Sześć nowych kursów dla Świdnika. Dla Mełgwi ani jednego

5 dni temu
Zdjęcie: Aerial photo showcasing a long straight road amidst rural landscapes and fields.


Od 1 maja linia nr 5 na trasie Lublin-Świdnik-Mełgiew jeździ do Świdnika częściej. Sześć kursów dodatkowych z Lublina, pięć w kierunku odwrotnym. Mełgiew leży dalej, na tej samej trasie — i nic się dla niej nie zmieniło.

Sąsiad złożył wniosek

Mechanizm był prosty. Świdnik zwrócił się do ZDiTM w Lublinie z wnioskiem o rozszerzenie oferty na linii nr 5. Chodziło m.in. o pracowników Strefy Aktywności Gospodarczej i pasażerów podróżujących po godz. 22:00. ZDiTM uwzględnił wniosek i od maja autobusy kursują tam częściej.

Mełgiew, która leży dalej, na pełnej trasie tej samej linii, wniosku nie złożyła. Skutek widać w rozkładzie jazdy: część kursów kończy bieg na wcześniejszych przystankach, nie docierając do tej miejscowości. Oferta wieczorna i weekendowa pozostaje taka, jaka była.

Inni napisali do posłanki

Do biura poselskiego Pauliny Matysiak napłynęły sygnały od mieszkańców Mełgwi — iż autobus przyjeżdża za rzadko albo wcale, a po zakończeniu drugiej zmiany nie ma czym wrócić do domu. W weekendy połączeń prawie nie ma. Posłanka skierowała interwencję do wójt gminy Magdaleny Wójcik, pytając, czy gmina zamierza podjąć rozmowy z Lublinem w sprawie rozszerzenia liczby kursów — zwłaszcza popołudniowych, wieczornych i weekendowych.

Budżet się skończył

Gmina odpowiedziała, iż nie ma takiej możliwości. Powód? Środki na dodatkowe przewozy pasażerskie nie zostały zaplanowane w budżecie, a przewoźnik i tak dysponuje ograniczonym taborem. Linia nr 5 jest już finansowana przez gminę — w 2025 roku kosztowała ją 394 326 złotych, co miesięcznie daje około 32 800 złotych brutto. Na więcej w tej chwili nie ma.

Urząd odsyła do prywatnych przewoźników na trasach Lublin–Świdnik–Mełgiew–Łęczna oraz Świdnik–Łęczna–Świdnik. Jak informuje pismo, przez teren gminy przebiega również linia kolejowa nr 7 Warszawa–Dorohusk, z przystankami w Dominowie, Podzamczu i Minkowicach.

Brak skarg

Urząd gminy poinformował też, iż do czasu interwencji poselskiej żaden mieszkaniec nie zgłosił do urzędu potrzeby zwiększenia liczby kursów, szczególnie między godz. 22:00 a 6:00 i w weekendy. Natomiast w ostatnim czasie wpłynęła jedna petycja.

Urząd kończy swoje pismo zapewnieniem, iż transport publiczny w gminie prowadzony jest z uwzględnieniem racjonalnego gospodarowania środkami publicznymi. Świdnik zrobił to samo — tylko przy okazji poprosił o więcej kursów.

Idź do oryginalnego materiału