Wyrok NSA ws. par jednopłciowych. PiS kieruje wniosek do TK. "W obronie małżeństwa"

15 godzin temu
Grupa posłów PiS złożyła wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niezgodności z konstytucją przepisów dotyczących aktów stanu cywilnego. To właśnie na ich podstawie Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązał urząd stanu cywilnego do wpisania do polskiego rejestru małżeństwa jednopłciowego zawartego za granicą.
"Z grupą posłów PiS złożyliśmy wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, który napisałem w obronie małżeństwa, rodziny i prawa naturalnego. Nie ma zgody na wprowadzanie tylnymi drzwiami związków homoseksualnych, wbrew polskiej konstytucji" - napisał na portalu X poseł PiS Marcin Warchoł.

REKLAMA





"Nie ma zgody na sądową uzurpację władzy przez NSA, który w myśl demokracji walczącej też zaczął stosować prawo, jak on je rozumie. W Polsce małżeństwem jest związek kobiety i mężczyzny - tak mówi konstytucja. jeżeli jakiś sędzia ma z tym problem, złożyliśmy do TK wniosek, aby mu to wytłumaczył i przywrócił w Polsce prawo" - dodał.


Zobacz wideo Czarnek chce się pozbyć paneli z dachu, choć zacząłby na nich zarabiać



Wyrok NSA ws. pary jednopłciowej
Ubiegłotygodniowy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego dotyczył związku małżeńskiego dwóch Polaków, zawartego legalnie w 2018 r. w Berlinie. Para postanowiła przenieść się do Polski. Chcąc, by również w kraju traktowano ich jako małżeństwo, mężczyźni złożyli wniosek o transkrypcję niemieckiego aktu małżeństwa do polskiego rejestru stanu cywilnego. Spotkali się jednak z odmową, jako iż polskie prawo nie dopuszcza małżeństw zawieranych przez osoby tej samej płci.
Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, a potem do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który zobowiązał kierownika stołecznego urzędu stanu cywilnego do przeniesienia do polskiego rejestru takiego aktu małżeństwa jednopłciowego.
Czytaj także: Senator wyrzucony z Prawa i Sprawiedliwości: Kaczyński idzie w stronę nacjonalizmu. Rozmowa Arkadiusza Gruszczyńskiego na Wyborcza.pl.



"Piłka jest w grze po stronie administracji"
Adwokat Paweł Knut, który był pełnomocnikiem w sprawie rozstrzygniętej przez NSA, podkreślał, iż jest to "dobry dzień dla ochrony praw człowieka w Polsce". Dodał, iż otwiera on nowy rozdział w walce o równe traktowanie osób w związkach tej samej płci, które decydują się na zawarcie związków małżeńskich poza granicami Polski.
- Wiemy od dzisiaj, iż odmawianie transkrypcji takich zagranicznych aktów małżeństwa jest niedopuszczalne. I ta praktyka musi się od dzisiaj już zmienić, bo ten wyrok jest ostateczny, a przede wszystkim już teraz wywołuje wszystkie skutki prawne - zastrzegł. Dodał, iż prawo Unii Europejskiej nakazuje Polsce dokonywania transkrypcji takich aktów, a odmawiając transkrypcji, Polska je narusza.


Adwokat Artur Kula podkreślił, iż kierownik USC będzie miał 30 dni na wykonanie wyroku NSA, bez względu na kwestie problemów technicznych. - Piłka jest w grze po stronie administracji, po stronie rządu, po stronie pana premiera i panów ministrów, żeby wydać odpowiednie rozporządzenie wprowadzające nowe wzory aktów małżeńskich, żeby zaktualizować system teleinformatyczny - stwierdził.
Redagowała Kamila Cieślik
Idź do oryginalnego materiału