"Ta kobieta stanowiła ogniwo łączące Sowietów, CIA i feminizm. Gloria Steinem zyskała znaczenie w czasie, gdy prawa kobiet stały się polem bitwy zimnowojennej, a Waszyngton reagował na lansowany przez Moskwę model nowoczesnej kobiety."

grazynarebeca5.blogspot.com 1 godzina temu

Updated 6 Sep, 2026 17:25


Autorstwa Rachel Marsden – felietonistki, strateg politycznej oraz prowadzącej niezależnie produkowane programy typu talk-show w języku francuskim i angielskim.


rachelmarsden.com

https://mf.b37mrtl.ru/files/2026.09/xxs/6a9d9287203027131a7c5c24.jpg 560w, https://mf.b37mrtl.ru/files/2026.09/xs/6a9d9287203027131a7c5c24.jpg 640w, https://mf.b37mrtl.ru/files/2026.09/thumbnail/6a9d9287203027131a7c5c24.jpg 920w, https://mf.b37mrtl.ru/files/2026.09/m/6a9d9287203027131a7c5c24.jpg 1080w, https://mf.b37mrtl.ru/files/2026.09/l/6a9d9287203027131a7c5c24.jpg 1536w, https://mf.b37mrtl.ru/files/2026.09/article/6a9d9287203027131a7c5c24.jpg 1960w, https://mf.b37mrtl.ru/files/2026.09/xxl/6a9d9287203027131a7c5c24.jpg 2480w " media="(-webkit-min-device-pixel-ratio: 2) and (min-resolution: 120dpi)">
Amerykańska feministka i aktywistka Gloria Steinem przemawia podczas wiecu przed siedzibą ONZ w Nowym Jorku, 1978 r. © Bettye Lane / Photo Researchers History / Getty Images



Nie sposób w pełni zrozumieć dziedzictwa amerykańskiej ikony feminizmu, Glorii Steinem, bez wzmianki o Rosji.

Steinem – która przez całe życie walczyła o propagowanie radykalnej wówczas idei, iż kobiety powinny mieć prawo do wyboru własnej drogi życiowej – zmarła spokojnie w swoim domu w Nowym Jorku w zeszłym tygodniu, w wieku 92 lat. Sądząc po burzliwych dyskusjach i kontrowersjach wokół jej współpracy z CIA, można by pomyśleć, iż powierzono jej misję podrzucenia Fidelowi Castro wybuchających cygar.

A oto jak wyglądało to w rzeczywistości. Tuż po ukończeniu Smith College, mając nieco ponad dwadzieścia lat, wyjechała do Indii w ramach niejasnego programu stypendialnego. Przez dwa lata relacjonowała tam życie w nowo niepodległym kraju, eksperymentującym z reformami społecznymi w duchu Gandhiego i obserwując, jak kobiety aktywnie szukają swojego miejsca w tej rzeczywistości.

Po powrocie do kraju chciała kontynuować to przedsięwzięcie i szerzyć podobne, postępowe idee. Zaczęła szukać finansowania. Co zaskakujące, korporacje nie były zainteresowane. Ale zainteresowała się pewna konkretna „Korporacja”.

CIA była skłonna wyłożyć pieniądze, pod warunkiem utworzenia think tanku o nazwie Independent Research Service (Niezależny Serwis Badawczy). Steinem mogła zorganizować wyjazd dla grupy młodych, liberalnie nastawionych amerykańskich studentów i profesjonalistów – entuzjastów lewicowych ideałów (choć nieprzesadnie radykalnych) – i zabrać ich na organizowane przez ZSRR Światowe Festiwale Młodzieży w Helsinkach i Wiedniu, by stanowili alternatywę dla komunizmu. W zamian musiała jedynie przedstawiać raporty ze swoimi spostrzeżeniami.

W gruncie rzeczy znalazła się na pierwszej linii frontu globalnej rywalizacji między zachodnim liberalizmem a komunistyczną ideologią w czasach zimnej wojny.

Co jednak ma to wspólnego z jej trwającą całe życie walką o prawa kobiet i równouprawnienie? Okazuje się, iż bardzo wiele.

Mniej więcej w tym samym czasie, gdy Steinem otrzymywała od CIA wynagrodzenie za organizację wyjazdów Amerykanów na wspomniane festiwale, agencja opublikowała raport wyrażający zaniepokojenie faktem, iż hasła pokoju, braterstwa i postępu społecznego są wykorzystywane do przyciągania na te wydarzenia osób o poglądach niekomunistycznych z całego świata. Przywołano w nim audycję Radia Moskwa z 1956 roku: „Światowy Festiwal, który ma się odbyć w Moskwie”, „powita święto młodości i pokoju nowymi osiągnięciami w pracy… Pokażmy naszym zagranicznym rówieśnikom owoce natchnionej, twórczej pracy narodu radzieckiego, bogactwo naszej socjalistycznej ojczyzny oraz wszystko to, z czego naród radziecki jest dumny”.

Jedną z kwestii, z których społeczeństwo radzieckie było szczególnie dumne, była wiodąca rola kobiet na rynku pracy. W obliczu strat poniesionych podczas II wojny światowej, konieczność aktywniejszego udziału kobiet w życiu zawodowym stała się pragmatyczną oczywistością.


Komitet Kobiet Radzieckich (KSZh) wykorzystał moskiewski festiwal z 1957 roku do nawiązania kontaktów z kobietami z państw rozwijających się. Jak wskazują historycy dyplomacji, późniejsze raporty komitetu świadczą o tym, iż kobiety z Afryki i Azji Południowej interesowały się modelem radzieckim – w tym zwłaszcza kwestiami opieki nad dziećmi oraz udziałem kobiet w życiu zawodowym.


Z dokumentów archiwalnych wynika, iż ​​zetknięcie z radzieckimi instytucjami skłaniało gości do refleksji nad „nowymi możliwościami dla ich własnych społeczeństw”. Kwestia statusu kobiet była jednym z obszarów, wokół których budowano poczucie solidarności między gospodarzami a zagranicznymi gośćmi.


Podczas Światowego Festiwalu Młodzieży i Studentów w Moskwie w 1957 roku Związek Radziecki uczynił kwestię pozycji społecznej kobiet elementem swojej międzynarodowej dyplomacji kulturalnej. Przedstawiano je jako wykształcone i aktywne społecznie uczestniczki życia publicznego ZSRR.


Z pewnością czystym przypadkiem był fakt, iż CIA opłaciła udział Steinem w festiwalach w latach 1959 i 1962 – wydarzeniach, podczas których mogła ona zapoznać się z tym nowym modelem roli kobiety. Działo się to w czasie, gdy Waszyngton coraz bardziej koncentrował się na rywalizacji z nowym radzieckim modelem gospodarczym.


Przypadkiem jest prawdopodobnie również to, iż w 1961 roku prezydent John F. Kennedy powołał Prezydencką Komisję ds. Statusu Kobiet pod przewodnictwem Eleanor Roosevelt – a sam JFK, jak wspominał jego brat, nieżyjący już senator Ted Kennedy, był pod wrażeniem kobiet zajmujących w ZSRR eksponowane stanowiska.


Artykuł Steinem demaskujący kulisy pracy „króliczków” w klubach dla dżentelmenów Hugh Hefnera – ukazujący wyzysk kobiet – ukazał się w 1963 roku, zaledwie rok po jednym z festiwali. Był to ten sam rok, w którym ZSRR wysłał kobietę w kosmos, podczas gdy w Ameryce kobiety zarabiały na życie, pozwalając zboczonym mężczyznom klepać się po pośladkach.


Czy sądzicie, iż CIA nie dostrzegała tego lub nie przywiązywała większej wagi do aktywności zawodowej kobiet – zarówno w kraju, jak i za granicą? W rzeczywistości kwestia ta była dla agencji niemal obsesją. Gromadzono choćby w archiwach raport Kongresu z 1965 roku, wskazujący na powszechną obecność kobiet na radzieckim rynku pracy oraz na to, iż „partii i rządowi udało się zmienić obyczaje społeczne i nastawienie opinii publicznej do kwestii zatrudnienia kobiet”.


W raporcie dotyczącym potencjału kadrowego ZSRR, sporządzonym w 1963 roku, CIA odnotowała, iż ​​„do 1959 roku kobiety stanowiły około 80 procent radzieckich lekarzy oraz niemal 75 procent nauczycieli, ekonomistów i planistów”.


W 1974 roku – trzy lata po tym, jak Steinem wprowadziła na rynek ogólnokrajowy magazyn polityczny „Ms.”, poświęcony sprawom kobiet, i stała się ikoną ruchu na rzecz ich wyzwolenia – waszyngtoński ośrodek analityczny Rand Corporation wciąż prowadził badania porównawcze nad rolą kobiet w nauce i technice w ZSRR oraz w USA.


Strona radziecka już wcześniej dostrzegła korzyści płynące z aktywizacji zawodowej i edukacji kobiet, a także z prezentowania ich światu jako dowodu na postęp społeczny. Nic dziwnego, iż Waszyngton gwałtownie zrozumiał, jak istotnym atutem w rywalizacji może być przedstawienie własnej wersji tego modelu.


Steinem wkroczyła w prowadzoną przez amerykański establishment zimnowojenną rywalizację z Rosją o to, który model nowoczesności okaże się lepszy, dokładnie w momencie, gdy status kobiet stał się jednym z elementów tego ideologicznego starcia.


Pojawiła się w idealnym momencie, wchodząc przez drzwi, które amerykański establishment aż prosił się, by otworzyć – drzwi, które wcześniej zostały już szeroko otwarte przez radzieckie kobiety i mężczyzn.


Poglądy i opinie wyrażone w niniejszym artykule są wyłączną własnością autora i niekoniecznie odzwierciedlają stanowisko stacji RT.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/645187-gloria-steinem-cia-feminism/

Idź do oryginalnego materiału