w 2025 r. W Łebie, w ramach KPO, zostanie pogłębiony tor wodny, powstanie nowy basen portowy.
Na potrzeby farmy Baltic Power (Orlen i Northland Power) powstaje baza serwisowa w Łebie, tam taki obiekt budują też Equinor i Polenerga (elektrownie Bałtyk 2 i 3). Ustkę wybrały PGE i Ørsted (Baltica 2 i 3) oraz RWE (F.E.W. Baltic II), a Władysławowo spółka Ocean Winds dla elektrowni BC-Wind. W pierwszej fazie rozwoju energetyki morskiej na Morzu Bałtyckim to wszyscy inwestorzy.
Porty serwisowe będą działać co najmniej 25–30 lat, czyli w przewidywanym czasie eksploatacji morskich farm wiatrowych.
Fabryki dla morskich farm wiatrowych

Rozwój energetyki morskiej i planowane inwestycje wywołały zainteresowanie producentów elementów i komponentów dla morskich farm wiatrowych.

Ważne elementy dla elektrowni Baltic Power powstają w kraju. W Gdańsku i Gdyni powstały korpusy dwóch morskich stacji elektroenergetycznych. Realizują je firmy Baltic Operator Gdańsk-Gdynia i Energomontaż-Północ Gdynia. Elementy dla tych obiektów wyprodukowano w Szczecinie, a dźwigi dla stacji morskiej w Kluczborku. To budowle o masie 2500 ton. Gabarytami (20 x 30 x 40 m) przypominają 4-5 piętrowe bloki mieszkalne. Znajdą się 40 m nad lustrem wody na fundamentach monopalowych o średnicy 9 i długości 80 m i postawionej na nich konstrukcji przejściowej (tzw. topside) o masie 2500 ton. Będą umiejscowione 23 km od brzegu, trafi do nich prąd generowany przez 76 turbin o jednostkowej mocy 15 MW. Transformatory podwyższą napięcie, a następnie prześlą energię morskimi i lądowymi kablami eksportowymi do stacji położonej około 7 km w głębi lądu. Każdego dnia nad ich budową pracowało kilkuset pracowników. Konstrukcje stalowe dwóch stacji wypłynęły z portu w Gdynii do Aalborga w Danii na bace. Tam zostaną wyposażone. Jesienią będą zainstalowane na Morzu Bałtyckim. Operację przeprowadzi statek instalacyjny Gulliver. Części fundamentów turbin powstają w zakładach w Żarach, Łęknicy, Niemodlinie oraz Czarnej Białostockiej. Kable morskie i lądowe produkuje firma z Bydgoszczy [Telefonika]. Krajowe spółki budują bazę serwisową w Porcie Łeba i lądową stację odbiorczą w Choczewie.

Spółka Vestas buduje w Polsce (Szczecin) fabryki produkujące łopaty do morskich turbin wiatrowych o mocy 15 MW i zakład montażu gondol. Zakład produkcji łopat do morskich turbin wiatrowych ma rozpocząć działalność w 2026 r. Zapewni ponad 1000 miejsc pracy. Planowana fabryka montażu gondol zatrudni dodatkowo 700 pracowników. Jej uruchomienie ma nastąpić w 2025 r. Oba obiekty powstaną w północnej części Szczecina w pobliżu wyspy Ostrów Brdowski. Teren został zakupiony przez duńską spółkę w 2023 r.
Łopaty i gondole będą przeznaczone dla turbin o mocy 15 MW. Takie przewidziano dla morskiej farmy wiatrowej Baltic Power, która ma zostać oddana do użytku w 2026 r. Będzie wyposażona w 76 takich urządzeń. Dwa nowe zakłady i działająca baza firmy oznacza, iż zatrudnienie w firmie w Polsce osiągnie za dwa lata 2500 osób. Spółka inwestuje w miejscach z długoterminową pewnością warunków rynkowych i zabezpieczeniem zamówień. Rozważa też inne lokalizacje o takiej charakterystyce.
W I połowie 2026 r. w szczecińskim porcie rozpocznie się produkcja wież wiatrowych XXL dla elektrowni morskich. Będą one dostosowane do turbin nowej generacji o jednostkowej mocy do 20 MW. Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście (ZMPSiŚ) podpisał umowę z hiszpańską firmą Windar Renovables.
Wartość inwestycji to 70 mln euro, planowane zatrudnienie to 400–450 pracowników. Hiszpanie podkreślają, iż liczą na udział polskich dostawców. W zakładzie będą produkowane wieże i fundamenty dla morskich farm wiatrowych, później transportowane m.in. drogą morską. Powierzchnia wydzierżawionego przez hiszpańską spółkę terenu to 17 ha w rejonie Kanału Dębickiego Portu Szczecin. Znajdą się na niej fabryka i obszary do składowania produkowanych elementów.
Windar Renovables produkuje, poza wieżami, wszystkie konstrukcje do podparcia morskich wież wiatrowych, jak fundamenty, platformy jacket i monopale XXL. Spółka ma 13 centrów produkcyjnych, w tym cztery w Hiszpanii i po jednym w Meksyku, Brazylii oraz Indiach. Wyprodukowała ponad 14,3 tys. wież wiatrowych. W kraju działa przez spółkę zależną Windar Polska.

Na II kwartał 2025 r. zaplanowano uruchomienie zakładu produkcji wież wiatrowych na gdańskiej wyspie Ostrów. To inwestycja spółki Baltic Towers, wspólnego przedsięwzięcia Agencji Rozwoju Przemysłu i hiszpańskiej firmy GRI Renewable Industries. Budowa jest prowadzona na terenie byłej Stoczni Gdańskiej. To pierwsza tego typu fabryka w Polsce. Powierzchnia hali produkcyjnej wyniesie 6,2 ha. Będą tu powstawać segmenty o masie do 500 ton o długości do 50 m i średnicy 10 m. Wieże będą przeznaczone dla turbin o mocy od 15 MW. Zdolności produkcyjne wyniosą 150 konstrukcji rocznie, zatrudnienie znajdzie 500 osób.
Na rynku offshore działają także firmy TELE-FONIKA Kable, producent kabli i przewodów także dla morskich farm wiatrowych. Wraz z partnerami zaprojektuje, wyprodukuje i zainstaluje 340 km kabli lądowych i podmorskich dla elektrowni Baltic Power. Grupa CRIST ma stocznię produkującą statki specjalistyczne, a należąca do niej firma CRIST Offshore zajmuje się wyłącznie działalnością offshore i subsea. Buduje jednostki instalacyjne i serwisowe, ma największy suchy dok w basenie Morza Bałtyckiego. Mostostal Pomorze należy do czołówki europejskiej w produkcji wielkogabarytowych konstrukcji stalowych dla morskiej energetyki wiatrowej (np. trafostacje i elementy morskich farm wiatrowych). Także Stocznia Szczecińska „Wulkan” działa na tym rynku. Buduje m.in. platformy wewnętrzne dla największej farmy morskiej w Danii.

Idź do oryginalnego materiału