Tańszy prąd i ciepło. PSL walczy o niższe ceny dla Polaków

19 godzin temu
Zdjęcie: Tańszy prąd i ciepło. PSL walczy o niższe ceny dla Polaków


PSL udowadnia, iż polityka energetyczna może być jednocześnie racjonalna, oparta na zdrowym rozsądku i bliska ludziom. Dzięki zaangażowaniu w rozwój biogazowni rolniczych i spółdzielni energetycznych, ugrupowanie Władysława Kosiniaka-Kamysza prowadzi realne działania, których efektem będą niższe ceny prądu i ciepła.

Na czele tych działań stoją minister klimatu Miłosz Motyka oraz wiceminister rolnictwa Stefan Krajewski, którzy konsekwentnie realizują założenia polityki energetycznej opartej na decentralizacji, lokalności i odnawialnych źródłach energii.

Biogazownie – ogromny potencjał w rękach rolników

Polska wieś od lat walczy z rosnącymi kosztami energii i wyzwaniami środowiskowymi. Biogazownie rolnicze to odpowiedź na oba problemy. Wykorzystując odpady rolnicze, obornik czy gnojowicę, mogą produkować nie tylko czystą energię elektryczną, ale też ciepło, które zasila lokalne gospodarstwa, szkoły i instytucje publiczne. Zamiast marnować potencjał organicznych pozostałości, rolnicy zyskują nowy model dochodu, a mieszkańcy – tańszą energię i czystsze powietrze. To także nowe miejsca pracy i wyższe zarobki dla rolników.

Co istotne, PSL nie tylko promuje ten model, ale również zabiega o uproszczenia prawne, finansowanie i wsparcie inwestycyjne. Programy wsparcia dla biogazowni rolniczych są kierowane zarówno do indywidualnych gospodarstw, jak i spółdzielni energetycznych. Takie programy są dostępne m.in. w NFOŚ – jak choćby Energia dla wsi.

Spółdzielnie energetyczne – energia wraca do ludzi

Drugim filarem działań PSL są spółdzielnie energetyczne – lokalne wspólnoty, które produkują i zużywają energię we własnym zakresie. To sposób na obniżenie rachunków za prąd i ciepło w gminach.

Energia blisko ludzi

Dzięki aktywności PSL, w tym ministra Motyki i wiceministra Krajewskiego, energetyka w Polsce staje się bardziej przystępna cenowo. PSL stawia na tani prąd i ciepło poprzez lokalne źródła energii, które służą mieszkańcom, gminom i przedsiębiorcom. I – ku zadowoleniu ministra obrony Władysława Kosiniaka-Kamysza – zwiększa to bezpieczeństwo energetyczne kraju i bezpieczeństwo wszystkich z nas.

Idź do oryginalnego materiału