Ponad cztery lata trwała w Finlandii prawna batalia, w której centrum znalazły się chrześcijańskie poglądy Päivi Räsänen. Ostatecznie Sąd Najwyższy uznał szefową chrześcijańskiej partii demokratycznej winną „obrazy osób homoseksualnych jako grupy ze względu na ich orientację seksualną”.
Pierwotne oskarżenie dotyczyło trzech zarzutów, w tym napisanej przez nią książki „Mężczyzną i niewiastą stworzył ich”. Publikacja ukazała się w 2004 roku, a 15 lat później jej autorka została oskarżona o sianie nienawiści. Ten sam zarzut usłyszał luterański biskup Juhana Pohjola, który rozprowadzał książkę.
Dwa sądy niższej instancji, Sąd Okręgowy i Sąd Apelacyjny w Helsinkach, jednogłośnie oddaliły wszystkie zarzuty związane z tą sprawą. Jednak prokurator zdecydował się odwołać i skierować sprawę do Sądu Najwyższego Finlandii, który 26 marca wydał wyrok skazujący stosunkiem 3 do 2 głosów. Według sądu książka, która broni małżeństwa jako związku jednego mężczyzny i jednej kobiety oraz biblijnie motywuje fakt, iż związki homoseksualne stoją w sprzeczności z chrześcijańską antropologią, „upublicznia i utrzymuje w obiegu opinie, które obrażają osoby homoseksualne jako grupę
ze względu na ich orientację seksualną”.
Zarówno Räsänen, jak i bp Pohjola zostali skazani
na grzywnę w wysokości odpowiednio 1800 i 1100 euro. 5000 euro ma zapłacić fundacja, która wydała książkę. Wyrok zobowiązuje także do usunięcia „fragmentów uznanych za nielegalne z publikacji on-line”. Jednocześnie Sąd Najwyższy oddalił drugi zarzut prokuratury dotyczący postu Räsänen zamieszczonego na Twitterze, w którym cytowała werset biblijny z Listu św. Pawła do Rzymian (1,24-27). Według oskarżycieli obrażał on społeczność homoseksualną i podżegał do nienawiści. Fińska polityk zamieściła ten wpis, krytykując Kościół luterański w swej ojczyźnie za popieranie ideologii lgbt i gejowskiej parady
w Helsinkach w 2019 roku. Od wpisu na Twiterze zaczęła się nagonka na Räsänen. Dopiero później przypomniano sobie o jej książce oraz o bazujących na Biblii odpowiedziach, jakich udzieliła w programie telewizyjnym pt. „Co Jezus myślał o homoseksualistach?”. Słowa te
stały u podstaw trzeciego zarzutu. Sąd Najwyższy
nie wypowiedział się w ostatniej sprawie, ponieważ prokuratura nie wniosła odwołania odnośnie do trzeciego zarzutu, w mocy pozostaje więc uniewinnienie Räsänen
za udział w debacie.
Fińska polityk rozważa odwołanie się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. ADF International będzie przez cały czas bronić jej sprawy. Po usłyszeniu wyroku stwierdziła: „Jestem zszokowana i głęboko rozczarowana, iż sąd nie uznał mojego podstawowego prawa człowieka do wolności wypowiedzi. Trzymam się nauczania zgodnego z moją chrześcijańską wiarą i przez cały czas będę bronić prawa mojego oraz każdego człowieka do dzielenia się swoimi przekonaniami w przestrzeni publicznej”.
Obrońcy praw człowieka podkreślili, iż wyrok fińskiego sądu może zaważyć na przyszłości demokracji i wolności słowa nie tylko w Finlandii. Jasno bowiem pokazuje,
że chrześcijanom odmawia się pewnych praw, których środowiska lgbt domagają się dla siebie w imię wybiórczo pojmowanej tolerancji. Dyrektor wykonawczy organizacji ADF International, która prawnie wspierała Räsänen, przypomniał, iż „wolność słowa jest filarem demokracji”. „Skazanie za książkę religijną opublikowaną kilkadziesiąt lat temu – jeszcze zanim uchwalono ustawę, na podstawie której została skazana – jest skandalicznym przykładem cenzury państwowej. Ta decyzja będzie miała silny efekt odstraszający, gdy chodzi o prawo wszystkich do wolności słowa” – powiedział Paul Coleman. Kristen Waggoner, która kieruje Alliance Defending Freedom, podkreśliła, iż „ten wyrok jest jasnym ostrzeżeniem: żadna demokracja nie jest odporna na erozję podstawowych wolności. Karanie
za swobodę wypowiedzi, zwłaszcza gdy opiera się ona
na głęboko zakorzenionych przekonaniach religijnych, podważa same fundamenty wolnych społeczeństw”.
Päivi Räsänen ma 67 lat. Jest mamą siedmiorga dzieci
i babcią pięcioroga wnucząt, lekarzem i politykiem.
Od 1995 roku jest parlamentarzystką z ramienia chrześcijańskiej partii demokratycznej, którą przez wiele lat kierowała. W latach 2011-2015 była ministrem spraw wewnętrznych Finlandii.
AB, PAP

1 dzień temu









