Jak informuje Biełsat:
– Tego dnia dowiedzieliśmy się, iż z Kijowa zostały ewakuowane dzieci polityków i kierowników państwowych. To wywołało panikę. Ludzie z biegu wskakiwali do odchodzących z dworca pociągów, byle tylko wyjechać z Kijowa. Bo od nas do Czarnobyla było sto kilometrów, a wiatr tego dnia wiał w stronę miasta – opowiada Ołeksandr Filipczenko po 40 latach od katastrofy w Czarnobylu.
Oto opowieść naocznego świadka – likwidatora skutków awarii o ukrywaniu jej przez ZSRR, ale przede wszystkim o wyzwaniach, jakie stanęły przed zwykłymi ludźmi
https://centrumeuropy.pl/92910397/likwidatorem-zostalem-po-znajomosci-wywiad-40-lat-po-katastrofie-w-czarnobylu
#Tego #dnia #dowiedzieliśmy #się #że #Kijowa #zostały #ewakuowane #dzieci #polityków
Żródło materiału: BIEŁSAT








