Szef BBN Bartosz Grodecki uznał, iż zastanawiające jest, iż szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz „potrzebował niemal roku, by dojść do wniosków” przedstawionych już we wrześniu 2025 r. przez prezydenta Karola Nawrockiego i prezydenta Donalda Trumpa, gdy ogłoszono zamiar wzmocnienia obecności wojsk USA w Polsce.
Wcześniej w środę szef MON poinformował, iż przekazał szefowi Pentagonu Pete’owi Hegsethowi oficjalną propozycję utworzenia nowej, stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce. Zapewnił, iż Polska stworzy atrakcyjne warunki, by USA zwiększyły swoją obecność na jej terytorium.
Szef BBN zamieścił później w środę wpis na X, w którym zwrócił się do Kosiniaka-Kamysza. „Zastanawia mnie, dlaczego potrzebował pan niemal roku, by dojść do wniosków, które Prezydent RP Karol Nawrocki przedstawił już 3 września 2025 r. wspólnie z prezydentem USA Donaldem Trumpem. To właśnie wtedy ogłoszono zamiar wzmocnienia obecności amerykańskich wojsk w Polsce” - napisał Grodecki.
Dodał też, iż „szkoda, iż przez wiele miesięcy zamiast wspierać tę inicjatywę, część obozu rządowego próbowała ją podważać”. „Tymczasem fakty są niezmienne. Stany Zjednoczone pozostają naszym najważniejszym sojusznikiem, a bezpieczeństwo Polski nie może być budowane w oparciu o polityczne złudzenia czy alternatywne konstrukcje geopolityczne” - napisał Grodecki.
JG, PAP

2 godzin temu







