Szczekanie podczas obrad Sejmu

bejsment.com 2 godzin temu

Nietypowy incydent podczas piątkowych obrad Sejmu. W trakcie wystąpienia wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza z ław poselskich zaczęły dobiegać odgłosy przypominające szczekanie psa. Nagranie gwałtownie trafiło do internetu.

Do zdarzenia doszło podczas burzliwej debaty poprzedzającej wybór Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Kosiniak-Kamysz odpowiadał na wystąpienie szefa Kancelarii Prezydenta Zbigniewa Boguckiego, który kwestionował spełnianie przez Berka wymagań formalnych.

Fragment obrad nagrał sekretarz stanu w Kancelarii Premiera Jakub Stefaniak i opublikował w mediach społecznościowych. Na filmie wyraźnie słychać odgłosy przypominające szczekanie.

W czasie wystąpienia wicepremiera patoprawica zaczęła… szczekać!
Tak! To nie żart. pic.twitter.com/CVPZmxuHOi

— Jakub Stefaniak (@Stefaniak__) September 4, 2026

Do incydentu odniósł się później premier Donald Tusk.

– Możecie tutaj nie wiadomo jakie cuda wymyślać na mównicy. Możecie wykrzykiwać, tu jedna z pań posłanek na przykład szczekała – mówił.

Szef MSWiA Marcin Kierwiński zasugerował, iż chodziło o posłankę PiS Dominikę Chorosińską. – Czegoś takiego jak dzisiaj, w wykonaniu bodajże pani posłanki Chorosińskiej, to ja jeszcze nie widziałem. No, ta pani szczekała. Dziwne praktyki – powiedział.

Chorosińska jest posłanką Prawa i Sprawiedliwości. W 2023 roku przez dwa tygodnie pełniła funkcję ministra kultury i dziedzictwa narodowego w trzecim rządzie Mateusza Morawieckiego.

Piątkowe obrady przebiegały w wyjątkowo napiętej atmosferze. Posłowie wybierali sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Maciej Berek uzyskał 226 głosów i pokonał kandydata PiS Artura Kotowskiego, którego poparło 184 parlamentarzystów.

Idź do oryginalnego materiału