Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział w czwartek (15 stycznia) po spotkaniu z prezydentem Karolem Nawrockim, iż wnioski ws. nominacji oficerskich w służbach ponownie wpłyną do Kancelarii Prezydenta. Możemy optymistyczniej patrzeć na przychylność prezydenta w tej sprawie – dodał.
W czwartek prezydent spotkał się z szefem MON, a także z ministrem koordynatorem służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem oraz szefami Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego.
Podczas konferencji prasowej po blisko trzygodzinnym spotkaniu Kosiniak-Kamysz podsumował, iż było ono długie, merytoryczne i owocne. Zapewnił, iż ze strony rządu i służb jest jak najlepsza wola do pełnego informowania prezydenta. – To spotkanie pozwoliło przedstawić z naszej strony ważne elementy dotyczące rozwoju służb specjalnych w Polsce, zarówno cywilnych jak i wojskowych – dodał wicepremier.
Zgodnie z zapowiedziami, rozmowy z prezydentem dotyczyły też kwestii nominacji oficerskich funkcjonariuszy ABW i SKW. Nominacji tych od początku listopada nie podpisał prezydent Nawrocki, uzasadniając to brakiem udzielenia mu istotnych informacji dot. bezpieczeństwa państwa i odwoływaniem jego spotkań z szefami służb przez kierownictwo rządu.
Kosiniak-Kamysz zapowiedział, iż wnioski w sprawie nominacji zostaną ponownie skierowane do Kancelarii Prezydenta. – Myślę, iż mamy możliwość już teraz optymistycznie patrzeć na przychylność pana prezydenta w celu akceptacji tych wniosków. Oczywiście ostateczna decyzja, co do każdej osoby będzie zapadała u pana prezydenta – podkreślił.
Zdaniem szefa MON, prezydent „w większości” przychyli się do skierowanych wniosków.
Tomasz Siemoniak wyraził nadzieję, iż spotkanie zamyka „zbędny front” politycznego sporu. Podkreślił, iż było ono okazją do przedstawienia prezydentowi szerokiej informacji o działalności służb specjalnych, a ponadto dokonano przeglądu zagrożeń i priorytetów każdej ze służb. Jak relacjonował, szefowie specsłużb odpowiadali także na pytania prezydenta i jego współpracowników.
Minister przyznał, iż podczas rozmowy zaistniały też różnice zdań. – Ta wymiana była grzeczna, ale twarda w niektórych aspektach – zauważył. Poinformował, iż omówiono też współpracę międzynarodową polskich służb specjalnych i podkreślił, iż Polska przywiązuje szczególną wagę do współpracy z amerykańskimi służbami specjalnymi.
Siemoniak zapewnił jednocześnie, iż obecny prezydent i jego urzędnicy otrzymują informacje od służb specjalnych w takim samym zakresie i z taką samą częstotliwością, jak poprzedni prezydenci. – o ile Kancelaria Prezydenta czy sam prezydent ma oczekiwania, żeby dostawać w innym układzie, na inne tematy materiały ze służb, jesteśmy absolutnie otwarci – dodał.
Według szefa MON, spotkania w czwartkowej formule będą odbywać się cyklicznie i nie rzadziej niż raz na pół roku, a o ile będzie taka potrzeba, to częściej.
Kosiniak-Kamysz przypomniał, iż co tydzień mają miejsce posiedzenia rządowego Komitetu do spraw Bezpieczeństwa Narodowego z udziałem przedstawicieli prezydenta, gdzie również obecni są szefowie wszystkich służb. Wicepremier zapewnił, iż w ramach tych spotkań współpracownicy prezydenta będą otrzymywać pełną informację o stanie państwa.
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował na konferencji w Pałacu Prezydenckim, iż Karol Nawrocki wyraził na spotkaniu zaniepokojenie dotyczące możliwości nielegalnego finansowania kampanii wyborczej Rafała Trzaskowskiego w 2025 roku. Jak dodał, podczas spotkania prezydent zwrócił na to uwagę przedstawicielom służb specjalnych także w kontekście przyszłorocznych wyborów.
Zapytany o tę sprawę Kosiniak-Kamysz podkreślił, iż „to jest temat nie tylko wyborów 2025, ale też wyborów 2020”, których termin – jego zdaniem – wyznaczono w sposób sprzeczny z konstytucją. Jak mówił, „jeżeli są jakiekolwiek wątpliwości co do procesu wyborczego, o ile są podejrzenia o nielegalne finansowanie, to zarówno służby, jak i prokuratura, która prowadzi określone postępowanie, są obowiązane do działania w tej sprawie”.
Siemoniak zapewnił, iż sprawą ewentualnego nielegalnego finansowania kampanii zajmuje się prokuratura, tak jak „wszelkimi innymi sprawami”, tak jak np. wyciekiem danych medycznych szefa BBN Sławomira Cenckiewicza. Chodzi o opublikowany w grudniu przez „Gazetę Wyborczą” artykuł dotyczący leków, które obecny szef BBN miał przyjmować. Według gazety niewpisanie do ankiety bezpieczeństwa informacji o ich przyjmowaniu było przyczyną cofnięcia Cenckiewiczowi przez SKW poświadczenia bezpieczeństwa i dostępu do informacji niejawnych.



1 godzina temu
![Ponad 200 osób na spotkaniu noworocznym z posłem Grabowskim [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/616427001_2091318488354363_3550097872137701652_n_1.jpg)









