Teksas – kojarzony z najbardziej republikańskim i konserwatywnym stanem USA – jest krajowym liderem zielonej energii. Paradoks? Niekoniecznie. W rozmowie z E24 amerykanista Rafał Michalski tłumaczy, iż „zielony sukces” nie wynika z pobudek ekologicznych czy ideowych, ale z czystego pragmatyzmu.